|
|
|
CEMI - ZEMI
Centrum Europejskiej
Medycyny Integracji
Centre for European Medicine of Integration
Zentrum für Europäische Medizin der Integration
Centre pour la Médecine européen d'intégration
Wiedza naukowa
zajmująca się czynnikami szkodliwymi, czyli noksologia (od łac. noxa –
czynnik szkodliwy), uwzględnia szereg pomijanych zazwyczaj aspektów
oddziaływania czynnika szkodliwego na człowieka, do których należy
zróżnicowana podatność poszczególnych osób (rodzin) na czynnik
szkodliwy występujący w pojedynkę lub wespół z innymi, wzajemnie
potęgującymi niepożądane oddziaływanie na zdrowie. W noksologii za
punkt wyjścia procesu diagnostycznego przyjmuje się przyczynę zgodnie z
zasadą wyrażoną po łacinie słowami POSITA CAUSA, PONITUR EFFECTUS,
czyli „gdy działa przyczyna, jest i skutek” oraz NIHIL FIT SINE CAUSA - "nic nie
dzieje się bez przyczyny".

DO ZGŁASZANIA SKUPISK
FORMULARZ KONTAKTOWY
NA STRONIE GŁÓWNEJ
SKUPISKA
CHOROBY W POLSCE
DISEASE CLUSTERS IN POLAND |
|
|
|
Instytut Wody
Centrum Europejskiej
Medycyny Integracji

2012 is the European
Year for Water
unearth
your water supply
***
2012 jest Europejskim
Rokiem dla Wody
zbadaj dogłębnie
swoje zaaopatrzenie w wodę
|
|
|
|
Medyczne Centrum
Konsumenta
Centrum Europejskiej
Medycyny Integracji
|
|
|
|
Stowarzyszenie
Ochrony Zdrowia Konsumentów
|
|
|
|
Zagrożenia
Zdrowia
w Polsce
|
|
|
|
3 Smoki
|
|
|
|
Zdrowy Polak
|
|
|
It is Europe that
is sick, all Europe
with
the exception
of
Poland.
Neal Ascherson
Scottish historian

Poland
(in English)

MOVE FOR HEALTH
WALK
POLAND
GMO FREE LAND
NUKES FREE LAND
LAND OF THE FREE
***
Poles
are fiercely independent
and
stand up for their beliefs.
US
Ambassador to Poland
Victor
Ashe, Sept 24, 2008
***
Poland
to ban Monsanto’s
genetically
modified maize
by Agence France-Presse
April 4, 2012
Poland will impose
a
complete ban
on growing the MON810
genetically modified strain
of
maize made by US company
Monsanto on its territory,
Agriculture
Minister
Marek Sawicki said Wednesday.
“The decree is in the works.
It
introduces a complete
ban on the MON810 strain
of maize in Poland,"
Sawicki told reporters,
adding that pollen
of this strain could have
a harmful effect on bees.
GMO KILLS BEES

real +
virtual
=
symbiotic space
the epidemiologist's view
of the ACTA controversy:
free entities appreciate symbiosis,
parasites hate symbiosis
- dr Halat
|
|
|
|
|
|
|
|
Wizytówka
|
|
|
|
ALERGENY
|
|
|
|
KANCEROGENY
|
|
|
|

www.forum.halat.pl
|
|
|
 |
|
|
|
|
POLACTWO
POLACTWO
Leksykon
Polactwa w Niemczech
1939
Wydawca: Związek Polaków w Niemczech T. z.
Druk: "Nowiny" Opole (Oppeln OS.)
|
Polactwo
Polactwo, słowo sztandarowe Polaków spod znaku Rodła, określające
wspólnotę walczącej o jedną sprawę gromady. Jeśli się mówi "Polacy" - to
może to być dwóch Polaków, może być tysiąc i milion. Mówiąc natomiast "Polactwo",
ogarniamy słowem tym wszystkich Polaków, zespalamy ich w jedną bryłę słowną.
Istnienie słowa "Polactwo" w języku polskim dowodzi nie tylko bogactwa
mowy naszej, ale przede wszystkim głębokiej spójni narodowej. Mamy bowiem
na określenie tej spójni szereg słów, z których każde treść odrębną oznacza,
a więc: Naród Polski, Polska, Polskość, Polszczyzna, Polak, Polacy, Polactwo.
Rodowód słowa "Polactwo" jest równie, jak ono piękny i wspaniały. Słowo
to wywodzi się ze staropolszczyzny (Wacław Potocki miał w jednym z wierszy
pisać: "Polactwo wali naprzód!") i po dziś dzień przetrwało w mowie ludu
polskiego Opolskiego Śląska, Krajny, Wielkopolski i Mazur. W w. XIX etymolodzy
zanotowali słowo to na Westfalii i Nadrenii, we Francji i Belgii króluje
po dziś dzień, co świadczy, iż nie jest nowotworem, jeno przybyło z ojczystych
stron. Warstwy wyższe zagubiły gdzieś to słowo wspaniałe, które swoją jednorodnością
i jędrnością razić musiało uszy szczególnie tych, którym bardziej imponował
wymuskany barokowy kościół, niż drewniany, modrzewiowy kościółek wiejski.
"Polactwo" ostało się zatem tam, gdzie walka toczyła się przez wieki o
codzienny chleb narodowy: - mowę, obyczaj i modlitwę polską. Przez wieki
łączyło "Polactwo" lud polski na Śląsku w gromadę zwartą, nieugiętą. -
W r. 1936 słynny pisarz i językoznawca polski Stanisław Wasylewski, wędrując
po Śląsku, natknął się na słowo "Polactwo". Zachwyciło go to słowo swoją
mocą i jędrnością, czemu dał wyraz w szeregu felietonów literackich i odczytów.
- Również prasa polska w Niemczech używa stale tego słowa, uważając, iż
pisarz czy dziennikarz polski winien posługiwać się wyrazami, które ludowi
są bliskie i przezeń używane, są świadectwem staropolskiej kultury ludu
polskiego. Przecież to najlepsza broń przeciwko germanizatorom, którzy
ośmieszając mowę ludu polskiego, twierdzą, iż to nie polska mowa, jeno
"śląska", "kaszubska", czy "mazurska" ... "nowoniemieckich szczepów". {"Neudeutsche
Sttimme", nowo-niemieckie szczepy, nazwa lansowana w celach germanizacyjnych
przez naukę i prasę niemiecką na określenie ludności nie¬niemieckiej, zamieszkałej
w Rzeszy. Takimi "nowoniemieckimi szczepami", według nauki niemieckiej,
mają być Łużyczanie ("Wenden"), Fryzowie, Slązacy ("Schlonsaken"), Mazurzy
("Masuren") i t. p. }. To też nie bez żalu należy stwierdzić, iż w Polsce-Państwie
ukazały się w niektórych pismach artykuły zwalczające słowo "Polactwo",
jako słowo "ordynarne". Argumenty przeciwników były następujące:
1. Końcówka "ctwo" ma w języku polskim znaczenie ujemne, n. p. partactwo,
żołdactwo, litwactwo itp. (Zadaliśmy sobie trud stwierdzenia w słowniku
języka polskiego, iż słów z zakończeniem na "ctwo" jest kilkaset, z czego
zaledwie kilkanaście ma znaczenie ujemne, reszta dodatnie, n. p. bogactwo,
szlachectwo, junactwo, rybactwo, gwarectwo, ptactwo, budownictwo, szybownictwo
i t. d. i t. d. - Zresztą metodą osądzania końcówki można ubić wszystkie
wyrazy, n. p. państwo - draństwo, mielizna - zgnilizna i t. p.).
2. Polactwo jest tłumaczeniem niemieckiego "Polentum". (Pomijając
wyżej przytoczone dane o pochodzeniu słowa Polactwo, stwierdzić trzeba,
iż "Polentum" oznacza po niemiecku Polszczyznę. Odpowiednikiem Polactwa
byłoby słowo "Polenschaft" (tak jak Bruderschaft -bractwo), ale słowo takie
w języku niemieckim nie istnieje).
3. Germanizator Pastor Skowronek używał słowa "Polactwo" w znaczeniu
obelżywym. (Tak, ale była to metoda germanizatorów, którzy również ze słowa
"Polak" ukuli umyślnie słowo obelżywe, by ludzie wstydzili się nazywać
Polakami i nie chcieli należeć do Polactwa. Wyrzeczenie się zatem tych
słów byłoby germanizatorom bardzo na rękę).
4. W mowie potocznej używa się na określenie gromady polskiej zagranicą
określenia "Polonia" amerykańska, francuska, chińska, czy niemiecka.. Dlaczegóż
nie zostać przy przyjętej ogólnie "Polonii" i pocóż upierać się przy "Polactwie",
które razi uszy wyczulonych inteligentów? (Polacy w Niemczech nie lubią
słów wieloznacznych, a do tego obcych, cenią natomiast swojską prostotę.
"Polonia" jest słowem, które prócz godności państwowej nabrało w ostatnim
czasie takiej wieloznaczności, iż straciło zupełnie swój reprezentacyjny
charakter. Istnieją więc nie tylko organizacje "Polonia", ale i hotele,
dancingi, sklepy, żyletki, łóżka, porcelana, bekony itd. W Niemczech istniało
nawet stowarzyszenie Żydów, obywateli polskich, "Polonia". W narodowym
słowniku "Polonia" jest zatem słowem zupełnie nie na miejscu. Do "Polonii"
należeć mogą, jak praktyka uczy, i Żydzi i Rusini i Ukraińcy i hotele i
dancingi. Do Polactwa tylko Polacy. Jednorodność Polactwa to siła, z której
Polacy w Niemczech są dumni). - Należy stwierdzić jednocześnie, że prócz
zarzutów wspomnianych wyżej, wysuniętych przeważnie przez ludzi zza zielonego
biurka, wielu wybitnych pisarzy i publicystów polskich opowiedziało się
za słowem Polactwo: St. Wasylewski, J. Kisielewski, Ferdynand Goetel, Gustaw
Morcinek, Kaz. Smogorzewski, J. Winiewicz i wielu innych. Również słowa
"Polactwo" używa prasa codzienna i periodyczna Polski-Państwa (Gazeta Polska,
Dziennik Poznański, Kurier Poznański, Polska Zachodnia, Powstaniec, Prosto
z Mostu, Merkuriusz i. in.). Do numeru "Młodego Polaka w Niemczech" (kwiecień
1939) dołączona była odbitka artykułu z prasy polskiej w Niemczech, informującego
o rodowodzie Polactwa p. t. "Polactwo - słowo wspaniałe". Na koniec trzeba
powiedzieć: - Polacy w Niemczech nie chcą by nazywano ich "Polonią Niemiecką"
- wolą zaszczytną dla nich nazwę "Walczącego Polactwa!"
{"Polactwo Walczące", tytuł broszury, wydanej przez Związek Polaków
w Niemczech w r. 1938 z okazji Kongresu Polaków w Niemczech (6 II I 1938),
a ujmującej w sposób najprostszy zasady ideowe Polactwa w Rzeszy (p. Ideologia).
Tytuł broszury stał się popularny w prasie polskiej w Polsce-Państwie na
o¬kreślenie postawy Polaków w Niemczech.} |
_____________________________
Leksykon Polactwa w Niemczech, 1939
Wydawca: Związek Polaków w Niemczech T. z., Druk:
"Nowiny" Opole (Oppeln OS.)
|
|
Idea Polska
Polacy w Niemczech na zebraniach, w przemówieniach, lub artykułach
mówią: "Służymy Idei Polskiej", "Wierzymy w Ideę Polską", "Wierni jesteśmy
Idei Polskiej" i t. p. Wyznania te zebrane zostały i ujęte w całości p.
t. „Idea Polska" przez Kierownika Naczelnego Związku Polaków w Niemczech
Dr. Jana Kaczmarka w "Polaku w Niemczech" (Nr. 2.-1938), numerze, obrazującym
życie Polactwa w Rzeszy w okresie 15 lat istnienia Związku Polaków w Niemczech:
,.Na próżno się zda ślęczyć, czy pierwej była Idea Polska, czy też
pierwej byli Polacy. Jak daleko pamięć ludzka sięga w historii i legendach,
zawsze już byli Polacy i zawsze już była Idea Polska.
W najwyższej formie wyrażali Ideę Polską Bolesław Chrobry i Józef
Piłsudski, odczuli Mikołaj Rej, Mickiewicz i Słowacki. Twórczość Fryderyka
Chopina z Jej ducha poczęta. Żyły dla Niej i Jej służyły świetlane
szeregi ludzi, w Narodzie wielkich: królów, hetmanów, wieszczów, uczonych,
kaznodziejów i męczenników, nie objęci liczbą bojownicy i bohaterzy Narodu,
a dźwigał z dalekich wieków Lud Polski, by nieść zwycięsko w przyszłość
daleką, bardzo daleką. Olbrzymia ta więc siła, choć dobrze doświadczona
i doznana, mało jest poznana. Jak Bóg sam, tak też myśl Boża, którą jest
Idea Polska, nie może być przez człowieka zgłębiona. Istota Idei Polskiej
jest tajemnicą taką samą, jaką jest istota świata i wszego stworzenia.
Tylko po skutkach i pracach, dokonanych z sił, których źródło w
Idei Polskiej leży, dowiadujemy się i doświadczamy Jej istnienia.
Mocą Idei Polskiej istnieje Naród Polski jako prawda i fakt. Idea
Polska jest absolutną i wieczną w przeciwieństwie na przykład do polityki
polskiej, która jest aktualną i materialną.
Z Idei Polskiej wywodzą się siły Narodu, jak wiara. nadzieja, miłość
i honor; zaprzeczeniem zaś Jej jest wszystko, co dzieli zbiorową siłę Narodu,
jak na przykład partie, klasowość stanów i egoizm jednostek.
Idea Polska, odwieczne i nie zmienne źródło sił Narodu, każdemu
pokoleniu właściwe cele prac i wysiłków przeznacza. Na szczytach twórczości
przeszłych pokoleń każde nowe pokolenie odnajdzie swoje zadanie dźwignięcia
Narodu wyżej.
Wiemy, że Idea Polska, a przez to zbiorowa wola i duchowa spójnia
Narodu, stała poza rozbiorami. Wiemy, że jest zawsze niepodległa i nie
może być zakończona ani zwyciężona.
Z Idei Polskiej wiem. że Narodowi służąc, ojcu mojemu i matce i
ich ojcom i matkom i praojcom i pradziadom służę po najdawniejsze wieki.
I z Idei Polskiej wiem, że Narodowi służę, a wszystkim braciom służę i
wszystkim dzieciom moim i ich, wszystkim potomnym aż po kres wieków służę.
A wiem, że sobie usługując, jednej tylko osobie służę i życie moje nikomu
się nie przyda a tylko diabłu się spodoba.
Idea Polska, którą w testamencie od ojca swego każdy Polak na siebie
przejmuje, promieniować może w każdym słowie polskim, w każdej kropli krwi
polskiej, w każdym czynie dla Narodu. A każdy taki czyn uwieczniony będzie.
Idea Polska, złączona Z mocną wolą jednostki - to pewność zwycięstwa.
Z Idei Polskiej jesteśmy. W Niej żyjemy i tylko przez Nią dane nam
jest sięgać przez nasz osobisty czyn w najdalszą przyszłość istnienia ludzkiego
i tak stać się pomnożycielami świetności Narodu i kultury ludzkiej.
Idea Polska składa nadzieję swą na każdego Polaka bez wyjątku, tak
jak w każdym siemieniu szarym zawarty jest najpiękniejszy już kwiat - ale
tylko takie siemię kwiat wyda, które do żyznej gleby padnie i życiodajne
soki w ziemi znajdzie i powoli się rozwinie.
Tak samo przez wolę moją, wolę prostą, Z najgłębszych głębin serca
wydobytą, mogę służyć Idei Polskiej. Do tego uniwersyteckich nie potrzeba
dyplomów, jeno trzeba woli.
Idea Polska każdemu Polakowi nakazuje Bogu być wiernym,
Narodowi dać miłość i czyn, Rodakowi być bratem,
Światu dać wolę i prawdę Polactwa!" |
__________________________
Leksykon Polactwa w Niemczech, 1939
Wydawca: Związek Polaków w Niemczech T. z., Druk:
"Nowiny" Opole (Oppeln OS.)
|
|
Ideologia Polactwa w Niemczech
Na Walnym Zebraniu Związku Polaków w Niemczech 15 12 1937 r. dyr.
Światowego Związku Polaków z Zagranicy Stefan Lenartowicz mówiąc o wartości
ludu polskiego w Rzeszy powiedział: "Stworzyliście swą własną polską ideologię,
która w tak znamienny sposób przenikała i przenika na wszystkie tereny
Polaków z Zagranicy. Zdobyliście miłość i zaufanie Narodu Polskiego". -
Stwierdzenie to, ma znaczenie zasadnicze. Zbija ono bowiem twierdzenia
niemieckie, iż Polacy w Rzeszy są grupą nic nie znaczącą, nie twórczą i
(w myśl tezy germanizacyjnej) należą do kręgu kultury niemieckiej. Wszystko
zaś co uchodzi za polskie jest "propagandą warszawską". Teza ta "uprawniała"
germanizatorów do nazywania ludu polskiego na Śląsku, Kaszubach czy Mazurach
"nowoniemieckimi szczepami" (neudeutsche Staemme). - Według założeń socjologicznych
każda grupa narodowa', żyjąca w obcym otoczeniu lub w formie nie-macierzystej,
jeżeli jest dynamiczną i twórczą (warunek bez którego przestaje istnieć)
jest grupą elitarną. Jednostki słabe, czy zmaterializowane (podatne na
demoralizację) należą do elementów niepewnych (fluktuacyjnych) i w życiu
kulturalno-narodowym danej grupy udziału przeważnie nie biorą. Potwierdza
to elitarność i statystyka (m. i. niem.), która notuje np. iż najmniejszy
procent przestępstw wykazują mniejszości narodowe.(…) Zatem grupa narodowa
oderwana od macierzy skupia prawic wyłącznie jednostki pełnowartościowe,
które swą dynamiką twórczą i ambicją wyróżniają się od obcego otoczenia.
(Przykład: kupiec Niemiec w państwie niemieckim poświęcając jak najlepiej
swój czas i siły swemu zawodowi wypełnia swój obowiązek w zupełności i
jest jednostką wartościową zarówno dla swego państwa jak i dla swego Narodu.
Kupiec Polak w Niemczech musi natomiast nie tylko równie dobrze (a nawet
lepiej - zważywszy stawiane nam trudności) prowadzić interes, by być pożytecznym
obywatelem, lecz równocześnie musi gromadzić własne polskie siły duchowe
(kulturalne, narodowe), aby ustrzec się przed germanizacją. Wymaga to od
niego stałej mobilizacji sił zarówno fizycznych, jak duchowych, to zaś
wzmaga ambicję, inicjatywę twórczą, wytrwałość, dzielność, przedsiębiorczość.
Walka, którą prowadzi mniejszość narodowa, sprowadza się przede wszystkim
do walki z przemocą materialną. Państwo posiada wszystkie środki formalne,
które zastosować może wobec grupy narodowej, jak również takie środki pieniężne,
z którymi i najbogatsza grupa mierzyć się nie jest w stanie. Zatem grupa
narodowa, która chciałaby z formą i pieniądzem walczyć tymi samymi środkami
skazana jest na zagładę. Przemocy materialnej można przeciwstawić jedynie
siłę ducha, której ani skonfiskować ani kupić nie można. Grupa narodowa
pragnąca utrzymać swą odrębność musi zatem być twórczą przede wszystkim
duchowo, a więc ideowo i kulturalnie. Wynaradawiającemu materializmowi
przeciwstawić musi wzbogacający duchowo idealizm. Ta konieczność stałego
mobilizowania sił duchowych, stałego pielęgnowania i chronienia wartości
rodzimych, konieczność zgłębiania prawd naturalnych (np. jesteśmy Polakami),
wreszcie przymus wyraźnego wyodrębniania swych pierwiastków narodowych
sprawia, iż świadoma swych celów grupa narodowa ma dane i obowiązek wyrażania
najczyściej ideologii narodowej bądź w słowie, bądź w czynie. (…) - Historia
tej części Narodu Polskiego, która znajduje się w Rzeszy niemieckiej, świadczy
o warunkach ciężkich i twardych. Wytrwać w ciągu tylu wieków przy Polskości
oznaczało posiadać nie bogactwa materialne (lud polski w Rzeszy to gospodarze,
przeważnie małorolni, robotnicy i rzemieślnicy), ale duchowe; oznaczało
dalej rozwinąć w charakterze narodowym cechy takie, jak wola, wytrwałość,
nieustępliwość, roztropność. przedsiębiorczość i in., wreszcie umieć zrezygnować
z wygód materialnych na rzecz wartości ideowych i pod trzymywać w godności
nienaruszalnej imponderabilia najistotniejsze: Wiarę, Miłość i Honor. Wymagały
tego, wieki minionej walki, kiedy walka trwała w większej gromadzie i na
większym obszarze. Wymagał i wymaga tego ze zdwojonym wysiłkiem okres obecny.
rozpoczęty po wojnie, po plebiscytach. Ci, którzy zostali w granicach Rzeszy
musieli okazać hart niecodzienny i wolę twórczą, olbrzymią, by udowodnić
iż Polskości koleje losów ani usunąć ani złamać nie potrafią. Lud Polski
w Rzeszy, który po przełomie, mimo wyjazdu dotychczasowych przywódców,
potrafił odrodzić się duchowo i organizacyjnie, to lud prosty a społecznie
wolny (od 15 wieku, prawie na wszystkich terenach nieznający pańszczyzny).
Pozbawiony wieki całe warstwy przewodzącej (szlachta i inteligencja materializowały
się szybko, a co zatem idzie germanizowały) lud polski w Rzeszy sam tworzył
naturalne wartości narodowe, wzbogacał język, pieśni, obyczaj. Polskość
utrwalona w nazwach miejscowości zachowywana była i jest przez rodziny
polskie z równą żarliwością, jak ziemia, którą chłop polski orze na Śląsku,
Kaszubach, czy Warmii. Ideowe poglądy narodowe wyrażane były i są prosto,
jednoznacznie. Przeciwko materializmowi i przeciwko temu wszystkiemu co
rozumem skonstruowane patrzy jedynie osobistej korzyści, przeciwstawił
lud polski w Rzeszy prostotą serca, z którego płynie miłość Boga i Narodu
i które odczuwa wspólnotę i pożytek gromady. - Całą swą walkę oparło Polactwo
w Niemczech na idealiźmie i na imponderabiliach, jako jedynej broni przeciwko
naporowi przemocy materialnej. Znalazło to swój wyraz w oświadczeniach.
uchwałach, przemówieniach, artykułach i wydawnictwach Polaków w Niemczech,
no, a przede wszystkim w wytrwałości codziennej Polactwa w Rzeszy. Bez
tej stałej mobilizacji duchowej nie mogłoby być mowy nie tylko o życiu
organizacyjnym. gospodarczym, szkolnym i t. d. Polaków w Niemczech, ale
w ogóle o przetrzymaniu tych wszystkich przełomów, które przechodzić musieli
(1914 - 1918, 1921, 1933, 1939). - "Polskość istotą duszy Polaka!" mówił
na kongresie ks. Patron Dr. Bolesław Domański i tymi słowy wyrażał uczucia
ludu polskiego w Rzeszy:
"Polskość to dar z nieba, od Boga mi dany. Jakże można gardzić tak
cennym darem? Gardzić? Dlaczego? Za co? A jeśli chciałby ktokolwiek bądź
Cię przekupić, za złoto Polskości Ci dać co innego? Obacz najprzód, czy
to jest coś lepszego! A choćby było nawet stokroć lepsze! Aleć to nie Twoje!
To nie część Twej istoty, Twej duszy polskiej!
To jakby Ci ktoś zamiast Twej matki rodzonej inną chciał ofiarować!
A bogatą a liczoną, a strojną w aksamity, klejnoty, brylanty i złota,
a królową jakąś możną a piękną cudownie, a nader miłą i słodką i czułą
i tkliwą, nader serdeczną i świetną! Cóż powiesz?' Nie chcę innej matki!
Ja chcę moją matkę mieć. moją rodzoną matkę! Choć ona nie piękna, ni tak
może miła, choć ona prosta i uboga i nie tak serdeczna, choćby nader skromnie
ubrana.
Ale matki nikim i niczym zastąpić nie można.
Polskość nasza to miłość! Z miłości zrodzona, do miłości wiedzie.
Miłością wzajemną miłością do swoich. Nie ona ślepą, która dla ziemskich
korzyści zaprzedaje własną duszę, dzieci duszę. Ale ona miłością
prawdziwą, która do każdej ofiary jest gotowa dla Wiary i Narodowości.
Miłość to wzajemna, która nie zazdrości, na złość nie czyni, nie nadyma
się. nie szuka swego, nie myśli złego, weseli się z prawdy, wszystko znosi.
Tą miłością Polskość Ciebie darzy.
Więc tedy ta Polskość to istota, życie Twej duszy. Tracąc. porzucając
Polskość, tracisz, porzucasz istotę Twej duszy a oddając coś z swej Polskości,
rozpoławiasz Twą duszę. A dzieci pozbawiając Polskości, jakbyś część życia
duszy swej oddawał. Żaden król nie jest dosyć bogaty. by mi moje przekonanie
odkupił, przekonanie narodowe".
A Kierownik Naczelny Związku Polaków w Niemczech, Dr. Jan Kaczmarek
na tymże Kongresie tak ujął siły Polactwa w Rzeszy:
"Siły Ludu naszego nie budujemy na cyfrach i mądrze obmyślonych
formach lub statutach, ani na pieniądzach. ani na genialnych kierownikach
(Direktoren): najlepszy rolnik na lodzie żyta nie uprawi, oczywiście bez
rolnika i najlepszą ziemię chwast zadusi. Dobry rolnik z ziemi urodzaj
wydobywa. przez dobrą uprawę - dobry działacz społeczny ludowi przewodzi
przez dobre wychowanie. Potrzebujemy działaczy społecznych, nie wyścigujących
się w otrzymaniu urzędów, ale wyścigujących się w obowiązkach dla Ludu
swojego. w wyrozumieniu i współczuciu każdego Rodaka w jego ciężkich warunkach
życia. Lud nasz potrzebuje rodziców, uważających wychowanie swych dzieci
za zadanie bardzo ważne.'
Do tych sił naszych społecznych doliczamy w pierwszym rzędzie nasze
matki - królowe domu rodzinnego!
Całujemy błogosławione dłonie naszych matek!
Nasze siły społeczne to ojcowie, którzy synów do boku swego w pracy
dla ludu przywołują - a synowie, którzy drżą na okazję, aby ojcom swoją
zdatność i chęć do walki pokazać
Siłą społeczną pierwszej wagi jest religijność naszego Ludu, bo
religijnemu Ludowi praca dla Narodu jest hymnem w hołdzie podniesionej
Hostii; polskim pacierzem dziękując Bogu za istnienie w Narodzie Polskim.
Wysoki poziom świadomości społecznej wykazał Lud nasz swoją karnością
organizacyjną i osobistą. Prosty od wieków wypróbowany fakt - jeden jest
ojciec w rodzinie - przystosował Lud nasz do organizacji społecznej, dając
Związkowi Polaków ten ojcowski dozór nad wszystkimi organizacjami polskimi
w Niemczech i ojcowskie dopatrzenie na zewnątrz wobec władz państwa i międzynarodowych
zagadnień.
I tu tkwi źródło naszych sił, bo tylko tą drogą Lud Polski w Niemczech
doszedł do najważniejszego czynnika roboty społecznej, do Jedności: Jedność
tak utęskniona przez wielu gdzie indziej. u nas jest szczęśliwą naszą rzeczywistością
i to z własnej, niewymuszonej dobrej woli Ludu samego naprzeciwko wielu
siłom przeciwnym.
Kochany Ludu Polski w Niemczech - dobry dajesz przykład! Przez braterstwo
Twoje nie ma w naszym społeczeństwie ani klas, ani stanów, ani partii -
są tylko Polacy, polską robotą Polactwu służący.
Nasze hasło główne: Jesteśmy Polakami!
Nasze hasło społeczne.: Polak Polakowi Bratem.
Nasza, wysoka dynamika społeczna polega na zasadniczym rozumieniu,
że prawdy rozumu są międzynarodowe:
2 razy dwa jest 4, tak samo po polsku, jak po niemiecku, duńsku
itd., ale prawdy duszy są narodowe:
Honor polski jest tylko polski.
Serce polskie jest tylko polskie.
Idea Polska jest tylko polską.
Głęboko uprzytomniło sobie społeczeństwo nasze tą prawdę. która
stała się nam w walce narodowej, zwłaszcza w naszych warunkach, potężną
bronią. Kto raz pojął. że w walce narodowej ma po swojej stronie tak zwycięskiego
sojusznika, jak Króla Ducha, temu wiary w zwycięstwo nikt z serca już nie
wyrwie!
Stąd też nasza radosna postawa. której wielu z zewnątrz nie może
zrozumieć: My, którzy wiemy, że szczera Wiara Ojców naszych w przyszłość
Polski doprowadziła do niepodległości. odnosząc zwycięstwo nad wszystkimi,
tak logicznymi oblężeniami olbrzymich sił materialnych 3 państw przepotężnych
- my już nie damy się odprowadzić od tej siły duchowej, którą jest wiara,
bo wiemy, że wiara najstraszliwiej wyglądające potwory materialne w końcu
przemoże. To też mamy słuszny powód do radości. I z tą radością w sercu
inaczej reagujemy, niżby się po nas spodziewali ci, co wśród nas nie Żyją.
Oni się nas pytają: "Cierpieć musicie?!? - "Cierpieć?" "Nie!" "-
"Trwać!"
Oni nas się pytają: "Nie skarżycie się?" - "Skarżyć? Nie! Oskarżać!"
I w ten sposób wytrącamy wrogowi jedyną poważną broń, którą by nas
mógł doprawdy przezwyciężyć - nasz własny strach i naszą własną obawę.
Więcej: Na miejsce sławetnego .. Minderwertigkeitsgefuehl" stanęła duma
narodowa, która pogłębiła naszą miłość do Narodu Polskiego i nasze uczucie
honoru narodowego.
To też Lud nasz polski w Niemczech dziś wkłada w głoszenie "Jesteśmy
Polakami" taką dumę. takie uczucie honoru, taką wiarę w zwycięstwo, taką
wolę do życia, taką radość zuchwałą. jaką okazuje nasz zuchwały, dumny
królewski znak "Rodła".
Taki jest stan dynamiki naszego społeczeństwa.
Syna takiego Ludu nie zrobisz już zdrajcą wyszydzaniem i wyśmiewaniem
z biednej chusty matki jego. On wie jak to nam dziś w takich przecudnych
słowach przedstawił nasz Ks. Patron, serca matki nie zastąpi żadna jedwabiami
i błyszczącymi klejnotami obwieszona macocha. On wie. że materialne formy
zewnętrzne przeminą a treść jest stałą i jedynie ważną. I tę prawdę prostą
wnosimy do naszego kapitału społecznego."
Poglądy młodzieży polskiej w Niemczech charakteryzuje hasło rzucone
w "Młodym Polaku w Niemczech". Wyznanie to brzmi: - "Jesteśmy radykalistami
Polskości!" - W wydawnictwie obrazującym postawę ideologiczną Polaków w
Rzeszy p. t. "Polactwo Walczące" znajdujemy m. in. takie wypowiedzi:
Wierząc w Boga i Naród Polski, służymy Idei Polskiej.
Od wieków w twardych losu kolejach obyci, wiemy, że w walce zwycięża
siła ducha a nie materii.
I stąd my: niezamożni Polacy w Niemczech, wygramy! Duch nasz możny
i silny.
"W 15 latach walk i prac doświadczył Związek Polaków, że w najuboższych
chatach najofiarniejszych i najgorliwszych braci się odnajduje.
I stąd dla Polaków w Niemczech mała uboga chata jest symbolem wielkiego,
bogatego ducha. Materia nic nie znaczy, duch to potęga!"
Dla Polaka w Niemczech nie to piękne i wspaniałe, co formą efektowną
błyszczy, ale co treścią niewidzialnie a odczuwalnie promieniuje.
I stąd spracowana kobieta w zwykłej chuście na głowie jest dla nas
najczcigodniejszym wizerunkiem Matki Polki.
Nie forma, ale treść!"
"Naród to nie zbiorowisko maszyn działających według utylitarnej
woli.
Naród to olbrzymie ognisko serc i duchowej woli.
I dlatego Naród jest wieczny a rozumowe twory nietrwałe.
W Narodzie więc serce i rozum muszą być odpowiednio do swego znaczenia
stosowane:
Dusza jako źródło siły. Rozum jako środek do celu".
..Miłość jest siłą człowieka - nienawiść słabością. Polacy w Niemczech
nie znają nienawiści do nikogo. Polacy w Niemczech miłują wszystką siłą
serca Boga Jedynego i Polskę-Naród."
.,Człowiek bez wiary jest jako kłos bez ziarna, ziemia bez nieba
a niebo bez słońca.
Biedny i samotny.
Człowiek wierzący zasię to mocarz, co wiarą góry przenosi, światy
zdobywa.
I Bóg jest z nim."
Trzy są słowa które z sercem polskim się zrosły:
Słowo najpiękniejsze - Matka. - Słowo najważniejsze Naród. - Słowo
najświętsze - Bóg!"
"Lud polski w Niemczech to lud wierzący, to lud, który wiarą swoją
fanatyczną wielkich rzeczy dokona.
Niech się więc nikt nad nami nie lituje i taniej łzy nie roni, lecz
chcąc nam prawdziwie pomóc, niech wierzy z nami!"
Powie człowiek rozumem liczący: - Szaleńcy! przecież tylu rzeczy
nie macie. przecież stoicie biedni, ubodzy naprzeciwko bogactwa i siły.
Jakże chcecie wygrać? . . A na to Polak w Niemczech, sercem wierzący, odpowiada:
Wiarą wygramy! Tej skonfiskować nie można.
Polskie serca wierzące to nasza siła, która zwycięży."
Cytaty te, choć ani w części nie wyczerpujące sprawy, charakteryzują
nastawienie ideologiczne Polactwa w Niemczech w rzeczach narodowych. Najprościej
a jednocześnie najpełniej ideologia Polactwa w Niem¬czech wyrażona została
w ogłoszonych na Kongresie Polaków w Niemczech Prawdach Polaków: Prawda
pierwsza - Jesteśmy Polakami. Prawda druga -Wiara Ojców naszych jest wiarą
naszych dzieci. Pra¬wda trzecia - Polak Polakowi bratem. Prawda czwarta
- Co dzień Polak Narodowi służy. Prawda piąta - Polska Matką naszą, nie
wolno mówić o Matce źle.
O prawdach tych padły na Kongresie te, istotne dla całej ideologii
Polactwa w Niemczech słowa:
"Prawdy nasze nie z rozumu mędrców wielkich się wywodzą, ale z najprostszych
serc Ludu Polskiego wydobyte są. Prawdy te zatem dla serc polskich są." |
______________________________
Leksykon Polactwa w Niemczech, 1939
Wydawca: Związek Polaków w Niemczech T. z., Druk:
"Nowiny" Opole (Oppeln OS.)
|
To drzewo mogło rosnąć nadal. Jak inne drzewa w lesie.
Drzewo mogłoby rosnąć, gdyby miało mocne korzenie.
Cmentarzysko drzew bez mocnych korzeni.
28. LIPCA
DZIEŃ
ŚLĄSKA POLSKIEGO
OBCHODZONY
W ROCZNICĘ ZGONU
NIEZŁOMNEGO POLAKA
BOLKA II,
o którym Długosz
w swojej kronice napisał,
że choć inni książęta śląscy zaparli się Ojczyzny
- dając się zhołdować Janowi Luksemburskiemu
– to on jeden
"nie dał się zwieść
do tego grzechu, oświadczał głośno,
że jest księciem polskim,
a od jedności z Polską nigdy nie odstąpi"
28 VII 1368 ZMARŁ BOLKO II
POLSKI KSIĄŻĘ
ŚWIDNICKO - JAWORSKI
PIAST ŚLĄSKI
WNUK WŁADYSŁAWA ŁOKIETKA
SYN SIOSTRY KAZIMIERZA WIELKIEGO
FUNDATOR ZAMKU NA GÓRZE ŚLĘŻY
ŚLĄSK
Towarzystwo Ślężańskie
Sulistrowiczki-Wrocław-Warszawa
Formularz kontaktowy na Stronie Głównej
|
Ślęża
Grupa Ślęży - fragment
starej mapy i mapa turystyczna
Sanktuarium Ślężańskiej
Matki Bożej Dobrej Rady w Sulistrowiczkach
Ziemia Ślężańska w internecie
BYLICA
SOBÓTKA - OBRZĘD PRASŁOWAŃSKI
PIEŚŃ ŚWIĘTOJAŃSKA
O SOBÓTCE
|