turkusowa książeczka WODA



 

turkusowa książeczka

Zbigniew Hałat
WODA
NAKŁADEM PAE I MEDYCZNEGO CENTRUM KONSUMENTA
WARSZAWA 1998
 

S P I S   T R E Ś C I


S P I S   T A B E L

Tabela 1 Najczęstsze dolegliwości zdrowotne w Polsce
Tabela 2 Najczęstsze choroby przewlekłe w Polsce
Tabela 3 Skutki zdrowotne niektórych zanieczyszczeń wody wodociągowej
Tabela 4 Substancje rakotwórcze w wodzie z kranu
Tabela 5 Jakość artykułów spożywczych
Tabela 6 Jakość mleka i przetworów mlecznych
Tabela 7 Jakość artykułów przemysłowych
Tabela 8 Jakość produkcji i sprzedaży żywności i przedmiotów użytku
Tabela 9 Jakość zwykłych wód podziemnych
Tabela 10 Jakość wód powierzchniowych (rzeki)
Tabela 11 Jakość wód powierzchniowych (jeziora)
Tabela 12 Woda w wodociągach komunalnych
Tabela 13 Ścieki oczyszczane
Tabela 14 Ścieki nieoczyszczane
Tabela 15 Ludność obsługiwana przez oczyszczalnie ścieków
Tabela 16 Ocena sanitarna urządzeń i wod pobieranej przez ludność
Tabela 17 Normatywy zużycia wody - budownictwo mieszkaniowe
Tabela 18 Normatywy zużycia wody - zakłady użyteczności publicznej
Tabela 19 Normatywy zużycia wody - wojsko i policja
Tabela 20 Normatywy zużycia wody - przemysł rolno-spożywczy
Tabela 21 Wody opakowane – podstawowy skład
Tabela 22 Wody i woda - normy substancji szkodliwych
Tabela 23 Wody i woda - normy pozostałe
Tabela 24 Zestawienie najgroźniejszych chorób zakaźnych po powodzi
Tabela 25 Podstawowe leki po powodzi

 
BEZ WODY NIE MA ŻYCIA

Wszyscy wiedzą, że bez wody nie ma życia. Zgoda w tej sprawie jest tak stara jak uporządkowana myśl ludzka. Już ojciec filozofii - Tales z Miletu, pół legendarny Grek żyjący w latach 624-547 p.n.e., wygłosił następującą teorię:

wszystko jest z wody, z wody powstało i z wody się składa

Od czasów Talesa minęło ponad 25 stuleci. Powstały niezliczone teorie, z których wiele, nawet tych zmieniających oblicze świata, upadło w niesławie, część utorowała drogę osiągnięciom cywilizacyjnym, z których możemy być dumni.

Do osiągnięć cywilizacyjnych należy długie życie w zdrowiu coraz większej rzeszy ludzi. Odnosząc się tylko do zupełnie świeżej przeszłości, należy podkreślić, że pomiędzy rokiem 1980 a 1995 przeciętne dalsze trwanie życia na całym świecie wzrosło o 4,9 roku dla kobiet i o 4,4 roku dla mężczyzn.

Niestety, to korzystne zjawisko nie dotyczy naszego kraju. W Polsce pomiędzy rokiem 1980 a 1995 przeciętne dalsze trwanie życia wzrosło zaledwie o 0,94 roku dla kobiet i o 0,74 roku dla mężczyzn, przyrost był więc 5 - 6 razy mniejszy.

Poszukując przyczyn zaskakująco złego stanu zdrowia Polaków, warto zastanowić się nad tym, jaki wpływ na długość naszego życia może mieć, obok innych czynników, woda, z której jesteśmy, z której powstaliśmy i z której się składamy.

Pragniemy takiej wody, jakiej nakazuje nam pradawna tradycja – zdrowej i bezpiecznej. Jesteśmy tacy, jaka jest woda, którą pijemy.


Z. Hałat, turkusowa książeczka "WODA", nakładem PAE i Medycznego Centrum Konsumenta, Warszawa 1998, str. 3
Pierwsza w kraju publikacja kompleksowo omawiajaca znaczenie wody w zyciu czlowieka

 
JAKOŚĆ WODY DO PICIA

Wodzie tradycyjnie przypisywano właściwości zapobiegania   i leczenia  chorób  z jednej strony, a drugiej - w ludziach zawsze tkwiła obawa przed prowadzącym do śmierci zatruciem wody.

Przy braku innych metod, jedynym sposobem odróżniania wody dobrej od złej było posłużenie się zmysłem wzroku, węchu i smaku, a i ta "analityka" nie miała zastosowania w sytuacji jednego dostępnego źródła zaopatrzenia. Mętna, żółtawa i cuchnąca woda   o wstrętnym smaku była i jest dla wielu ludzi codziennym doświadczeniem.

Tylko zachorowania i zgony ludzi i zwierząt - najczęściej w wyniku chorób zakaźnych, a wyjątkowo z powodu zatruć chemicznych - bywały powodem porzucenia niebezpiecznego źródła zaopatrzenia w wodę. Dopiero XIX wiek przyniósł rewolucję sanitarną zapoczątkowaną przez londyńskiego lekarza, pioniera zarówno anestezjologii, jak i nowoczesnych metod wnioskowania epidemiologicznego. Obserwując przebieg epidemii  cholery, doktor John Snow stwierdził, że zgony występują niemal wyłącznie wśród odbiorców wody z tej sieci wodociągowej, która pobiera wodę poniżej ujścia ścieków do Tamizy. Wśród odbiorców wody pobieranej powyżej ujścia ścieków do Tamizy nie było ofiar cholery. Dr Snow rozmontował pompę dostarczającą zanieczyszczoną wodę i powstrzymał dalszy  pochód śmierci na długo przed odkryciem bakteryjnego tła cholery.

Dzięki dobrze zaprojektowanym systemom kanalizacyjnym i wodociągom dostarczającym wodę dezynfekowaną chlorem powstrzymano  wyniszczające epidemie i doprowadzono w ostatnim stuleciu do niespotykanego dotychczas w rozwoju ludzkości wydłużenia się przeciętnego trwania życia. Od wypicia wody zanieczyszczonej odchodami ludzkimi a zachorowaniem na cholerę, dur brzuszny, czerwonkę i in. upływa niewiele czasu, stąd związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy narażeniem a zachorowaniem (zgonem) powinien być oczywisty dla każdego.

Inaczej sprawa wygląda w sytuacji długiego, nieraz trwającego dziesiątki lat narażenia na substancje toksyczne, zwłaszcza rakotwórcze. Aby stwierdzić, czy istnieje jakikolwiek związek pomiędzy przyczyną a skutkiem w postaci zachorowania (i zgonu), trzeba mieć znacznie szersze pole obserwacji epidemiologicznej.

W tym przypadku nawet zagłada cywilizacji rzymskiej przypisywana powszechnemu wśród Rzymian uszkodzeniu mózgu w następstwie picia wody doprowadzanej do domów rurami ołowianymi nie jest dla wszystkich wystarczającym powodem wyeliminowania ołowiu z instalacji wodociągowych w końcu XX w.

Rzymian tłumaczył brak wiedzy na temat wpływu ołowiu na zdrowie człowieka. Na miarę swoich możliwości dbali przecież nadzwyczaj o jakość wody i umieli z niej korzystać. Trwałym świadectwem są wspaniałe akwedukty i łaźnie rzymskie. Dla nas nie ma usprawiedliwienia - posiadamy wiedzę, wydajemy  pieniądze na inne potrzeby a mimo to lekceważymy poważne zagrożenie zdrowia.


Z. Hałat, turkusowa książeczka "WODA", nakładem PAE i Medycznego Centrum Konsumenta, Warszawa 1998, str. 8
Pierwsza w kraju publikacja kompleksowo omawiajaca znaczenie wody w zyciu czlowieka

   
OBCIĄŻENIE CHEMICZNE ORGANIZMU

Od czasów rzymskich nie tylko co najmniej podwoiła się średnia długość życia, lecz także wielokrotnie wzrosło obciążenie   każdego z nas ładunkiem rozmaitych substancji chemicznych wchłanianych przez przewód pokarmowy, płuca, błony śluzowe i skórę.

Obliczono, że człowiek codziennie wchłania około 10 000 substancji chemicznych. Można je tak podzielić:

- niezbędne do życia w zdrowiu
- stanowiące niepotrzebny  balast
- wywołujące mało wyraźne niekorzystne reakcje organizmu
- wywołujące rozstrój zdrowia wkrótce po zadziałaniu
- wywołujące rozstrój zdrowia po długim czasie działania

Każda z substancji chemicznych znajduje się w pewnym układzie wzajemnych oddziaływań na organizm człowieka. Kilka lub więcej substancji konkuruje ze sobą, uzależnia od siebie, a nawet potęguje wzajemnie swoje działanie. To ostatnie zjawisko jest szczególnie groźne, gdy dotyczy rozmaitych substancji rakotwórczych łącznie gwałtowniej uruchamiających i przyspieszających proces powstawania komórek nowotworowych niż wskazywałaby na to prosta suma działania każdego z kancerogenów z osobna. Dlatego w krajach cywilizowanych panuje zasada eliminacji – na osiągalnym poziomie – wszystkich substancji rakotwórczych  z produktów konsumpcyjnych  i z otoczenia człowieka.


Z. Hałat, turkusowa książeczka "WODA", nakładem PAE i Medycznego Centrum Konsumenta, Warszawa 1998, str. 9
Pierwsza w kraju publikacja kompleksowo omawiajaca znaczenie wody w zyciu czlowieka

 
STRESORY CHEMICZNE

Wśród wchłanianych przez nas substancji chemicznych są  też takie, które wprawdzie nie są uznane za szkodliwe, ale  pełnią rolę stresorów chemicznych. Są to bardzo nieraz skomplikowane sole nieorganiczne i organiczne, toksyczne substancje mineralne, alkohole, aldehydy, związki polifenolowe itd.

Stają się one toksyczne wtedy, kiedy dostają się do organizmu zbyt często lub w zbyt dużej ilości, albo, gdy ktoś nie dysponuje wystarczającymi możliwościami odtrucia. Musimy je unieszkodliwić i wydalić, a to już jest pewnym obciążeniem organizmu. Gdy jest ich nadmiar, nie dajemy sobie rady i ulegamy zatruciu.

Możność unieszkodliwiania i usuwania chemikaliów jest ograniczona i inna u każdego człowieka. Liczne związki chemiczne zanim ulegną wydaleniu konkurują między sobą o wykorzystanie tych samych ścieżek metabolicznych. Centrum odtruwające, jakim jest wątroba, odpowiada za usuwanie wielu trucizn. Funkcja ta jest bardzo upośledzona w sytuacji uszkodzenia tego narządu w następstwie n. p. wirusowego zapalenia wątroby typu B lub C (żółtaczka wszczepienna), nadużywania alkoholu lub zatruć chemicznych w związku z wykonywaną pracą.

Jednym ze sposobów odtruwania jest dołączanie grupy acetylowej do szkodliwych cząsteczek po to, aby dzięki lepszej rozpuszczalności mogły łatwiej ulec wydaleniu przez nerki. Niektórzy ludzie są słabymi acetylatorami i nie tolerują wielu składników leków, pokarmów, napojów i wdychanego powietrza. Kiedy wiele cząstek chemicznych konkuruje o te same ścieżki metaboliczne, łatwo dochodzi do chemicznego przeciążenia organizmu ludzi narażonych na co dzień na chemikalia w wodzie, żywności i powietrzu.

W tej sytuacji już niewielka ilość dodatkowego stresora chemicznego staje się trująca, wywołuje skryte zaburzenia pracy organizmu, potem narastające dolegliwości i objawy chorobowe, które przez długi nieraz czas wymykają się spod prób „zaszufladkowania”.

W świetle powyższego jest oczywiste, że skażenie powietrza i żywności obniża tolerancję na skażenie wody i vice versa.

Z  żywnością pobieramy wielką liczbę substancji chemicznych (głównie naturalnych, ale też związanych z nawożeniem, ochroną przed szkodnikami i przetwarzaniem produktów rolnych), które w organizmie muszą zostać zmetabolizowane i wydalone, a które nie tylko nie mają żadnych wartości odżywczych, ale są wręcz toksyczne.

To samo dotyczy powietrza, zwłaszcza w otoczeniu tras komunikacyjnych, na stanowiskach pracy w przemyśle i rolnictwie oraz w niewietrzonych pomieszczeniach skażonych choćby produktami spalania gazu,  formaldehydem uwalniającym  się z mebli, wykładzin i in.

Praktycznie dysponujemy tylko jedną możliwością ograniczenia obciążenia chemicznego naszego organizmu.

 Jest nią wybór czystej wody.


Z. Hałat, turkusowa książeczka "WODA", nakładem PAE i Medycznego Centrum Konsumenta, Warszawa 1998, str. 10
Pierwsza w kraju publikacja kompleksowo omawiajaca znaczenie wody w zyciu czlowieka
 
 
CZY WSZYSCY MAJĄ DOSTĘP DO BEZPIECZNEJ WODY?

Woda z rzek, jezior i zasobów podziemnych musi dotrzymywać pewnych minimalnych kryteriów, aby w ogóle nadawała się do uzdatnienia, jest bowiem oczywiste, że rutynowe procedury mogą zatrzymać tylko część substancji chemicznych i to na określonym poziomie wyznaczonym charakterystyką efektywności procesu. Im większe stężenie substancji chemicznych w wodzie surowej, im większa ich różnorodność, tym mniej prawdopodobne jest uzyskanie bezpiecznego dla zdrowia produktu uzdatniania. Groźny koktajl tworzą zrzuty rozmaitych ścieków przemysłowych trafiające bez oczyszczenia do rzek i jezior, spłukiwane z pól i sadów środki ochrony roślin, wreszcie ścieki komunalne, na które składają się nie tylko wydaliny ludzi i zwierząt oraz środki chemii gospodarczej (płyny do mycia naczyń, proszki do prania, itp.), lecz także n. p. produkty spalania paliw zmywane z dróg i ulic, a wśród nich rakotwórcze wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne.

Bezwodniki kwasów (np. siarkowego i azotowego) i lotne związki organiczne mogą być przenoszone na duże odległości i po związaniu z wodą spadać deszczem na tereny nieuprzemysłowione.

Roślinność zniszczona przez kwaśne deszcze i zanieczyszczenie nie izolowanych geologicznie wód głębinowych lotnymi związkami organicznymi na terenach "ekologicznie czystych" to zaskakujący, a przy tym straszny dowód globalizacji skażeń.

Celem dezynfekcji wody do picia i potrzeb gospodarczych jest unieszkodliwienie czynników biologicznych wywołujących epidemie chorób szerzących się drogą wodną. Unieszkodliwienie bakterii duru brzusznego, czerwonki, czy cholery, chorobotwórczych wirusów i pierwotniaków jest możliwe dzięki zastosowaniu określonej dawki chloru, tym wyższej im bardziej dezynfekowana woda jest zanieczyszczona ściekami bytowymi. Niestety, im większa ilość substancji organicznych w uzdatnianej wodzie, tym więcej substancji toksycznych powstałych w wyniku chlorowania. Są to np. rakotwórcze trójhalometany - chloroform i bromodichlorometan.

Uzdatniona woda może ulec zanieczyszczeniu w sieci wodociągowej: wszelkie awarie i naprawy sieci, a szczególnie przebicia z równoległej sieci kanalizacyjnej mogą prowadzić do epidemii. Zarośnięcie kożuchem bakterii, pleśni, grzybów i glonów wnętrza rur wodnych powoduje, że chlor - nawet w nadmiarze użyty do dezynfekcji wody - ulega w przebiegu sieci całkowitemu związaniu z substancjami organicznymi, do tego stopnia, że na jej końcówkach, np. w kranach domowych, jego zapach jest już niewyczuwalny. Woda z tych kranów jest natomiast silnie skażona trójhalometanami. Inne masowe zagrożenie zdrowia jest związane z przepływem wody przez instalacje wykonane z ołowiu, miedzi, azbestu lub złej jakości PCW.

Konsument świadomy zagrożeń zdrowia związanych z zaopatrzeniem w wodę o złej i niepewnej jakości zdrowotnej, chętnie korzysta z innych niż kran źródeł wody pitnej. Pełne poświęcenia starania o wodę zdrową i bezpieczną uwzględniają przywożenie wody z wiejskich studni, górskichi leśnych źródeł.

Szczególną popularnością cieszą się miejskie ujęcia wód podziemnych, do których ustawiają się kolejki osób wyposażonych w pojemniki służące do przechowywania wody w mieszkaniach.

Niestety, jak wykazują badania profesora Piotra Heczko, mikrobiologa z Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego, nie jest to rozwiązanie zapewniające konsumentowi bezpieczeństwo zdrowotne. Wewnątrz nigdy nie sterylizowanych, co oczywiste, bądź dezynfekowanych pojemników szklanych, a zwłaszcza plastykowych rozwijają się liczne bakterie oraz pleśnie produkujące rakotwórcze aflatoksyny.

Wydając pieniądze na wody opakowane i napoje, należy zwrócić uwagę na ich jakość zdrowotną. Według ocen doktora Mieczysława Kucharskiego, prezesa Izby Gospodarczej “UZDROWISKA POLSKIE”, co piąta butelka “naturalnej wody mineralnej” sprzedawanej w Polsce zawiera zwykłą kranówkę. W tym przypadku oszustwo odbiera konsumentowi zdrowie, a uczciwemu producentowi możliwość sprzedaży dobrego produktu.

Woda użyta do produkcji napojów i soków owocowych (koncentrat rozcieńczony wodą) - postrzeganych jako sprzyjające zdrowiu i odpowiednio drogich - może pochodzić ze zwykłego wodociągu. Dodatki zapachowe, wsad owocowy lub jedno i drugie, maskują w tym przypadku smak kranówki, nie usuwając, oczywiście, toksycznych składników.


Z. Hałat, turkusowa książeczka "WODA", nakładem PAE i Medycznego Centrum Konsumenta, Warszawa 1998, str. 16
Pierwsza w kraju publikacja kompleksowo omawiajaca znaczenie wody w zyciu czlowieka

   
SUBSTANCJE RAKOTWÓRCZE W WODZIE Z KRANU

Ochrona polskiego konsumenta przed masowym zagrożeniem czynnikami rakotwórczymi jest drastycznie słabsza w porównaniu z ochroną konsumenta w Unii Europejskiej. Najbardziej charakterystycznym przykładem są normy jakości zdrowotnej wody do picia i potrzeb gospodarczych. W nowelizowanej obecnie dyrektywie europejskiej ustalane są normy na 11 kancerogenów, które mogą występować w wodzie z kranu również w Polsce, ale u nas 6 z nich nie jest normowanych wcale, a więc polska woda z kranu nie jest badana przez służby kontrolne na obecność co najmniej sześciu substancji rakotwórczych uznanych w Europie za zagrażające zdrowiu publicznemu.

Kancerogeny obecne w wodzie z kranu, zagrażają zdrowiu wszystkich, od niemowlęctwa do starości, niezależnie od stylu życia lub warunków pracy. Należy dodać, że czynniki rakotwórcze pobierane przez całe życie z wodą pitną przyspieszają kancerogenezę związaną z paleniem tytoniu, piciem alkoholu lub warunkami pracy i zamieszkania (azbest, radon, itd.)

Niektóre z nich w dramatyczny sposób wpływają na występowanie raka wśród konsumentów. Obliczono, że rak skóry występuje u 6osób na dziesięć tysięcy konsumentów zaopatrywanych w wodę z zawartością arsenu 10 mcg/l. Raki skóry nie prowadzą zazwyczaj do śmierci (nie dotyczy czerniaka) i w tym przypadku ryzyko dodatkowego zgonu z powodu raka jest niskie, ale prawdopodobnie nie niższe niż 1 na milion.

Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (Environmental Protection Agency - EPA) oszacowała górną granicę ryzyka zachorowania na raka u ludzi stale korzystających z wody do picia, w której chlorek winylu wykrywany jest na poziomie 1 mg/l. Ryzyko to jest zatrważająco wysokie, bo szacunkowe dane pokazują, iż tylko z tego powodu w miasteczku liczącym 10 tys. mieszkańców może zachorować na raka aż 644 spośród nich.

Polskie przepisy sanitarne dopuszczają zawartość arsenu na poziomie 50 mcg/l i nie uwzględniają wcale normy na chlorek winylu.

Chlorek winylu, który jest jednym z najgroźniejszych czynników rakotwórczych znanych ludzkości, to bezbarwny gaz o słabym słodkim zapachu. Większość ludzi wyczuwa jego obecność w wodzie dopiero przy stężeniu 3,4 mg/l. Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem uznała już w 1979r. za wystarczające dowody na rakotwórczość chlorku winylu u zwierząt w badaniach laboratoryjnych. W 1987r. chlorek winylu został wpisany do wykazu 70 czynników bezspornie rakotwórczych dla człowieka.

Do narażenia dochodzi najczęściej przez drogi oddechowe i przez skórę, co występuje głównie w miejscu pracy, przez skażenie powietrza atmosferycznego i wód, a w ograniczonym zakresie w wyniku użytkowania wytworzonych produktów. Głównym źródłem chlorku winylu w środowisku są kominy fabryczne i ścieki odprowadzane do wód powierzchniowych z zakładów produkcji plastyku. Uwolniony w ten sposób chlorek winylu ostatecznie trafi do atmosfery, znacznie mniejsze ilości dostaną się do wód podziemnych. Chlorek winylu wykrywano w stężeniach tak wysokich jak 0,008 mg/l w wodach powierzchniowych i ponad 0,38 mg/l w wodach podziemnych

Monomer chlorku winylu jest macierzystym składnikiem polichlorku winylu (PCW), masy plastycznej o niezliczonych zastosowaniach.

Stwierdzono, że występuje migracja chlorku winylu ze sztywnych rur PCW stosowanych w sieci wodociągowej do rozprowadzania wody pitnej. Nasilenie migracji jest wprost proporcjonalne do resztkowego poziomu chlorku winylu w samej rurze.

Większości populacji generalnej nie bywa narażona na działanie chlorku winylu w wyniku spożywania wody pitnej. Jednak osoby, które korzystają z tych rur wodociągowych z PCW, które nie były poddane procesom wystarczającym do usunięcia monomeru chlorku winylu, mogą przyjmować z wodą z kranu od 0,06 do 2,8 mcg chlorku winylu dziennie. Należy podkreślić, że dopuszczalne spożycie dzienne chlorku winylu jest zasadniczo równe zeru.

W Stanach Zjednoczonych najwyższe dopuszczalne stężenie chlorku winylu w wodzie pitnej z ujęcia zaopatrującego stale co najmniej 25 osób w ciągu 8 miesięcy każdego roku określono na poziomie 0,002 mg/l. Przy krótkotrwałym narażeniu, za które uznano 10 dni korzystania z wody pitnej, norma jest dużo łagodniejsza i wynosi 2,6 mg/l, przy dłuższych okresach poziomy chlorku winylu nie powinny przekraczać 0,046 mg/l dla dorosłych i 0,013 mg/l dla dzieci.

Przyczyną wprowadzenia tak ostrej normy był nacisk grup społecznych na rząd USA. Szczególną aktywnością wykazał się Fundusz Obrony Środowiska (Environmental Defence Fund) domagający się uwzględnienia najnowszych danych naukowych przy opracowywaniu amerykańskich norm w 1976r. W 1975 dostępne dane naukowe wskazywały, że rak może być indukowany u zwierząt laboratoryjnych przez chlorek winylu w stężeniu 50 mg/l. Rok później wykazano, że stężenie to jest wielokrotnie niższe - 1 mg/l, a nawet mniej!

Ogrom zagrożeń zdrowia związanych azbestem w Polsce wymaga szczególnego potraktowania przy rozpatrywaniu jakości wody wodociągowej rozprowadzanej siecią rur cementowo-azbestowych. Niska jakość ich wykonania i instalacji wpływa na częste awarie sieci wodociągowej. Tym bardziej pilne jest wprowadzenie normy na zawartość włókien azbestu powyżej 10 mcm w wodzie pitnej. W Stanach Zjednoczonych norma ta wynosi 7 milionów włókien na litr wody. Obok rur głównym źródłem azbestu w wodzie pitnej są złoża naturalne, dość często występujące np. na Dolnym Śląsku.

Azbest obok benzenu, chlorku winylu, arsenu i aflatoksyn jest wymieniany przez Amerykańskie Towarzystwo Zwalczania Raka wśród najgroźniejszych substancji rakotwórczych.


Z. Hałat, turkusowa książeczka "WODA", nakładem PAE i Medycznego Centrum Konsumenta, Warszawa 1998, str. 21 
Pierwsza w kraju publikacja kompleksowo omawiajaca znaczenie wody w zyciu czlowieka

 
 
WODY WGŁĘBNE I GRUNTOWE
(definicje pochodzą z publikacji Głównego Urzędu Statystycznego "Ochrona Środowiska 1997", Warszawa 1997)

Wody podziemne dzielą się na wgłębne i gruntowe.

Do wód wgłębnych zalicza się te wody podziemne, które zalegają pod nieprzepuszczalnymi utworami geologicznymi i posiadają dobrą lub średnią izolację przed wpływami zanieczyszczeń.

Wody gruntowe zasilane są bezpośrednio opadami atmosferycznymi.
Są one słabo izolowane przed wpływami czynników antropogenicznych.

Do oceny jakości wody podziemnej zastosowano przyjęte w 1993r. kryterium dopuszczalnych wskaźników fizyczno-chemicznych  jakości wód w czterech klasach czystości:

Ia - wody o składzie zbliżonym do naturalnego
Ib - wody spełniające warunki wody do picia i pod względem chemicznym i fizycznym
II - wody zanieczyszczone  w średnim stopniu
III - wody silnie zanieczyszczone
Przy kwalifikowaniu do określonej klasy jako dopuszczalne przyjmowano przekroczenie wartości granicznych trzech wskaźników. Przekroczenie mogło się mieścić w granicach przypisanych bezpośrednio niższej klasie jakości. W przypadku stwierdzenia w badanej wodzie wyższych stężeń danego wskaźnika od określonych dla III klasy jakości, wodę kwalifikowano do trzeciej klasy. Jako niedopuszczalne traktowano przekroczenie granicznych wskaźników o charakterze toksycznym.

Do wskaźników o charakterze toksycznym zaliczono: antymon, arsen, azotany, cyjanki, fenole, fluor, chrom, glin, kadm, miedź, nikiel, ołów, pestycydy, rtęć, selen., siarkowodór, srebro.

W roku 1995 Państwowa Inspekcja Ochrony Środowiska złagodziła wymagania dla klasy Ia i dostosowała dopuszczalne stężenia zanieczyszczeń do aktualnego tła hydrogeologicznego wód podziemnych na obszarze Polski. Mimo to w 1996 badania nie wykazały obecności wód podziemnych o składzie zbliżonym do naturalnego. Aż 42% wód gruntowych i 17% wód wgłębnych to wody o najgorszej – III klasie jakości. Szczegóły dot. jakości zwykłych wód podziemnych w 1996r. przedstawia Tabela 9.


Z. Hałat, turkusowa książeczka "WODA", nakładem PAE i Medycznego Centrum Konsumenta, Warszawa 1998, str. 57
Pierwsza w kraju publikacja kompleksowo omawiajaca znaczenie wody w zyciu czlowieka
 
 
WODY RZEK  I  JEZIOR
(dane i definicje pochodzą z publikacji Głównego Urzędu Statystycznego
"Ochrona Środowiska 1997", Warszawa 1997)

W oparciu o ustawę z 24. października 1974r. - prawo wodne, Minister Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa ustalił w 1991r. trzystopniową klasyfikację czystości śródlądowych wód powierzchniowych:

1) klasa pierwsza  - wody nadające się do:

- zaopatrzenia ludności w wodę do picia
- zaopatrzenia zakładów wymagających wody o jakości wody do picia
- bytowania w warunkach naturalnych ryb łososiowatych


2) klasa druga  - wody nadające się do:

- bytowania w warunkach naturalnych innych ryb niż łososiowate
- chowu i hodowli zwierząt gospodarskich
- celów rekreacyjnych, uprawiania sportów wodnych oraz do urządzania zorganizowanych kąpielisk


3) klasa trzecia  - wody nadające się do:

- zaopatrzenia zakładów innych niż zakłady wymagające wody o jakości wody do picia
- nawadniania terenów rolniczych, wykorzystywanych do upraw ogrodniczych oraz upraw pod szkłem i pod osłonami z innych materiałów
Ocena zanieczyszczenia wód wyraża się zaliczeniem odcinków rzek do poszczególnych klas czystości. O przynależności wód do danej klasy czystości decyduje wskaźnik o najdłuższym zasięgu przekroczenia wartości normatywnej.

Obowiązują dwa kryteria klasyfikacji czystości wód:
- kryterium fizykochemiczne
- kryterium biologiczne

Klasyfikację czystości wód według kryterium fizykochemicznego oparto na badaniach 23 cech fizyczno-chemicznych wody.

Wśród parametrów wytypowanych do badania Minister Ochrony Środowiska pominął silnie rakotwórcze wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne (WWA), z wyjątkiem jednego z nich - benzo(a)pirenu  normowanego w wodach klasy I - III na poziomie 0,2 mcg na litr.

Brak unormowań dla pozostałych WWA stanowi uderzające niedopatrzenie, zważywszy, że w Dyrektywie Europejskiej już w 1975r. ustalono najwyższe dopuszczalne stężenia tych rakotwórczych substancji w wodzie pozyskiwanej do zaopatrzenia ludności w wodę do picia (odpowiednik I klasy czystości śródlądowych wód powierzchniowych w Polsce). Słusznie przy tym  zróżnicowano wymagania w zależności od zakresu uzdatniania surowca.

W Unii Europejskiej najwyższe dopuszczalne stężenie wszystkich WWA ustalono na poziomie:

0,0002 mg/l - w przypadku prostego uzdatniania wody (tylko filtracja pośpieszna  i dezynfekcja) i zwykłego uzdatniania wody (chlorowanie wstępne, koagulacja, flokulacja, sedymentacja, filtracja, chlorowanie końcowe)

0,001 mg/l    - w przypadku zaawansowanego uzdatnianie wody (chlorowanie do punktu przełamania, koagulacja, flokulacja, sedymentacja, filtracja, ozonowanie, adsorpcja na węglu aktywnym, dezynfekcja)

Klasyfikację czystości wód według kryterium biologicznego opracowano na podstawie wyników badań miana coli typu fekalnego.

Obecność bakterii jelitowych z grupy coli w wodzie wskazuje na jej zanieczyszczenie kałem człowieka lub zwierząt. W wodzie tej mogą się więc znajdować groźne bakterie chorobotwórcze wywołujące wodne epidemie duru brzusznego, czerwonki, a nawet cholery.

Badając wodę określa się:
- wskaźnik coli - liczba bakterii grupy coli typu kałowego   w 100 ml wody
- miano coli - objętość wody badanej, w której występuje  1 bakteria z grupy coli

W 1996r. według kryterium fizykochemicznego - 32,8%,   a według kryterium biologicznego - 83,9% odcinków polskich rzek nie mieściło się nawet w trzeciej - najgorszej klasie czystości. Były to wody pozaklasowe. Pozaklasowe były też wody co piątego jeziora w 1995r.

Podkreślenia wymaga fakt, że pobieranie wód II i III klasy, a zwłaszcza  pozaklasowych do ujmowania dla celów zaopatrzenia ludności w wodę do picia stanowi oczywiste - w świetle obowiązującego prawa - złamanie ustawy Prawo wodne i konstytucyjnego  prawa do ochrony zdrowia (Załącznik 2).

Zakłady uzdatniania wody z surowca będącego w istocie nieoczyszczonym ściekiem, nie mieszczącym się w żadnej klasie czystości wód, wytwarzają produkt, który może być nazwany wodą zdatną do picia tylko z powodu zaniżonych norm jakości zdrowotnej.

Więcej informacji zawiera Tabela 10 i Tabela 11.


Z. Hałat, turkusowa książeczka "WODA", nakładem PAE i Medycznego Centrum Konsumenta, Warszawa 1998, str. 58
Pierwsza w kraju publikacja kompleksowo omawiajaca znaczenie wody w zyciu czlowieka

 
WODA WODOCIĄGOWA
(dane  pochodzą z publikacji Głównego Urzędu Statystycznego
 "Ochrona Środowiska 1997",  Warszawa 1997)

W 1996r. na zaopatrzenie wodociągów komunalnych pobrano w Polsce 2 377,5 hm3 wody, z czego 44, 6% pochodziło z ujęć wód powierzchniowych, 55,4% z wód podziemnych. To ważne rozgraniczenie nabiera groźnej wymowy w świetle przedstawionych danych o jakości surowca pobieranego do uzdatnienia i sprzedawanego polskiemu konsumentowi jako woda zdatna do picia.

Sześć województw pobrało niemal trzy czwarte (72,8%) spośród 2377,5 hm3 wód powierzchniowych wykorzystywanych do zaopatrzenia wodociągów komunalnych.  W tym najwięcej

  • katowickie - 313,6 hm3 (30%) i
  • warszawskie - 216,2hm3  (20%).
Udział wód powierzchniowych w zaopatrzeniu wodociągów komunalnych (100%) jest w tej grupie województw najwyższy w
  • województwie warszawskim (94,4%), następnie w
  • bielskim (88,9%),
  • krakowskim (87,7%),
  • katowickim  (68,7%),
  • wrocławskim (48,5%), i
  • łódzkim (43,3%)
Więcej danych zawiera Tabela 12.


Z. Hałat, turkusowa książeczka "WODA", nakładem PAE i Medycznego Centrum Konsumenta, Warszawa 1998, str. 60
Pierwsza w kraju publikacja kompleksowo omawiajaca znaczenie wody w zyciu czlowieka

 
OCZYSZCZANIE ŚCIEKÓW
(dane i definicje pochodzą z publikacji Głównego Urzędu Statystycznego
 "Ochrona Środowiska 1997",  Warszawa 1997)

W 1996 powstało w Polsce 10 075,5 hm3 ścieków,  w tym 1 751,8 hm3 ścieków komunalnych. Na ogólną liczbę składało się 2 913,8 hm3 ścieków wymagających oczyszczenia, reszta to wody chłodnicze – umownie czyste. Oczyszczeniu poddano 2 303,0 hm3, bez oczyszczenia odprowadzono 610,8 hm3 (103,6 hm3 bezpośrednio   z zakładów przemysłowych  i 507,2 hm3 siecią kanalizacji).

  • 902,5 hm3 ścieków poddano oczyszczaniu mechanicznemu (ścieki poddawane są procesowi usuwania jedynie zanieczyszczeń nierozpuszczalnych, tj. ciał stałych i tłuszczów ulegających osadzaniu lub flotacji, przy użyciu krat, sit, piaskowników, odłuszczaczy współpracujących z osadnikami Imhoffa)
  • 178,2 hm3 ścieków poddano oczyszczaniu chemicznemu (wytrącanie niektórych związków rozpuszczalnych lub ich neutralizacja metodami chemicznymi, takimi jak koagulacja, sorpcja na węglu aktywnym itp.)
  • 1096,6 hm3  ścieków poddano oczyszczaniu biologicznemu (następuje w procesie mineralizacji przez drobnoustroje w środowisku wodnym w sposób naturalny (np. przez rolnicze wykorzystanie ścieków, zraszanie pól, stawy rybne) lub w urządzeniach sztucznych (złoża biologiczne, osad czynny) i polega na usuwaniu ze ścieków zanieczyszczeń organicznych oraz związków biogennych i refrakcyjnych)
  • 125,6 hm3 ścieków poddano oczyszczaniu z podwyższonym usuwaniem biogenów  (następuje w oczyszczalniach ścieków o wysoko efektywnych technologiach oczyszczania (głównie biologicznych, a także chemicznych) umożliwiających zwiększoną redukcję azotu i fosforu
Informacje o ściekach oczyszczanych i nieoczyszczanych w Polsce w 1996r. zawiera odpowiednio Tabela 13 i Tabela 14.

Nieoczyszczanie i słabe oczyszczanie ścieków jest przyczyną powstawania zmian fizycznych, chemicznych i biologicznych  w wodach  powierzchniowych i głębinowych. Z tego powodu wody te nie nadają się do wykorzystania na potrzeby ludności  i gospodarki narodowej oraz powodują szkodliwe zmiany w środowisku.

W 1996r. dziesięć miast odprowadziło łącznie  324,2 hm3  nieoczyszczonych ścieków do wód powierzchniowych, co stanowi ponad połowę (53,1% z 610,8 hm3) wszystkich ścieków odprowadzonych bez oczyszczenia w całym kraju. Oto niechlubna czarna lista:

  • Warszawa – 98,2 hm3
  • Łódź – 80,6 hm3
  • Bydgoszcz – 34,0 hm3
  • Szczecin – 29,0 hm3
  • Toruń – 20,5 hm3
  • Kraków – 19,5 hm3
  • Katowice – 13,1 hm3
  • Sosnowiec – 10,9 hm3
  • Kalisz – 9,3 hm3
  • Chorzów – 9,1 hm3

Z. Hałat, turkusowa książeczka "WODA", nakładem PAE i Medycznego Centrum Konsumenta, Warszawa 1998, str. 61 
Pierwsza w kraju publikacja kompleksowo omawiajaca znaczenie wody w zyciu czlowieka

 
LUDNOŚĆ OBSŁUGIWANA PRZEZ OCZYSZCZALNIE ŚCIEKÓW
(dane pochodzą z publikacji Głównego Urzędu Statystycznego "Ochrona Środowiska 1997", Warszawa 1997)

Województwa pobierające największe ilości skażonej wody powierzchniowej do zaopatrzenia wodociągów wykazują wysokie zużycie wody w gospodarstwach domowych na jednego korzystającego w mieście, a przy tym odprowadzają ścieki nieoczyszczone lub słabo oczyszczone.

Szczególnie niekorzystna sytuacja występuje w województwie warszawskim, gdzie udział zanieczyszczonych wód powierzchniowych w zaopatrzeniu wodociągów komunalnych wynosi 94,4% i jest najwyższy w kraju, najwyższe jest też zużycie wody w gospodarstwach domowych na 1 korzystającego w mieście - 82,7 m3, a przy tym mniej niż połowa ludności miast jest obsługiwana przez oczyszczalnie ścieków (46,3%) i to na poziomie nie wykraczającym poza oczyszczanie biologiczne. Sama Warszawa produkuje ponad 1/6 nieoczyszczonych ścieków odprowadzanych w Polsce. Dokonuje się to głównie siecią kanalizacyjną, a odbiornikiem  jest Wisła.

W województwie łódzkim niecały 1% ludności miast jest obsługiwany przez oczyszczalnie ścieków, a Łódź - drugie pod względem liczby ludności miasto w Polsce  - wytwarza prawie 1/8 nieoczyszczonych ścieków odprowadzanych w kraju.

Szczegółowe dane liczbowe zawiera Tabela 15.

W świetle danych o skutkach nieoczyszczania ścieków rabunkowa gospodarka zasobami środowiska polegająca na traktowaniu rzek, jezior i wód podziemnych jako odbiornika ścieków jest postępowaniem samobójczym dla obecnie żyjących i niegodnym  dziedzictwem przekazywanym naszym następcom.

Czy władze samorządowe nie poczuwają się do odpowiedzialności?


Z. Hałat, turkusowa książeczka "WODA", nakładem PAE i Medycznego Centrum Konsumenta, Warszawa 1998, str. 62
Pierwsza w kraju publikacja kompleksowo omawiajaca znaczenie wody w zyciu czlowieka

 
ŚCIEKI PRZEMYSŁOWE
(dane pochodzą z publikacji Głównego Urzędu Statystycznego "Ochrona Środowiska 1997", Warszawa 1997)

Obok ścieków bytowych nadal nierozwiązanym problemem są ścieki przemysłowe. Na 3 344 zakłady produkcyjne 1 409 (42,1%) posiada oczyszczalnie, choć 145 z nich jest o niewystarczającej przepustowości. Bez oczyszczalni ścieków pracuje 1 935 zakładów (57,9%) z czego 372 (11,1% wszystkich zakładów) odprowadza ścieki do wód powierzchniowych, a 1563  (46,8% wszystkich zakładów) do kanalizacji miejskiej lub do ziemi.

Wpływy z tytułu kar wymierzonych  za przekroczenia ustalonych warunków korzystania ze środowiska w 1996r. wyniosły ogółem 57 965,4 tys. zł,

w tym za zanieczyszczenia w oprowadzanych ściekach   – 47 676,2 tys. zł,
w tym za wody zasolone – 33 184,1 tys. zł.
W tym samym roku należności za zanieczyszczenia  w odprowadzanych ściekach przestawiały się następująco:

należności odroczone - 55 499,3 tys. zł,
należności rozłożone na raty – 47 604,5 tys. zł,
należności niewyegzekwowane –  48 000,3 tys. zł.

W świetle statystyk zanieczyszczenia w odprowadzanych ściekach stanowią główny powód nakładania kar za przekroczenia ustalonych warunków korzystania ze środowiska - 82,25% wpływów z tytułu kar wymierzonych ogółem (57 965,4 tys. zł), ale i egzekucja kar jest tu mało skuteczna skoro wysokość niewyegzekwowanych należności za zanieczyszczenia  w odprowadzanych ściekach stanowi 45,94% należności niewyegzekwowanych ogółem (104 490,9 tys. zł).

Błędna polityka ekologiczna państwa wymaga głębokich zmian.


Z. Hałat, turkusowa książeczka "WODA", nakładem PAE i Medycznego Centrum Konsumenta, Warszawa 1998, str. 63
Pierwsza w kraju publikacja kompleksowo omawiajaca znaczenie wody w zyciu czlowieka

 
ŚCIEKI Z INDYWIDUALNYCH GOSPODARSTW ROLNYCH
(dane pochodzą z publikacji Głównego Urzędu Statystycznego "Ochrona Środowiska 1997", Warszawa 1997)

Z łącznej liczby 2 840 593 gospodarstw rolnych
- w 25,1% brak kanalizacji
48,3% odprowadza ścieki do dołu gnilnego (szamba) bez oczyszczalni lub bez wywozu do oczyszczalni
-  17,5% odprowadza ścieki do dołu gnilnego (szamba)   z    oczyszczalnią lub z wywozem do oczyszczalni
- 3,0% odprowadza do sieci kanalizacyjnej z oczyszczaniem,
- 0,9% odprowadza do sieci kanalizacyjnej bez oczyszczania
- 5,1% odprowadza ścieki bez szamba i nie do kanalizacji


Z. Hałat, turkusowa książeczka "WODA", nakładem PAE i Medycznego Centrum Konsumenta, Warszawa 1998, str. 64
Pierwsza w kraju publikacja kompleksowo omawiajaca znaczenie wody w zyciu czlowieka

 
SYTUACJA NA ŚLĄSKU
Dr inż. Jan Rzymełka
"Przemysłowe i naturalne źródła skażenia wód podziemnych   i powierzchniowych
w aspekcie zaopatrzenia ludności w wodę do picia",
wyciąg z referatu wygłoszonego podczas konferencji WODA ZDROWA I BEZPIECZNA I, luty 1997, Warszawa

Jedną z najbardziej zanieczyszczonych polskich rzek jest Rawa, przepływająca przez aglomeracje katowicką, największy prawobrzeżny dopływ Brynicy, która już od wielu lat nie spełnia warunków żadnej z klas czystości, czyli jest ciekiem pozaklasowym. W 1993 roku średniodobowy zrzut ładunku zanieczyszczeń wyniósł prawie 150 tys. m3. Najbardziej szokujące są sumaryczne roczne ilości ładunków wprowadzone do Rawy, a obliczone na podstawie danych do opłat ekologicznych (z 1994 roku) np. siarczany 7.947.951 kg, chlorków ok. 6000 ton, metali ciężkich 12,5 tys. ton. Uciążliwe są również odory, zapachy i opary szczególnie fenoli i innych ścieków koksochemicznych.

Prawdziwym mogilnikiem odpadów koksochemicznych, sztandarowym negatywnym przykładem dewastacji wód stojących, jest tzw. “Staw” Kalina w Świętochłowicach, który ostatnio jest przedmiotem intensywnych działań rewitalizacyjnych. Taka rzeka jak Rawa nie jest nawet potencjalnym źródłem surowej wody dla celów przemysłowych .

Poważnym problemem w Polsce są straty w sieciach dystrybucyjnych, tj. różnice pomiędzy ilością wody wyprodukowanej na stacjach uzdatniania a odmierzona ilością wody sprzedawanej konsumentowi. Średnio w województwie katowickim wynoszą one ok. 35% produkowanej wody. W niektórych dużych przedsiębiorstwach wodociągowych sięgają one 40 - 50%. Większość tych strat można przypisać przeciekom z pękniętych rur, wadliwych instalacji i przyłączy, przelewaniem się zbiorników oraz drobnym wyciekom związanym z korozją. W sieci wodociągowej woj. katowickiego problemy jakości wody były związane z przekroczeniem granicznych wartości parametrów : bakterii, mętności, żelaza i manganu, trójhalometanu i chloroformu, ołowiu i kadmu, barwy, ChZT, pH nasycenia węglanem wapniowym.

Poniższa tabela obrazuje podwyższone wartości stężenia ołowiu w wodzie pitnej woj. katowickiego ( wartości średnie z okresu 1989-91 w mikrogramach na litr) :
 

Miejscowosc
stężenie ołowiu [mcg/l]
Populacja narażona
Źródło wody
Chorzów 10-30 115 000 powierzchniowe
Bytom  10-27 85 000  powierzchniowe i podziemne
Chrzanów 42 20 000 podziemne i kopalniane
Jaworzno 18-27 65 000 powierzchniowe, podziemne 
i kopalniane
Katowice 13-14 130000  powierzchniowe
Leszczyny 11-16 30 000  powierzchniowe
Trzebinia  81 20 000 kopalniane
Tychy 13-18 165 000 powierzchniowe

Pomimo dużych dawek chloru stosowanych na stacjach uzdatniania wody często w wodzie uzdatnionej obserwuje się stężenie chloru na poziomie zerowym. Może to wynikać z dłuższego czasu retencji w GPW, lecz również z wysokiego stężenia związków organicznych w wodzie uzdatnionej. Mętność i zwiększone stężenie THM w sieci wodociągowej potwierdza hipotezę, że usuwanie związków organicznych na stacjach uzdatniania wody nie odpowiednie. Wykorzystanie wód kopalnianych złej jakości w Olkuszu i Trzebini jest powodem wysokich stężeń ołowiu i kadmu w sieci wodociągowej. Z powodu podwyższonych wartości ołowiu i kadmu (0,48 mg/l w 1993 r, wartość graniczna wynosi 0,05 mg/l) woda kopalniana z Olkusza nie powinna być dłużej wykorzystywana jako źródło wody pitnej.

Klasycznym przykładem skażeń podziemnych wód czwartorzędowych jest pradolina rzeki Stoły w okolicach Tarnowskich Gór i okolice składowiska “Azot“ w Jaworznie (pestycydy). Wody rzeki Stoły skażone są ściekami komunalnymi (fosforany, detergenty i azotany) i odciekami z nieizolowanych od podłoża toksycznych wysypisk poprzemysłowych (Zakłady Chemiczne Tarnowskie Góry - położone na wododziale dwóch Głównych Zbiorników Wód Podziemnych Lubliniec - Myszków i Gliwice, Zamet). Na terasie zalewowej wezbrane rzeczne wody podmywają hałdy wysypisk pochemicznych i przenoszą skażenia na dalekie odległości. Wody triasowe Tarnowskich Gór są w okolicach wysypiska Zakładów Chemicznych (produkujących ponad 100 lat związki baru, boru, cynku, siarczan miedziowy itp.), nadmiernie alkaliczne. W piezometrze triasowym TP-2, ph w IV kwartale 1995 roku wynosiło 12,4, zaś w otworze Elektrokarbon 9,4. Tak wysoki wskaźnik związany jest z zachodzącymi procesami wtórnymi, w wysypiskach po produkcji siarczku barowego. Przedostanie się skażeń z odcieków, z wysypisk, do poziomów wodonośnych, niżej ległych w tym rejonie związane jest z niewielką miąższością czwartorzędu w Rejonie Zakładów Chemicznych, poniżej 5 m i poprzerywanymi poziomami izolacyjnymi (ilastymi) między poziomami wodonośnymi, na wskutek działalności przemysłowej. Badania z 1995 roku wód triasowych rejonu Zakładów Chemicznych wykazały ponadnormatywną zawartość: miedzi, kadmu, ołowiu i cynku w studni Szybowej, boru, strontu w innych ujęciach np. Elekrokarbonu, Fazosu, Chemetu.

W sąsiednim obszarze Miasteczka Śląskiego obserwujemy podwyższoną twardość węglanową wody, spowodowaną działalnością przemysłową Huty Cynku, wyziewów i wycieków z fabryki kwasu siarkowego, odciekami z wysypisk odpadów przemysłowych i materiałów tlenkowych Ca i Mg. Wykonane analizy wód wykazują wielokrotnie podwyższoną zawartość magnezu i wapnia w porównaniu do tła hydrologicznego. Alarmujące jest również stężenie azotanów w tych wodach spowodowane ponadnormatywnym nawożeniem gnojówką i nawozami azotowymi, brakiem kanalizacji sanitarnej w rejonie Bobrownik i Rept, nieszczelnymi szambami itp. W przypadku nie zahamowania trendu wzrostu azotynów w wodzie ujęcia “Staszic”, przez likwidacje źródeł skażeń, dojdzie do konieczności wyłączenia ujęć wody pitnej ze zbiorników triasowych Niecki Gliwickiej i dalsze przesuwanie się plamy zanieczyszczeń w poziomach wodonośnych w kierunku zachodnim.

Oceniając wyniki skażeń w roku 1995 należy stwierdzić, że na 14 ujęć czwartorzędowych, pobierających wodę z II poziomu wodonośnego w Tarnowskich Górach norm dla wód pitnych nie spełnia już żadne ujęcie. Z 22 ujęć triasowych, badaniami objęto 16, z których w 4 nastąpiło przekroczenie wartości polskich norm dla wód pitnych. Nie można było ocenić z braku polskiej normy między innymi boru, strontu, fosforanów, azotynów, fenoli itp., ale opinia miejskich władz samorządowych wskazuje na dalsze tendencje wzrostowe skażeń.

“Stopień zagrożenia wód w okolicach Tarnowskich Gór nosi znamiona nadzwyczajnego zagrożenia środowiska”
(fragment uchwały Sejmiku Katowickiego z 25 VI 1996 r do naczelnych władz RP).


Z. Hałat, turkusowa książeczka "WODA", nakładem PAE i Medycznego Centrum Konsumenta, Warszawa 1998, str. 64
Pierwsza w kraju publikacja kompleksowo omawiajaca znaczenie wody w zyciu czlowieka
   
SYTUACJA W WARSZAWIE
Dr inż. Jan Rzymełka
"Przemysłowe i naturalne źródła skażenia wód podziemnych   i powierzchniowych
w aspekcie zaopatrzenia ludności w wodę do picia",
wyciąg z referatu wygłoszonego podczas konferencji WODA ZDROWA I BEZPIECZNA I, luty 1997, Warszawa

Badania Wisły w 1994/95 w Kępie Zawadowskiej (13 km powyżej ujęcia wód dla Warszawy), wykazały, że wody były pozaklasowe ze względu na następujące wskaźniki fizyko-chemiczne: przewodność właściwą, zawiesiny, sód, cynk, miedź, ołów oraz chlorofil “a” i miano coli. Norm I klasy nie spełnia także: BZT 5, utlenialność, ChZT, substancje rozpuszczone, potas, azot amonowy, azot ogólny, fosfor ogólny, rtęć i ekstrakt eterowy.

Wisłą poza tysiącami ton solanek pochodzących z wód dołowych kopalń węgla kamiennego, spływa rocznie ok.173 tony ołowiu, 50 ton rtęci i 14 ton kadmu. Zbiornik Zegrzyński, drugie źródło wody do picia dla Warszawy, zasilany jest przez dwie rzeki Narew i jej dopływ Bug. Badania przeprowadzone przez IMGW, WIOŚ, WSSE oraz Wodociąg Północny w roku hydrologicznym 1994/95 w punkcie pomiarowym Wierzbica (41,1 km) wykazały, że Narew była pozaklasowa ze względu na ołów, miedź, chlorofil “a”, i miano coli. Podobnie z Bugiem, gdzie o pozaklasowości zadecydowały: zawiesiny, cynk i miano coli. powyższe dane dotyczyły wody surowej czyli surowca poddawanego procesom uzdatniania (uszlachetniania) wody. Im surowiec jest gorszej jakości tym bardziej musi być poddany brutalniejszym procesom rewitalizacji. Same te procesy i ich produkty nie pozostają bez wpływu na jakość wody pitnej u konsumenta tj. na końcówce czyli w kranie.

Główne przyczyny nietrzymania norm w poprzednich latach wody warszawskiej, to kancerogenne chloraminy, które powstają w wyniku reakcji chloru z solami amonowymi i inne mikrozanieczyszczenia chloroorganiczne, a także fitoplankton. Intensywny proces chlorowania wody (na przykładzie wody z Wisły) powoduje gwałtowny wzrost w granicach śladowych: do 110 razy stężenia chlorowanych węglowodorów (do 0,5 mcg/l ), do 60 razy stężeń chlorobenzenów (do 0.65 mcg/l) i do 50 razy chlorofenoli (do 10 mcg/l). Teoretycznie aktywny chlor może uruchomić ponad 250 toksycznych i mutagennych chloropochodnych. Niestety liczba związków organicznych, których stężenia w wodzie do picia są normowane w Polsce, jest niewielka. Jednak liczba toksycznych związków organicznych, które do tej pory nie podlegają normowaniu sięga tysięcy.


Z. Hałat, turkusowa książeczka "WODA", nakładem PAE i Medycznego Centrum Konsumenta, Warszawa 1998, str. 67
Pierwsza w kraju publikacja kompleksowo omawiajaca znaczenie wody w zyciu czlowieka

 
WPŁYW PRODUKCJI ROLNEJ NA JAKOŚĆ WODY STUDZIENNEJ
doc. dr hab. Barbara Sapek, Ministerstwo Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, Departament Nauki Oświaty i Doradztwa, wyciąg z referatu wygłoszonego podczas konferencji WODA ZDROWA I BEZPIECZNA I, luty 1997, Warszawa

Rolnictwo, jak każda produkcja, nie jest obojętne wobec środowiska przyrodniczego. Nie wykorzystane w produkcji rolniczej składniki nawozowe, szczególnie azot stanowią zagrożenie zanieczyszczenia środowiska, w tym głównie wody azotanami. Największe zagrożenie stwarza produkcja zwierzęca, co wynika z niewłaściwego składowania, przechowywania i utylizacji odchodów zwierzęcych. 

Szczególnie narażona na wpływ tych zanieczyszczeń jest ludność wiejska.  W Polsce około 50% wód ze studni gospodarskich zawiera więcej niż 10 mg/1 azotu azotanowego (N-N033), to znaczy przekracza polski standard dla wody do picia i celów gospodarczych. Można stwierdzić, ze około milion rodzin wiejskich pije zanieczyszczoną azotanami wodę. Na wagę problemu zanieczyszczenia wód azotanami wskazuje Dyrektywa Azotanowa - dokument Unii Europejskiej obowiązujący państwa członkowskie Unii. Szczególnie ważna jest jej edycja dotycząca zanieczyszczenia wody ze źródeł rolniczych. W myśl Dyrektywy woda nie może zawierać więcej niż 11,3 mg/1 N-N033 (50 mg/1 azotanów - N03). Chcąc być w najbliższej przyszłości państwem członkowskim Unii Europejskiej będziemy musieli respektować zalecenia Dyrektywy.


Z. Hałat, turkusowa książeczka "WODA", nakładem PAE i Medycznego Centrum Konsumenta, Warszawa 1998, str. 69
Pierwsza w kraju publikacja kompleksowo omawiajaca znaczenie wody w zyciu czlowieka
  
ZDROWIE NIEMOWLĄT  A WODA  STUDZIENNA 
prof. dr hab med. Zofia Rudzka-Kańtoch, Instytut Matki i Dziecka, materiały Medycznego Centrum Konsumenta na posiedzenie Komisji Ochrony Środowiska Senatu RP ws zagrożeń wynikających z jakości wody do picia, 13. maja 1997r.

Zbyt duża koncentracja azotanów w pożywieniu człowieka może być niebezpieczna dla zdrowia. Niektóre warzywa gromadzą ich szczególnie dużo. Niebezpieczne jest jednak przede wszystkim przedostawanie się dużej ilości azotanów do wody pitnej.  Ma to miejsce w przypadku płytkich studni zlokalizowanych w pobliżu zabudowań gospodarskich, obór, dołów kloacznych, szamba.

Azotany (NO3) łatwo ulegają zredukowaniu do azotynów (NO2). W wodzie studziennej znajdować się mogą zarówno jedne jak i drugie związki.

Niemowlęta są szczególnie wrażliwe na zawartość w pożywieniu (wodzie) azotanów, a także azotynów. Niska kwasota soku żołądkowego, zwłaszcza u najmłodszych niemowląt, umożliwia rozwój bakterii, które redukują azotany  (NO3) do azotynów (NO2). Dlatego azotany znajdujące się w wodzie trzeba traktować z równą ostrożnością jak azotyny. Związek ten reaguje z żelazem hemoglobiny krwinki czerwonej, tworząc methemoglobinę. Hemoglobina traci zdolność transportu tlenu w organizmie. Przy zablokowaniu 70% hemoglobiny następuje uduszenie. 

Obserwowano również przewlekłe zatrucia u starszych dzieci, które piły wodę o dużej zawartości azotanów. Dzieci te wykazywały obniżoną reakcję na bodźce świetlne i dźwiękowe. 

Trzecim zagrożeniem, za przyczynę którego obwiniane są azotyny, jest ich wpływ na powstawanie guzów układu limfatycznego.


Z. Hałat, turkusowa książeczka "WODA", nakładem PAE i Medycznego Centrum Konsumenta, Warszawa 1998, str. 69
Pierwsza w kraju publikacja kompleksowo omawiajaca znaczenie wody w zyciu czlowieka

Ponieważ w wielu rejonach kraju powódź jest częstym zjawiskiem, a jak wynika z ocen rządowych ogromnej liczbie ludzi zagrażają skutki katastrof obiektów piętrzących wodę, warto pomyśleć, że walka o przetrwanie byłaby o wiele mniej dramatyczna, gdybyśmy byli do niej przygotowani.

 BEZPIECZEŃSTWO BUDOWLI PIĘTRZĄCYCH WODĘ

W 1997r., już po wielkiej powodzi, agendy rządowe dokonały oceny stanu technicznego oraz stanu bezpieczeństwa 655 obiektów hydrotechnicznych piętrzących wodę. Stwierdzono, że:

  • 31,4 % budowli stwarza lub może stworzyć zagrożenie bezpieczeństwa ludzi i mienia (w 1994 - 29%),
  • 87,2% obiektów  jest w złym stanie technicznym
  • 11 obiektów zagraża bezpieczeństwu otoczenia
1. Zakrzew (zbiornik, zapora, jaz)
2. Pieniężno (zapora, elektrownia wodna, jaz)
3. Dzibice (zbiornik, zapora, wieża przelewowo-spustowa
4. Cedzyna (zbiornik, zapora, jaz)
5. Łączany (jaz)
6. Kanał Łączany-Skawina
7. Krępa (śluza, jaz)
8. Gerlach (zbiornik, zapora)
9. Dzikowiec (zbiornik, zapora)
10. Wrocław I (elektrownia wodna, jaz)
11. Zalew Wiślany (wał w rej. Grochowo)
  • 42 obiekty mogą stworzyć zagrożenie bezpieczeństwu otoczenia
  • na długości 2 050 km  należy dokonać przebudowy wałów przeciwpowodziowych
  • istnieje potrzeba budowy 1 300 km nowych wałów
  • wokół 37 zbiorników wodnych wybranych ze względu na znaczenie gospodarcze, wysokość piętrzenia oraz skutki awarii
  • strefa bezpośredniego zagrożenia katastrofalnymi zatopieniami obejmuje niemal 3 000 km kw. i dotyczy 570 000 osób  (np. wzdłuż koryta Sanu - 42 000 osób, Wisłoka - 8 000 osób)

  • w przypadku wystąpienia katastrofy budowlanej straty,   w tym utrata życia, mogą dotyczyć prawie 100 000 osób, a ewakuacji może wymagać prawie 500 000 osób

Z. Hałat, turkusowa książeczka "WODA", nakładem PAE i Medycznego Centrum Konsumenta, Warszawa 1998, str. 117 
Pierwsza w kraju publikacja kompleksowo omawiajaca znaczenie wody w zyciu czlowieka


nakład wyczerpany

20. LIPCA 1999r.
TURKUSOWA KSIĄŻECZKA
NALEŻAŁA DO 15  BESTELLERÓW
SPOSRÓD 27 387 KSIĄŻEK
SPRZEDAWANYCH W  największej polskiej
księgarni internetowej MERLIN.COM.PL
NAKŁAD WYCZERPANY





SZMARAGDOWA KSIĄŻECZKA
WODA DLA CIEBIE

SPIS TREŚCI


 
 

zakres ekspertyzy

woda przeznaczona do spożycia przez ludzi, w tym do gotowania, przygotowywania pożywienia lub do innych celów w gospodarstwach domowych, woda używana do produkcji żywności, środków farmaceutycznych i kosmetycznych, na potrzeby basenów kąpielowych i pływalni,  woda w kąpieliskach, woda w pojemnikach (w tym butelkowana i w pojemnikach 5-galonowych), naturalna woda mineralna, naturalna woda źródlana, woda stołowa - jakość zdrowotna, wymagania sanitarne, parametry organoleptyczne, biologiczne, fizyczne (w tym radiologiczne) i chemiczne; ocena ryzyka zdrowotnego, zarządzanie ryzykiem zdrowotnym,  uzdatnianie wód podziemnych i powierzchniowych dla potrzeb komunalnych i przemysłowych, doczyszczanie w gospodarstwach domowych (filtry domowe), warunki sanitarne rozlewni, bezpieczeństwo zdrowotne materiałów do kontaktu  z żywnością, komunikowanie ryzyka zdrowotnego, popularyzacja aktualnego stanu wiedzy medycznej na tle obowiązującego prawa i jego realizacji w praktyce, promowanie wody zdrowej i bezpiecznej. 

INSTYTUT WODY



   

WODA DO PICIA W OCENIE NIK 2002

"Woda to produkt najbardziej masowy i najmniej bezpieczny"
Z. Hałat, szmaragdowa książeczka "WODA  DLA CIEBIE", Warszawa 2000
szmaragdowa książeczka


badania naukowe dowodzą bezspornie, że zanieczyszczona woda
jest przyczyną nieprawidłowego rozwoju i zaburzeń czynności ciała,
wywołuje ciężkie choroby, skraca życie ludzi, zwierząt i roślin
WODA Z KRANU



 
  




ALFABETYCZNY SPIS ZAWARTOŚCI
STRON INTERNETOWYCH DOMENY HALAT.PL
DOTYCZĄCYCH OCHRONY ZDROWIA