IGNORANCJA, AROGANCJA I NIEDECYZYJNOŚĆ BIUROKRATÓW W ZWALCZANIU EPIDEMII ODBIERAJĄ ŻYCIE, ZDROWIE I MAJATEK DZIESIATKOM MILIONÓW POLSKICH RODZIN. "Kto milczy, znać, że przyzwala" - przysłowie polskie, qui tacet consentire videtur, he who is silent is taken to agree. Tym trudniej milczeć, im bardziej śmierć zagląda w oczy:
PYTANIE EPIDEMIOLOGA W SPRAWIE ZARZĄDZANIA RYZYKIEM ZDROWOTNYM: CO, A ZWŁASZCZA KTO ZA TO ODPOWIADA? PYTANIE EPIDEMIOLOGA W SPRAWIE KOMUNIKOWANIA RYZYKA ZDROWOTNEGO: JAKI CEL OSIĄGNĘŁA NACHALNA I PRYMITYWNA PROPAGANDA UPRAWIANA W TVPInfo?

Podstawowa liczba odtwarzania (ang. basic reproductive number) – w epidemiologii teoretyczna liczba osób, której każdy siewca przekazuje zakażenie przy założeniu, że wszystkie kontakty siewcy następują z osobami podatnymi na zakażenie. Rzeczywista liczba zakażonych jest niższa od teoretycznej ze względu na występowanie w populacji osób uodpornionych i jest iloczynem podstawowej liczby odtwarzania i odsetka kontaktów z osobami podatnymi
"#drHalatCOVID "Współczynnik reprodukcji wirusa, pokazujący, ile osób zaraża jeden nosiciel wirusa SARS-CoV-2", wynosił na początku listopada 1,254 – wynika z danych udostępnionych  9 listopada 2020 r. PAP przez Ministerstwo Zdrowia. W poszczególnych województwach jest to od 1,153 (opolskie) do 1,431 (dolnośląskie)
"Współczynnik reprodukcji wirusa, pokazujący, ile osób zaraża jeden nosiciel wirusa SARS-CoV-2", wynosił na początku listopada 1,254 – wynika z danych udostępnionych  9 listopada 2020 r. PAP przez Ministerstwo Zdrowia. W poszczególnych województwach jest to od 1,153 (opolskie) do 1,431 (dolnośląskie).

xxx

Jakie jest ryzyko oficjalnie zarejestrowanego zgonu na chorobę koronawirusową na milion ludności (umieralność) w Polsce na tle wybranych państw 26 listopada 2020? Uwaga: podawanie liczb zgonów zamiast umieralności jest zabiegiem propagandowym służącym manipulacji opinią publiczną.
CO, A ZWŁASZCZA KTO ZA TO ODPOWIADA? #drhalatCOVID Dzienna liczba nowych potwierdzonych zgonów na COVID-19 na milion ludności. Pokazana jest krocząca średnia z 7 dni. Dostępne dane oficjalne. Z powodu ograniczenia wykonywania testów i wątpliwości co do ustalania przyczyn zgonów liczba potwierdzonych zgonów może odbiegać od ich rzeczywistej liczby.Dzienna liczba nowych potwierdzonych zgonów na COVID-19 na milion ludności. Pokazana jest krocząca średnia z 7 dni. Dane oficjalne dostępne 26 listopada 2020. Z powodu ograniczenia wykonywania testów i wątpliwości co do ustalania przyczyn zgonów liczba potwierdzonych zgonów może odbiegać od ich rzeczywistej liczby. 

xxx
Jakie było przed miesiącem i jest obecnie ryzyko oficjalnie zarejestrowanego zgonu na chorobę koronawirusową na milion ludności (umieralność) w Polsce na tle wybranych państw od 23 października do 23 listopada 2020?
CO, A ZWŁASZCZA KTO ZA TO ODPOWIADA?
#drHalatCOVID Dzienna liczba nowych potwierdzonych zgonów na COVID-19 na milion ludności. Pokazana jest krocząca średnia z 7 dni. Dane oficjalne: od 23 października do 23 listopada 2020. Z powodu ograniczenia wykonywania testów i wątpliwości co do ustalania przyczyn zgonów liczba potwierdzonych zgonów może odbiegać od ich rzeczywistej liczby
Dzienna liczba nowych potwierdzonych zgonów na COVID-19 na milion ludności. Pokazana jest krocząca średnia z 7 dni. Dane oficjalne: od 23 października do 23 listopada 2020. Z powodu ograniczenia wykonywania testów i wątpliwości co do ustalania przyczyn zgonów liczba potwierdzonych zgonów może odbiegać od ich rzeczywistej liczby
xxx
Jakie jest ryzyko oficjalnie zarejestrowanego zachorowania na chorobę kornawirusową na milion ludności (zapadalność) w Polsce na tle wybranych państw 26 listopada 2020?. Uwaga: podawanie liczb zachorowań zamiast zapadalności jest zabiegiem propagandowym służącym manipulacji opinią publiczną.
CO, A ZWŁASZCZA KTO ZA TO ODPOWIADA?
#drhalatCOVID Dzienna liczba nowych potwierdzonych przypadków COVID-19 na milion ludności. Pokazana jest krocząca średnia z 7 dni. Dostępne dane oficjalne. Liczba potwierdzonych przypadków jest niższa niż liczba rzeczywistych przypadków; głównym powodem jest ograniczenie wykonywania testów
Dzienna liczba nowych potwierdzonych przypadków COVID-19 na milion ludności. Pokazana jest krocząca średnia z 7 dni. Dane oficjalne dostępne 25 listopada 2020. Liczba potwierdzonych przypadków jest niższa niż liczba rzeczywistych przypadków; głównym powodem jest ograniczenie wykonywania testów

xxx
Zespół Modelowania Epidemiologicznego ICM UW i Michał Rogalski, 19 lat, to ośrodek analityczny do walki z COVID-19 Ministerstwa Zdrowia w Polsce, 6 listopada, 2020 r.Zespół Modelowania Epidemiologicznego ICM UW i Michał Rogalski, 19 lat, to ośrodek analityczny do walki z COVID-19 Ministerstwa Zdrowia w Polsce, 6 listopada, 2020 r. Nowości Dziennik Toruński
  xxx
Jaka jest szansa otrzymania wyniku badania stwierdzającego zakażenie wirusem wywołującym chorobę koronawirusową ogółem w calej Polsce z końcem października 2020? Jakie jest ryzyko oficjalnie zarejestrowanego zachorowania na chorobę koronawirusową na milion ludności Polsce z końcem października 2020? Jakie jest ryzyko oficjalnie zarejestrowanego zgonu na chorobę koronawirusową na milion ludności (umieralność) w Polsce z końcem października 2020? Jakie jest ryzyko oficjalnie zarejestrowanego zgonu z powodu choroby koronawirusowej oficjalnie zarejestrowanego chorego na chorobę koronawirusową (śmietelność) w Polsce z końcem października 2020? Jaka jest szansa spotkania osoby zakażonej wirusem wywołującym chorobę koronawirusową ogółem w calej Polsce z końcem października 2020? Jakie jest ryzyko transmisji SARS-CoV-2 w różnych sytuacjach, biorąc pod uwagę tylko bezobjawowe osoby? Jak zapewnić sobie i swoim bliskim obronę przed przenoszeniem wirusów układu oddechowego?
xxx
Liczba trafionych numerów - szansa wygranej w Lotto: szóstka- 1:13983 816, piątka - 1:54201, czwórka - 1:1032, trójka - 1:57.
xxx

BADANIA WYKRYWAJĄCE ZAKAŻENIE SARS-CoV-2 I POTWIERDZAJĄCE COVID-19 DZIENNA LICZBA NA 1000 LUDNOŚCI W POLSCE NA TLE WYBRANYCH KRAJÓW 23 LISTOPADA 2020
#drHalatCOVID Daily new COVID-19 tests per 1,000 people. Shown is the rolling 7-day average.
Daily new COVID-19 tests per 1,000 people. Shown is the rolling 7-day average.

xxx
COVID-19: wskaźnik rygoru reakcji rządu.
#drHalatCOVID COVID-19: wskaźnik rygoru reakcji rządu dostępny w oparciu o obowiązujący stan prawny
COVID-19: wskaźnik rygoru reakcji rządu dostępny 25 listopada 2020 w oparciu o obowiązujący stan prawny. Wskaznik  rygoru podsumowuje dotkliwość środków blokujących. Jest to miara złożona oparta na dziewięciu wskaźnikach reakcji, w tym zamknięciach szkół, zamknięciach miejsc pracy i zakazach podróżowania, przeskalowana do wartości od 0 do 100 (100 = najsurowsza). Jeśli zasady różnią się na poziomie niższym niż krajowy, wskaźnik jest wyświetlany jako poziom odpowiedzi  w podregionie o najbardziej dotkliwych środkach blokujących.

xxx

Jaka jest szansa otrzymanIa wyniku badania stwierdzającego zakażenie wirusem wywołującym chorobę koronawirusową ogółem w calej Polsce na tle wybranych państw w połowie listopada 2020? Ponieważ badane są głównie osoby podejrzane o zakażenie, wedlug danych oficjalnych ta szansa to 1:2. W POLSCE TESTOWANIE  JEST PRZEDE WSZYSTKIM NARZĘDZIEM DIAGNOSTKI RÓŻNICOWEJ, W INNYCH KRAJACH NALEŻY DO SPOSOBÓW PROAKTYWNEJ OCENY SYTUACJI EPIDEMIOLOGICZNEJ.

UDZIAŁ WYNIKÓW POZYTYWNYCH WŚRÓD BADAŃ WYKRYWAJĄCYCH  ZAKAŻENIE SARS-CoV-2 I POTWIERDZAJĄCYCH COVID-19  W POLSCE NA TLE WYBRANYCH KRAJÓW 23 LISTOPADA 2020

The share of daily COVID-19 tests that are positive Shown is the rolling 7-day average. The number of confirmed cases divided by the number of tests, expressed as a percentage. Tests may refer to the number of tests performed or the number of people tested – depending on which is reported by the particular country. Our World in Data.
The share of daily COVID-19 tests that are positive Shown is the rolling 7-day average. The number of confirmed cases divided by the number of tests, expressed as a percentage. Tests may refer to the number of tests performed or the number of people tested – depending on which is reported by the particular country. Our World in Data.
xxx

BADANIA WYKRYWAJĄCE ZAKAŻENIE SARS-CoV-2 I POTWIERDZAJĄCE COVID-19 NA JEDEN POTWIERDZONY PRZYPADEK COVID-19 W POLSCE NA TLE WYBRANYCH KRAJÓW 23 LISTOPADA 2020

#drHalatCOVID Tests conducted per confirmed case of COVID-19 Shown is the rolling 7-day average. The number of tests divided by the number of confirmed cases. Not all countries report testing data on a daily basis.
Tests conducted per confirmed case of COVID-19 Shown is the rolling 7-day average. The number of tests divided by the number of confirmed cases. Not all countries report testing data on a daily basis.
xxx

W Polsce 1 osoba na 250 zakażona wirusem wywołującym COVID?

(Pytanie zadane via Twitter 29 października 2020,)

10:58 PM Oct 29, 2020 Twitter @drhalat
#drHalatCOVID Poniższe oszacowanie brytyjskiego ONS z 23 października b.r. wykazuje, że po dwóch tygodniach w Walii zakażona już jest 1 spośród 180 osób, a w Północnej Irlandii - 1 spośród 100 osób, tymczasem TVPInfo 29 października 2020 ogłosiła, że w Polsce z dnia na dzień dwukrotnie wzrosła liczba zakażonych: zakażona ma być już 1 spośród 250 osób, a dzień wcześniej miała być  zakażona 1 spośród 500 osób, w ślad za nieaktualnym oszacowaniem opublikowanym w BBC. Sprawa jest śmiertelnie poważna, więc należy domagać się wywodu tego twierdzenia w TVPInfo, ewentualnie przyznania, że z powodu braku kompetencji w zakresie epidemiologii lekarskiej oszacowanie jest w odniesieniu do Polski mechaniczną modyfikacją bezpodstawnie powtarzaną za nieaktualną (z 9 października) informacją BBC dotyczącą Walii i Północnej Irlandii.
"The number of infections in Wales has increased in recent weeks; during the most recent week (10 to 16 October 2020), we estimate that 16,700 people in Wales had COVID19 (95% credible interval: 7,600 to 30,400), equating to 1 in 180 people (95% credible interval: 1 in 400 to 1 in 100).
During the most recent two weeks (3 to 16 October 2020), we estimate that 1.01% of people in Northern Ireland had COVID-19 (95% confidence interval: 0.64% to 1.50%), which is around 1 in 100 people (95% credible interval: 1 in 160 to 1 in 70)." Coronavirus (COVID-19) Infection Survey pilot: England, Wales and Northern Ireland, 9 October 2020. Estimates for England, Wales and Northern Ireland. This survey is being delivered in partnership with University of Oxford, University of Manchester, Public Health England and Wellcome Trust. 23 October 2020


xxx
W Polsce 1 osoba na 500 zakażona wirusem wywołującym COVID?
(Pytanie zadane via Twitter 26 października 2020, powtórzone 27 października 2020)

8:22 PM Oct 26, 2020 Twitter @drhalat
#drHalatCOVID Poniższe oszacowanie brytyjskiego ONS z 23 października b.r. wykazuje, że po dwóch tygodniach w Walii zakażona już jest 1 spośród 180 osób, a w Północnej Irlandii - 1 spośród 100 osób, tymczasem nadal TVPInfo niezmiennie głosi, że w Polsce zakażona jest 1 spośród 500 osób, w ślad za nieaktualnym oszacowaniem opublikowanym w BBC. Sprawa jest śmiertelnie poważna, więc należy domagać się wywodu tego twierdzenia w TVPInfo, ewentualnie przyznania, że z powodu braku kompetencji w zakresie epidemiologii lekarskiej oszacowanie jest w odniesieniu do Polski bezpodstawnie powtarzane za nieaktualną (z 9 października) informacją BBC dotyczącą Walii i Północnej Irlandii.
"The number of infections in Wales has increased in recent weeks; during the most recent week (10 to 16 October 2020), we estimate that 16,700 people in Wales had COVID19 (95% credible interval: 7,600 to 30,400), equating to 1 in 180 people (95% credible interval: 1 in 400 to 1 in 100).
During the most recent two weeks (3 to 16 October 2020), we estimate that 1.01% of people in Northern Ireland had COVID-19 (95% confidence interval: 0.64% to 1.50%), which is around 1 in 100 people (95% credible interval: 1 in 160 to 1 in 70)." Coronavirus (COVID-19) Infection Survey pilot: England, Wales and Northern Ireland, 9 October 2020. Estimates for England, Wales and Northern Ireland. This survey is being delivered in partnership with University of Oxford, University of Manchester, Public Health England and Wellcome Trust. 23 October 2020

8:02 PM Oct 26, 2020 Twitter @drhalat
#drHalatCOVID od pojawienia się 9 października b.r. poniższego oszacowania brytyjskiego ONS (Office for National Statistics, The UK's largest independent producer of official statistics and the recognised national statistical institute of the UK) dot. Walii i Północnej Irlandii - TVPInfo uparcie powtarza informację, że także w Polsce zakażona jest 1 spośród 500 osób. Sprawa jest śmiertelnie poważna, więc należy domagać się wywodu tego twierdzenia, ewentualnie przyznania, że z powodu braku kompetencji w zakresie epidemiologii lekarskiej oszacowanie zostało bezpodstawnie powtórzone za BBC (Covid cases increase rapidly as next steps planned) w odniesieniu do Polski.
"During the most recent week (25 September to 1 October 2020), we estimate that 6,100 people in Wales had COVID-19 (95% credible interval: 1,900 to 14,600), equating to 1 in 500 people (95 % credible interval: 1 in 1,600 to 1 in 200).
During the most recent two weeks (18 September to 1 October 2020), we estimate that 0.22% of people in Northern Ireland had COVID-19 (95% confidence interval: 0.05% to 0.60%), which is around 1 in 500 people (95 % credible interval: 1 in 1,900 to 1 in 200)." Coronavirus (COVID-19) Infection Survey pilot: England, Wales and Northern Ireland, 9 October 2020. Estimates for England, Wales and Northern Ireland. This survey is being delivered in partnership with University of Oxford, University of Manchester, Public Health England and Wellcome Trust. 9 October 2020

'Ryzyko transmisji SARS-CoV-2 w różnych sytuacjach, biorąc pod uwagę tylko bezobjawowe osoby' jest grafiką, której autorem jest Nicholas R Jones, MBBS MRCGP MSc MClinEd FHEA, w tłumaczeniu p. Dominiki Antoniszczak. Risk of SARS-CoV-2 transmission from asymptomatic people in different settings and for different occupation times, venting, and crowding levels (ignoring variation in susceptibility and viral shedding rates).
'Ryzyko transmisji SARS-CoV-2 w różnych sytuacjach, biorąc pod uwagę tylko bezobjawowe osoby' jest grafiką, której autorem jest Nicholas R Jones, MBBS MRCGP MSc MClinEd FHEA, w tłumaczeniu p. Dominiki Antoniszczak. Risk of SARS-CoV-2 transmission from asymptomatic people in different settings and for different occupation times, venting, and crowding levels (ignoring variation in susceptibility and viral shedding rates). Face covering refers to those for the general population and not high grade respirators. The grades are indicative of qualitative relative risk and do not represent a quantitative measure. Other factors not presented in these tables may also need to be taken into account when considering transmission risk, including viral load of an infected person and people’s susceptibility to infection. Coughing or sneezing, even if these are due to irritation or allergies while asymptomatic, would exacerbate risk of exposure across an indoor space, regardless of ventilation. Nicholas R Jones et al.: Two metres or one: what is the evidence for physical distancing in covid-19? BMJ 2020; 370 doi: https://doi.org/10.1136/bmj.m3223 (Published 25 August 2020)
The "Swiss Cheese Respiratory Virus Defence recognizing that no single intervention is perfect at preventing spread. Each intervention (layer) has imperfections (holes). Multiple layers improve success  is a graphic by Dr Ian M. Mackay PhD. The goal is to help illustrate how multiple levels of defense that individually may not be fool-proof, work together to provide a defence against the transmission of respiratory viruses. Update October 12, 2020.
„Zasada sera szwajcarskiego dla obrony przed wirusami układu oddechowego uznaje, że żadna pojedyncza interwencja nie jest idealna w zapobieganiu szerzenia się wirusa. Każda interwencja (warstwa) ma niedoskonałości (dziury). 'Wiele warstw poprawia skuteczność' jest grafiką, której autorem jest Iana M. Mackaya, PhD.  Celem jest pomoc w zilustrowaniu, jak wiele poziomów obrony, które indywidualnie mogą nie być niezawodne, współdziała ze sobą, aby zapewnić obronę przed przenoszeniem wirusów układu oddechowego. Aktualizacja z 12 października 2020 r.
The "Swiss Cheese Respiratory Virus Defence recognizing that no single intervention is perfect at preventing spread. Each intervention (layer) has imperfections (holes). Multiple layers improve success  is a graphic by Dr Ian M. Mackay PhD. The goal is to help illustrate how multiple levels of defense that individually may not be fool-proof, work together to provide a defence against the transmission of respiratory viruses. Update October 12, 2020.
Good and bad reasons: The Swiss cheese model and its critics, June 2020, Safety Science 126:104660, DOI: 10.1016/j.ssci.2020.104660
; Justin Larouzée: Human Error and Defense in Depth: From the “Clambake” to the “Swiss Cheese”, August 2017, DOI: 10.1007/978-3-319-58768-4_22, In book: Resilience: A New Paradigm of Nuclear Safety (pp.257-267)

Stańczyk, a court jester (and philosopher) during the Renaissance, fakes a toothache and gets unwanted, random advice from passers-by in the Krakow Market Square, Stańczyk, nadworny błazen i filozof, udający ból zębów otrzymuje niechciane przypadkowe porady od przechodniów na krakowskim rynku, 1856, Muzeum Narodowe, Krakow - Dom Jana Matejki. Fine Art Photography by Zbigniew Halat
Stańczyk, a court jester (and philosopher) during the Renaissance, fakes a toothache and gets unwanted, random advice from passers-by in the Krakow Market Square, Stańczyk, nadworny błazen i filozof, udający ból zębów otrzymuje niechciane przypadkowe porady od przechodniów na krakowskim rynku, 1856, Muzeum Narodowe, Krakow - Dom Jana Matejki. Fine Art Photography by Zbigniew Halat

W epoce renesansu do leczenia bólów zębów przez ich wyrywanie powołany był cyrulik albo kowal. Od tych pierwocin medycyny upłynęło pól tysiąca lat. Ks. Mikołaj Kopernik zapoczątkował rewolucję kopernikańską, która legła u podstaw rozwoju nauk wszelkich, z których dobrodziejstwa dzisiaj korzystamy. Stomatologia, w tym chirurgia stomatologiczna, chirurgia szczękowo-twarzowa, to nauki medyczne spełniające kryterium medycyny opartej na faktach, medycyny opartej na dowodach (naukowych), EBM (od ang. evidence-based medicine) – korzystającej z wiarygodnych dowodów naukowych dotyczących skuteczności i bezpieczeństwa  działań służących ratowaniu i umacnianiu zdrowia podejmowanych przez osoby uprawnione do wykonywania zawodu lekarza w ściśle zdefiniowanej dziedzinie medycyny i to w określonym zakresie. Medycyna wyparła znachorstwo. Tyle co do bólu zębów...

COVID-19 coronavirus disease 2019 caused by SARS-CoV-2
Choroba koronawirusowa 2019 COVID-19  wywołana przez SARS-CoV-2
 here: http://covid-19-disease-sars-cov-2.com/
by dr Z Halat, Medical Epidemiology Consultant

SARS-CoV-2 formerly known as Novel Coronavirus (2019-nCoV)  novel-coronavirus-2019-nCoV.com, Wuhan coronavirus 武汉冠状病毒  武漢冠狀病毒) causing 2019-nCoV acute respiratory disease (ICD-10: U07.1). Codes U00-U49 are to be used by WHO for the provisional assignment of new diseases of uncertain etiology. In emergency situations codes are not always accessible in electronic systems.

World Health Organization declared that the outbreak of 2019-nCoV constitutes a Public Health Emergency of International Concern (PHEIC)

Novel Coronavirus (2019-nCoV)
Wuhan coronavirus 武汉冠状病毒  武漢冠狀病毒)
novel-coronavirus-2019-nCoV.com

see below how they dealt with ebola crisis before and now
Ebola virus disease (EVD) aka Ebola hemorrhagic fever (EHF) [ICD-10 A98.4] by dr Z Halat, Medical Epidemiology Consultant

World Health Organization (WHO) @WHO, January 14, 2020: Preliminary investigations conducted by the Chinese authorities have found no clear evidence of human-to-human transmission of the novel [coronavirus] identified in [Wuhan],” the WHO wrote on Twitter.

Preliminary investigations conducted by the Chinese authorities have found no clear evidence of human-to-human transmission of the novel (2019-nCoV) identified in , 🇨🇳.

View image on Twitter

It took the WHO a few days to finally concede on Twitter that person-to-person transmission was indeed possible, but it continued to downplay that threat for several days.

drhalat twitter

twitter: dr halat


Dr Hałat: Zaprezentowana szczepionka na covid to dopiero kandydat. To typowe wydarzenie lobbingowe - dr Zbigniew Hałat, lekarz specjalista epidemiolog,
Radio WNET Wnet.fm, 10 listopada 2020

Dr Hałat: Rzekoma szczepionka na koronawirusa to ustawka. Politycy ukrywają coś znacznie ważniejszego. Były Główny Inspektor Sanitarny przestrzega przed zbyt szybką radością z wynalezienia szczepionki przeciw koronawirusowi. Wskazuje, że nie zakończyły się jeszcze jej testy kliniczne.
 Wczoraj świat wpadł w szał, zgodnie z lobbingowym założeniem producentów szczepionek. ‌Dr Zbigniew Hałat zaprzecza, jakoby ogłoszony wczoraj przez firmę Pfizer sukces prac nad szczepionką przeciw koronawirusowi rzeczywiście miał miejsce. Zaznacza, że w tej chwili mamy do czynienia z wydarzeniem typowo lobbingowym: "Mamy dopiero kandydata na szczepionkę. Przypadki działań niepożądanych są wciąż badane. Przypominają się czasy komunizmu, kiedy sekretarze partii domagali się szybkiego hodowania bakterii do walki z salmonellą. Podobne naciski polityczne są z punktu naukowego bezsensowne, a do tego niepotrzebne." Najbardziej entuzjastycznie na wiadomość o wynalezieniu szczepionki zareagował pan Biden. Na zwołanej z tej okazji konferencji prasowej stwierdził, że jest to świetna wiadomość. Tymczasem zdaniem byłego Głównego Inspektora Sanitarnego: “Wydaje się, że to jedynie ustawka. Takie reakcje są politycznie niedojrzałe.”  Zauważa, że kilkanaście firm pracowało przy wsparciu finansowym amerykańskiej administracji, a akurat Pfizer nie. W opinii gościa „Poranka WNET” dobrym przesłaniem wystąpienia byłego wiceprezydenta USA było zachęcenie do noszenia maseczek. Ocenia, że “Zapewne rządy ukrywają coś znacznie ważniejszego.” Epidemiolog apeluje o opracowanie jednolitego systemu umożliwiającego prognozowanie rozwoju epidemii.  Powinny one pozwolić na porównywanie państw między sobą. Zauważa, iż istnieje 2100 mutacji koronawirusa: “W każdej chwili może pojawić się nowa mutacja koronawirusa i szczepionka Pfizera przestanie być cokolwiek warta”
‌Dr Hałat odnosi się również do kwestii leczenia COVID-19 amantadyną. Ocenia, że naganne jest zarządzenie przez polityków leczeniem. Stwierdza, iż nie widzi powodu, by w Polsce nie można byłoby stosować hydroksychlorochiny. Tymczasem amantadynę wycofuje się nawet z leczenia grypy ze względu na udowodnioną nieskuteczność.

xxx

Dr Hałat: 8 proc. osób ulega zarażeniom w zakładach opieki zdrowotnej. Sanepid sparaliżowała polityka kolejnych rządów
- dr Zbigniew Hałat, lekarz specjalista epidemiolog, Radio WNET Wnet.fm, 9 listopada 2020

Dr Zbigniew Hałat o zbieraniu danych na temat zarażeń, skuteczności testów PCR, zaniedbaniach w służbie sanitarnej, wykorzystaniu pulsokrymetrów i ratowaniu ludzkiego życia. Zeznania rządzących się wzajemnie wykluczają- nieraz co do źródeł i technologii obliczania. Dr Zbigniew Hałat chciałby mieć informacje, kto zajmuje się prognozami, na które powołuje się premier. W Zjednoczonym Królestwie danymi na temat epidemii zajmuje się tamtejszy odpowiednik GUS-u. Dane podawane są z podziałem na kraje składające się na UK. Szczątkowa informacja przeleciała przez media, że 8 proc. osób ulega zarażeniom w zakładach opieki zdrowotnej. To powinno być wszędzie omawiane. Trzeba badać, pytać ludzi. Były Główny Inspektor Sanitarny wskazuje, że trzeba rejestrować wywiady medyczne i przy wykorzystaniu systemu informatycznego badać, gdzie się zarażają ludzie. Zaznacza, że zbieramy obecnie ciężkie żniwo lat zaniedbań w służbie sanitarnej. "Po raz tysięczny przypominam, że sanepid został zamorzony głodem, sparaliżowany polityką poszczególnych rządów,  z których jednen pod drugim oddalał odpowiedzialność Państwa Polskiego za bezpieczeństwo przeciwepidemiczne, mianowano ludzi, którzy nie mieli nic wspólnego z inspekcją sanitarną, ani po kwalifikacjach zawowodych, ani po doświadczeniu nie mieli żadnego związku z sanepidem. W związku z powyższym teraz zbieramy ciężkie żniwo i anemizacji i paraliżu." Epidemiolog zachęca, aby każdy kupił sobie pulsoksymetr, który pokazuje poziom natlenienia krwi. Jeśli spadnie ono poniżej 95 proc., należy dzwonić na pogotowie. Podkreśla, że aby zmniejszyć liczbę zgonów z powodu koronawirusa “Należy zagwarantować ludziom dostęp do interwencji medycznej.” Osoby, których życie jest zagrożone, czy ze względu na Covid, czy z powodu innych chorób, powinny mieć zapewnioną opiekę. Pomocne w tym celu są wspomniane pulsoksymetry oraz podzielenie zarażonych według stopnia ciężkości ich choroby. Temu ostatniemu służą wprowadzone przez rząd izolatoria dla lżej przechodzących chorobę i szpitale interwencyjne dla poważnie chorych. W użyciu do populacji w której jest co 10 zakażony, 2 na 10 testów pozytywnych jest fałszywych. Testy przeglądowe zawsze pociągają za sobą ryzyko niewłaściwego zakwalifikowania pacjenta. Dr Hałat odnosi się także do problemu testów PCR, które są obarczone sporym marginesem błędu. Mogą być one wykonywane w pośpiechu i przechowywane później „w fatalnych warunkach”.

xxx

Dr Z. Hałat o COVID-19: umieralność w Polsce na tle innych krajów, w tym Stanów Zjednoczonych i Włoch, nie plasuje nas na dobrej pozycji
-  dr Zbigniew Hałat, lekarz specjalista epidemiolog, Radio Maryja, 4 listopada 2020

DR Z. HAŁAT O COVID-19: UMIERALNOŚĆ W POLSCE NA TLE INNYCH KRAJÓW, W TYM STANÓW ZJEDNOCZONYCH I WŁOCH, NIE PLASUJE NAS NA DOBREJ POZYCJI

Teraz trudno jest przewidzieć, co będzie za parę lat z zakażonymi ludźmi, ale możemy się spodziewać i bać tego, że będą zmiany w różnych układach, a zwłaszcza w układzie centralnym nerwowym – poinformował dr Zbigniew Hałat, epidemiolog podczas audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

W związku z trudną sytuacją epidemiologiczną w Polsce od 7 listopada wchodzą nowe obostrzenia. Rząd wprowadził m.in. naukę zdalną dla wszystkich uczniów, zakaz uczestniczenia publiczności w wydarzeniach sportowych, zawieszono działalność basenów, aquaparków i siłowni. Zamknięto także teatry, kina, muzea, galerie sztuki i domy kultury. W kościołach może przebywać 1 osoba na 15 m2. Zamknięto również sklepy w galeriach handlowych.

– Rząd chroni najsłabszych oraz tych, którzy są jeszcze nieuznawani za najsłabszych. Istnieje coraz więcej dowodów na to, że okres wylęgania się koronawirusa, który średnio trwa 10 dni, może dotyczyć pierwszej fazy zakażenia. Natomiast kolejne fazy mogą osiągać okres nawet kilku miesięcy. Teraz trudno jest przewidzieć, co będzie za parę lat z zakażonymi ludźmi, ale możemy się spodziewać i bać tego, że będą zmiany w różnych układach, a zwłaszcza w układzie centralnym nerwowym. Wirus ten coraz bardziej wykazuje swoje właściwości neuroinfekcyjne. Wnika przez nabłonek węchowy, uszkadza liczne narządy m.in. drogami nerwowymi – wyjaśnił epidemiolog.

Zdaniem dr. Zbigniewa Hałata sytuacja epidemiologiczna w Polsce nie jest optymistyczna. Świadczą o tym liczne zgony z powodu COVID-19.

– Umieralność w Polsce na tle innych krajów, w tym Stanów Zjednoczonych i Czech, nie plasuje nas na dobrej pozycji. Przekroczyliśmy umieralność włoską w ciągu ostatnich 7 dni. […] Jak wynika z obserwacji, umieralność dużych grup chorych dotyczy głównie osób w wieku powyżej 70, 80 lat, gdzie jest to około 15-20 proc. Ona spada i zaczyna się około 40 lat z 5-procentową śmiertelnością. Niestety wirus zmienia również swoje cechy. Wczesna mutacja, która dominowała w świecie, została wyparta przez mutację bardziej zaraźliwą – powiedział dr Zbigniew Hałat.

Jak wskazał ekspert, w związku z tą sytuacją rośnie odsetek osób, które wymagają pomocy lekarzy i pielęgniarek lub w poważniejszym stadium respiratora. Dr Zbigniew Hałat zwrócił uwagę na to, że wraz z większą liczbą osób chorych rośnie ryzyko zakażenia.

– Jeżeli ktoś we wspólnej przestrzeni oddechowej, zostawi za sobą wiszące w pyle i kurzu przez kilka godzin wirusy, to ktoś inny wchodzący np. do windy lub toalety, które są skażane tym wszystkim i nieodpowiednio wentylowane, wdycha tę dawkę zakaźną – wytłumaczył gość audycji „Aktualności dnia”.

Epidemiolog zwrócił uwagę na to, że proces zarażenia zależy od wielu czynników tj. odporności człowieka lub odporności zarazka.

– Trzeba powiedzieć, że jest bardzo dużo procesów chorobowych, które się objawiają w wieku dojrzałym i starszym oraz obniżają odporność, np. otyłość – wskazał ekspert.

Całej rozmowy z epidemiologiem można odsłuchać.
 SŁUCHAJ/POBIERZ

The photograph below, along with three other ones by Zbigniew Halat, PhG i.e. Photography Guru (a Guru, in the ancient Indian language of Sanskrit, means one who is a teacher, guide, or master of certain knowledge), acting under the artistic nickname HalatFineArt, ranked #1006 in a challenge ‘Incredible Architecture’ by FStoppers Magazine (which generated 40.2 million votes), and has been selected to be digitally featured. Poniższe zdjęcie wraz z trzema innymi autorstwa Zbigniewa Hałata, PhG, czyli Guru Fotografii (guru w starożytnym języku Indii sanskrycie oznacza nauczyciela, przewodnika lub mistrza pewnej wiedzy) działającego pod pseudonimem  artystycznym HalatFineArt  zajęło 1006. miejsce w konkursie fotograficznym 'Niesamowita architektura' ogłoszonym przez FStoppers Magazine (który wygenerował 40,2 miliona głosów) i zostało wybrane do prezentacji cyfrowej.
d
Roman Catholic Church of the Most Holy Virgin Mary The Star of the New Evangelization and of St. John Paul II, Torun, Poland. Fine Art Photography by Zbigniew Halat FINE ART PHOTOGRAPHY BY ZBIGNIEW HALAT

xxx

Cała Polska żółtą strefą! B. wiceminister zdrowia, lekarz epidemiolog @drhałat w IPP: #Koronawirus wygląda na atak bronią biologiczną! #WHO tubą chińskich komunistów, którzy prawdopodobnie stworzyli broń biologiczną w postaci wirusa! #Covid19 -  dr Zbigniew Hałat, lekarz specjalista epidemiolog, Idź Pod Prąd TV, 8 października 2020

xxx
Dr Hałat o przeciwnikach obostrzeń epidemicznych: Najważniejszym prawem człowieka jest prawo do zachowania życia -  dr Zbigniew Hałat, lekarz specjalista epidemiolog, Radio WNET Wnet.fm, 6 września 2020
Dr Hałat o przeciwnikach obostrzeń epidemicznych: Najważniejszym prawem człowieka jest prawo do zachowania życia. Wnet.fm :
Dr Zbigniew Hałat analizuje rządową strategię walki z epidemią. Sugeruje, że regionalizacja obostrzeń powinna sięgać poziomu gmin.

Lokalny charakter walki z epidemią jest przyjęty na całym świecie.
Ekspert apeluje do przeciwników restrykcji, by nie powoływali się na prawa człowieka:
Najważniejszym prawem człowieka jest możliwość zachowania życia. Powinniśmy się dostosować do rządowych zaleceń.
Epidemiolog zwraca uwagę, że konsekwencje zakażeń bezobjawowych i skąpoobjawowych nie są jeszcze znane.  Ubolewa nad powtarzaniem chińskich kłamstw na temat koronawirusa:
Chińczycy na początku twierdzili, że maseczki nie są potrzebne. Dodatkowo, prawdopodobnie znacznie zaniżyli statystyki. Polskie doświadczenie z komunizmem powinno nas skłonić do tego, by nie wierzyć przedstawicielom takiego systemu.
Gość „Kuriera w samo południe” kwestionuje sposób wykonywania testów na koronawirusa w Polsce oraz badania nad przyczynami zgonów chorych na COVID-19:
Mamy oskarżenia, że COVID-19 jest rozpoznawany, bo jest to opłacalne. Brak sekcji powoduje, że niewiele mamy potwierdzeń. Przyczyna zgonu to bardzo ważna informacja, z której możemy wyciągnąć wnioski nt. leczenia. Bez tego będziemy błądzić jak dzieci we mgle.
Rozmówca Adriana Kowarzyka wspomina o „wątpliwych” radach WHO na temat epidemii koronawirusa. Wskazuje, że wiele instytucji i autorytetów utraciło dobrą reputację przy okazji pandemii.
Nie tylko ich prognozy się nie sprawdziły, ale zostali również przyłapani na twierdzeniach bez żadnego pokrycia. Musimy mieć pewność że to, co mówimy, jest prawdą.
Epidemiolog chwali decyzję Stanów Zjednoczonych o odmowie finansowania Światowej Organizacji Zdrowia. Wskazuje, że utrudnieniem w zwalczaniu epidemii są różnice w raportowaniu zachorowań w poszczególnych krajach i zmiennych strategiach walki z chorobą”
Jeżeli ktoś jest mniej skłonny do gwarantowania bezpieczeństwa zdrowotnego, mówi o bezpieczeństwie ekonomicznym.  Takie kłamstwo ma krótkie nogi.
Dr Hałat porusza również temat stanu polskiej służby zdrowia. Mówi o „pustce pokoleniowej” wśród lekarzy. Wskazuje na masowe nieprzestrzeganie procedur:
Pewne standardy powinny być nieomijalne.
Gość „Kuriera w samo południe” przestrzega przed kreśleniem najczarniejszych scenariuszy w związku z trwającą pandemią koronawirusa:
Ludzkość przeżyła wiele epidemii, przeżyje też kolejne.

xxx
Dr Hałat: Koncerny farmaceutyczne wpływają na rząd. Ludzie, którzy zarobili na AIDS, chcą tak samo zarobić na Covidzie -  dr Zbigniew Hałat, lekarz specjalista epidemiolog, Radio WNET Wnet.fm, 17 sierpnia 2020

Dr Hałat: Koncerny farmaceutyczne wpływają na rząd. Ludzie, którzy zarobili na AIDS, chcą tak samo zarobić na Covidzie
Dr Zbigniew Hałat o statystykach w Polsce i innych krajach dot. koronawirusa, problemach z nimi, działaniach lobbystów oraz o ograniczeniach i teoriach spiskowych.
Nie trzeba być szewcem, by wiedzieć, że buty uwierają.
Dr Zbigniew Hałat wyjaśnia, że powodem dla którego powstają teorie spiskowe wokół SARS-CoV-2 są ograniczenia, które wywołują niezadowolenie ludzi. Przypomina, że „kiedy rozum śpi budzą się demony”. Problemem jest właściwa komunikacja między rządzącymi a społeczeństwem. Epidemiolog porównanie przebiegu pandemii w różnych krajach uważa za niemiarodajne.
Porównania międzynarodowe są ułomne, gdyż Światowa Organizacja Zdrowia nie ma jednolitych procedur zgłaszania chorych na Covid-19. […] Nie ma metodologii uznanej przez wszystkich i egzekwowanej przez władze sanitarne.
W rezultacie sposób liczenia chorych na koronawirusa różni się w zależności od kraju. Wskazuje, że skuteczność działań rządu możemy oceniać na podstawie danych dot. odsetek zakażonych, czy śmiertelności na milion. Dane dotyczące tej ostatniej są jednak problematyczne, gdyż jak zauważa nasz gość
Statystyki umieralności kompromitują nas od lat. W Polsce umiera się na niewydolność krążeniowo-oddechową, a nie na prawdziwy powód śmierci.
Problemy z określeniem faktycznego powodu zgonu są starsze niż epidemia. Dr Hałat jest niemalże pewien, że koncerny farmaceutyczne wpłynęły podczas pandemii na Ministerstwo Zdrowia. Takie przeświadczenie można wywieść z nałożonych przez owe ministerstwa zakazów nałożonych na doktorów w obrębie samodzielnego działania z nową chorobą.
Hydrochlorochina jest wyłączona z praktyki lekarskiej. To był błąd. […] Ludzie, którzy zarobili na AIDS, chcą tak samo zarobić na Covidzie.

xxx

Dr Hałat: ceny epidemiologiczne muszą być prezentowane ostrożnie -  dr Zbigniew Hałat, lekarz specjalista epidemiolog, Radio Polskie Radio Jedynka, 28 czerwca 2020

Polskie Radio Jedynka Tytuł audycji: W otwarte karty Prowadziła: Małgorzata Raczyńska-Weinsberg
Gość: dr Zbigniew Hałat (epidemiolog, były główny inspektor sanitarny i były wiceminister zdrowia)
Data emisji: 28.06.2020 Godzina emisji: 15.11
Koronawirus. Dr Hałat: oceny epidemiologiczne muszą być prezentowane ostrożnie

- Trzeba dostosować się do koronawirusa i głęboko wierzyć, że geniusz człowieka pokona wszystkie strachy - mówi w Programie 1 Polskiego Radia dr Zbigniew Hałat, w przeszłości główny inspektor sanitarny i wiceminister zdrowia. Czym dla Polski i świata jest COVID-19?

Parę miesięcy temu życie wszystkich ludzi na świecie zmieniło się całkowicie w związku z pandemią koronawirusa. Jedni specjaliści twierdzą, że jest on mutacją już znanych wirusów, inni natomiast, że jest to nowy, niespecyficzny typ wirusa. A jak jest w rzeczywistości?

- Śledząc literaturę i wypowiedzi autorytetów naukowych mogę stwierdzić, że trzeba uszanować opinię, iż byłby to wybryk natury, gdyby ten wirus powstał w wyniku naturalnej mutacji [wirusa odzwierzęcego], zwłaszcza że nie ma takich przykładów w świecie zwierząt. Skoro mamy już taką opinię, to sięgamy do przeszłości znanej nam, co do produkcji broni biologicznej (…). Ten czas wąglika sprzed kilkunastu lat powinien nas czegoś nauczyć. Stąd wszelkie przestrogi dotyczące zarówno mutantów, jak i też tworzonych z pomocą inżynierii genetycznej wirusów powinny być przyjęte wcześniej. Nie zostały i w związku z tym mamy teraz duży problem, głównie decyzyjny, co pokazuje rozmaity przebieg epidemii w różnych krajach w zależności od podjętych środków ostrożności czy zapobiegawczych - tłumaczy dr Zbigniew Hałat.

POSŁUCHAJ 35:01

 
xxx

European public opinion on China in the age of COVID-19. Differences and common ground across the continent. Published by: Central European Institute of Asian Studies, 2020, Palacký University Olomouc https://sinofon.cz/wp-content/uploads/2020/11/COMP-poll-final.pdf
European public opinion on China in the age of COVID-19. Differences and common ground across the continent.
Published by: Central European Institute of Asian Studies, 2020, Palacký University Olomouc https://sinofon.cz/wp-content/uploads/2020/11/COMP-poll-final.pdf


xxx

Koronawirus – eksperyment na ludziach? MAGAZYN OBYWATEL, Nr 16 (2020), 21 kwietnia 2020 r.
Rafał Górski, INSTYTUT SPRAW OBYWATELSKICH
.
Z epidemiologiem Zbigniewem Hałatem rozmawiamy o koronawirusie, czy jest organizmem naturalnym, czy genetycznie zmodyfikowanym, o konieczności zbadania każdej ewentualności i o potencjalnych scenariuszach rozwoju sytuacji.

Zbigniew Hałat – doktor; lekarz specjalista epidemiolog, w latach 90. w trzech kolejnych rządach Główny Inspektor Sanitarny i zastępca ministra zdrowia ds. sanitarno-epidemiologicznych.

Rafał Górski: Część ekspertów uważa, że koronawirus pojawił się naturalnie, z kolei inna część twierdzi, że celowo został zmodyfikowany i wpuszczony do środowiska. Jakie jest pańskie zdanie?

Zbigniew Hałat: Jestem w grupie epidemiologów, którzy wyciągają wnioski z całości, łącznie z sytuacją polityczną, gospodarczą i militarną. Uważam, że należy kierować się przede wszystkim  zdrowym rozsądkiem. Naszym (epidemiologów – przyp. red.) mistrzem jest dr John Snow. Podczas epidemii  cholery w połowie XIX wieku zdemontował uliczną pompę, która była punktem odbioru wody pobieranej PONIŻEJ ujścia ścieków do Tamizy i dzięki temu uratował życie wielu Londyńczykom. Snow nie wiedział o istnieniu bakterii, było to na długo przed Kochem, ale zdrowy rozsądek, ów angielski common sens pozwolił mu wyciągnąć słuszne wnioski z analizy prostych danych. Otóż śmierć znacznie rzadziej zaglądała w oczy mieszkańcom innej dzielnicy Londynu, którym dostarczano wodę pobieraną POWYŻEJ ujścia ścieków.
Wyciągajmy więc wnioski jak najbardziej praktyczne. Z badań dotyczących genomu wirusa nazwanego SARS CoV-2 wynikają podejrzenia, że nowy zarazek nie mógł powstać w sposób naturalny. Prof. Bruno Coutard z Marsylii wraz z innymi wybitnymi badaczami 10 lutego 2020 r. opublikował w internecie artykuł „The spike glycoprotein of the new coronavirus 2019-nCoV contains a furin-like cleavage site absent in CoV of the same clade“.

Można więc uznać, że to była kolejna próba stworzenia organizmu genetycznie modyfikowanego (GMO), tym razem o zastosowaniu bojowym w charakterze broni masowego rażenia. Pytanie, czy do uwolnienia doszło przypadkowo, czy umyślnie znajdzie swoją odpowiedź w programach szczepień.

Słyszymy, że i w Stanach Zjednoczonych i w Chinach trwają wytężone prace nad opracowaniem szczepionki, a niektórzy nawet twierdzą, że są bliscy jej stworzenia.
SARS-CoV-2 w porównaniu z poprzednim koronawirusem SARS według wielu autorytetów dowodzi ingerencji człowieka w jego genom. Łącznie z naszym ożywionym otoczeniem jesteśmy owocem bardzo długiego procesu ewolucji, wzajemnego dostosowywania się i nawet jeśli  przyroda nas zaskakuje, jak np. w przypadku wirusa grypy hiszpanki, to efekty biologiczne dla populacji człowieka są dla nas w miarę do przewidzenia. Natomiast losy genetycznie modyfikowanych organizmów, czy też wirusów, są w środowisku kompletnie nieprzewidywalne. Nie wiemy, jak taki produkt inżynierii genetycznej zachowa się wobec takiego czy innego natężenia ultrafioletu, promieniowania jonizującego, temperatury, ciśnienia, stężenia chemikaliów. Czynników, które wpływają na mutacje wirusów, jest bez liku, zapewne nie wszystkie są odkryte. Sam tygiel dżungli środkowoafrykańskiej ciągle nas zaskakuje. Mutacje spontaniczne występują mniej lub bardziej szybko, często zależnie do wielkości populacji ludzkiej, zwierzęcej, czy roślinnej, przez którą zdarzy im się „przepasażować”, a ten wirus mutuje dość szybko. Już można wyodrębnić nowe szczepy SARS CoV-2, prześledzić ich szerzenie się po globie. Ludzie uodpornieni na jeden szczep, nie mają odporności na nowy, który może ich zaatakować, kiedy zawiedzie odporność niespecyficzna. Klasycznym przykładem jest plejada wirusów grypy sezonowej. Zachowanie wirusa genetycznie modyfikowanego jest nieobliczalne. Jeśli za pomocą izolacji i kwarantanny zakażonych nie zagwarantujemy ludziom zamkniętym w swoich siedzibach szansy przeżycia, to faktycznie grozi nam depopulacja.

W październiku 2018 roku tygodnik „Science” opublikował artykuł, w którym naukowcy z Towarzystwa Maxa Plancka ostrzegali przed konsekwencjami programu pod kryptonimem „The Insect Allies”. Został on uruchomiony przez Amerykańską Agencję Zaawansowanych Projektów Badawczych w Obszarze Obronności (DARPA) w 2016 roku. Czteroletni budżet projektu wynosi 45 mln dolarów. Oficjalnym celem programu jest ochrona bezpieczeństwa żywnościowego USA w przypadku zagrożeń typu globalne ocieplenie. Do ochrony mają być wykorzystywane owady (np. mszyce) roznoszące wirusy. Zadaniem wirusów byłyby modyfikacje genetyczne roślin uodporniające te rośliny na susze, powodzie czy szkodniki. W ten sposób amerykańscy wojskowi jako pierwsi postulowali uwalnianie wirusów do środowiska naturalnego. Podnoszących alarm naukowców z Towarzystwa Maxa Plancka nikt wtedy nie słuchał. A teraz?

A teraz mogą powiedzieć: „A co? Nie mówiliśmy?!“. Już sam pomysł, żeby wprowadzić do organizmu człowieka coś tak obcego, jak organizm genetycznie modyfikowany od początku wydawał mi się  bardzo niebezpiecznym eksperymentem na ludziach. Dotyczy to również pasz genetycznie modyfikowanych, które poprzez zwierzęta trafiają ostatecznie do naszego organizmu. Zainteresowanym polecam dyskusję podczas posiedzenia Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi /nr 264/ w dniu 26 lipca 2001 r. zapisaną ku pamięci potomnych na stronie http://www.halat.pl/pasze.html
Otyłość, często monstrualną, której niemało w USA, przypisuje się produktom genetycznie modyfikowanym. W Stanach nie ma innej kukurydzy czy soi niż   genetycznie modyfikowana. Spożywanie ich przez lata wpływa na rozwój chorób cywilizacyjnych, w tym przede wszystkim chorób metabolicznych, jak cukrzyca typu drugiego.
Najbardziej niebezpieczną przyczyną występowania chorób niezakaźnych szerzących się masowo jest żywność, którą codziennie zjadamy. Nie wolno też zapomnieć o tragicznych skutkach palenia tytoniu, zwłaszcza w Polsce, gdzie setki tysięcy umierają co roku na raka płuca i inne nowotwory złośliwe tytoniozależne, chorują na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc (POChP).

Dlaczego w debacie publicznej, również w Polsce, wątki związane z modyfikacją genetyczną tego wirusa nie pojawiają się?

Nie pojawiają się, bo  są  uznawane za teorię spiskową. Tymczasem to nie jest żadna teoria spiskowa tylko ewidentne przesłanki do tego, by sądzić, że wirus powstał w laboratorium. Trudno nie brać takiej ewentualności pod uwagę, wiedząc, gdzie zachorowania na chorobę koronawirusową z roku 2019, czyli COVID-19 pojawiły się po raz pierwszy, a mianowicie w Wuhan, w którym tego typu laboratoria są zlokalizowane i nie jest to przecież żadna tajna informacja.

Zadawanie więc pytań i drążenie tego tematu z punktu widzenia naszego bezpieczeństwa zdrowotnego jest nie tylko uzasadnione, ale wręcz konieczne i należy to robić.

Mogę tylko podkreślić, że ten wirus zachowuje się dziwnie. W jednych populacjach jest bardziej zjadliwy, łatwiej się szerzy, w innych wolniej. Jak już powiedziałem, jest nieprzewidywalny, dlatego należy zbadać każdą ewentualność, o ile chcemy sobie z nim skutecznie poradzić.

Czy Pan daje wiarę zapewnieniom Komunistycznej Partii Chin, że sytuację u siebie opanowali?

Jestem stanowczo przeciwny ufaniu czemukolwiek, co pochodzi z Chińskiej Republiki Ludowej. Wszystkie przesłanki logiczne wskazują na uciszanie lekarzy, na przykrywanie prawdy fałszem. Nie wiemy też, jaka jest aktywność służb po obu stronach. Dochodzi do tego wszystkiego propaganda rosyjska. Mamy całą grupę w Stanach Zjednoczonych, która zajmuje się zwalczaniem propagandy antyzachodniej. To już jest polityka. Wiemy na pewno to, że epidemia zaczęła się w Chinach dużo wcześniej, czemu władze chińskie długo zaprzeczały. Teraz Chińczycy zrzucają winę na żołnierzy amerykańskich, którzy na jesieni uczestniczyli w zawodach przedstawicieli armii różnych państw w Wuhan. Twierdzą, że to oni przywieźli im tę zarazę. Jeszcze na początku roku utrzymywali, że wirus nie przenosi się z człowieka na człowieka. Tymczasem już w drugiej połowie stycznia WHO podało informację, że jednak dochodzi do transmisji z człowieka na człowieka. To był dla mnie powód, żeby publicznie wystąpić i zabrać głos. WHO też jest na cenzurowanym, są nawet opinie, żeby tę organizację rozwiązać, przede wszystkim za zaufanie, jakie okazali Chińczykom. Dlatego, jeśli możemy w coś wierzyć,  to w to, że Chiny nie podają pełnych informacji.

Cofnijmy się do momentu, kiedy WHO zmieniło definicję pandemii. W maju 2009 roku, niecały miesiąc po pojawianiu się wirusa świńskiej grypy (H1N1) w Meksyku, WHO zmieniło definicję pandemii, z której wykreślono konieczność pochłonięcia przez chorobę dużej liczby ofiar. Dzięki tej definicji, 11 czerwca 2009 roku, przy 144 ofiarach, WHO podniosła poziom zagrożenia do najwyższego – szóstego, ogłaszając jednocześnie pandemię świńskiej grypy. O co tutaj chodzi?

Pandemia to jest rozwój epidemii na więcej niż dwóch kontynentach. Ale to nie mogą być przypadki importowane, tylko rozprzestrzeniające się z lokalnych źródeł zakażenia na każdym z tych kontynentów. Tak więc używanie dzisiaj terminu pandemia jest powszechnym nadużyciem, bo to nie ma nic do rzeczy. Pandemia nie decyduje w żaden sposób o zachowaniu się wirusa w danym kraju, mieście, osiedlu, wsi itd. O zachowaniu się wirusa w danej lokalizacji decydują trzy czynniki epidemiczne: obecność zarazka, drogi szerzenia się i podatny organizm. Każdy z tych czynników można eliminować poprzez izolację, maski czy podnoszenie odporności własnego organizmu. Odnośnie czynnika podatności organizmu na wirusa to obecnie mamy dość rzadką sytuację wskazującą zresztą na laboratoryjne pochodzenie wirusa SARS-CoV-2.

Mechanizm zakażenia chorobą koronawirusowa COVID-19 polega na wiązaniu się białka S (od spike – kolec) betakoronawirusa SARS-CoV-2 z czterema białkami człowieka:

ACE-2 – w sercu, nerkach i jądrach, w nabłonku oddechowym i jelita cienkiego;
GRP-78 – w błonie komórkowej; ta droga zakażenia SARS-CoV-2 jest słabo rozpoznana, więcej ustaleń jest w przypadku wirusa brodawczaka ludzkiego HPV 16, w przypadku HPV 16 w 90% zakażeń przebiega bezobjawowo i ustępuje samoistnie w ciągu dwóch lat; przetrwałe zakażenie manifestuje się w postaci brodawek i zmian przedrakowych, zwiększających ryzyko raka szyjki macicy, sromu, pochwy, członka, odbytu, wargi i gardła;
Furina – w płucach, śliniankach, wątrobie, nerkach i jelicie grubym, wcześniej znana z obserwacji zakażeń MERS-CoV;
CD147 – najsłabiej rozpoznany punkt wtargnięcia SARS-CoV-2  do organizmu człowieka, dalsze badania ułatwią walkę z COVID-19 i AIDS; ten czwarty sposobu ataku na człowieka przyniósł SARS-CoV-2  miano prawdziwego superwirusa.
Te najistotniejsze dla przeżycia zakażenia punkty uchwytu wirusa, czyli rozmieszczone w płucach, powodują tzw. sztorm cytokinowy. Człowiek, nawet stary, doznaje nadmiernej reakcji układu odpornościowego, który zwalcza nie tylko wirusa, ale także własny organizm, w wyniku czego dochodzi do zalania płuc wydzieliną. I taki chory po prostu topi się w tej mazi. Była już taka sytuacja wcześniej, związana ze świńską grypą. Ludzie przed czterdziestym rokiem życia doznawali takiej nadreaktywności układu immunologicznego, że dusili się we własnej wydzielinie. Kluczowe znaczenie ma dostęp chorego do respiratora, który zwiększa szanse na przeżycie. A teraz nie młodzi, ale starzy reagują nadmiernie i to w liczbach, które są zatrważające. To już było dawno wyliczone, z półtora miesiąca temu, że co szósty pacjent, spośród tych, którzy to zakażenie ciężko przechodzą, wymaga podłączenia do respiratora. Nie chcę mówić, jak jest u nas z zaopatrzeniem, ale jak zwykle mamy do czynienia z pospolitym ruszeniem. Inżynierowie i producenci wzięli się do pracy. Identycznie z szyciem masek, za które wszyscy się teraz zabrali. Na pewno cokolwiek założone na twarz jest lepsze niż nic.

Jak powinniśmy siebie chronić?

Przerywać drogi szerzenia się i chronić przede wszystkim organizmy podatne, czyli ludzi chorych i starszych.

Zacznijmy w ogóle od tego, kogo słuchamy, które informacje są wiarygodne i miarodajne. Jak na przykład informacje z centrów naukowych odpowiedzialnie zajmujących się epidemiologią.

Rafał Górski: Kto jest wiarygodnym źródłem informacji?

Wiarygodny okazał się, nawet dla premiera Borysa Johnsona, który na początku optował za tzw. odpornością stadną, prof. Neil Ferguson i cały zespół Imperial College London. Zespół ten przygotował opracowanie, z którego wynika, że osoby w wieku powyżej 80. roku życia potrzebują opieki krytycznej, w tym respiratora na OIOM-ie, a osoby do 40. roku życia potrzebują użycia respiratora w 5% przypadków, czyli co dwudziesty pacjent. Powinniśmy więc w pierwszej kolejności zająć się tą częścią populacji, która jest najbardziej narażona (czyli powyżej 60. roku życia), od której należałoby wyliczyć liczbę potrzebnych respiratorów. Włosi przed epidemią mieli około 20% tego sprzętu, a Polska 16%. Stąd też moje uznanie dla konstruktorów i producentów sprzętu, którzy starają się pomóc w tym krytycznym momencie.

Wirus sprowokował także dyskusję o tym, żeby zadbać o własny system odpornościowy. Co Pan o tym sądzi?

Byłoby dobrze, żeby tak właśnie było, ale z kazuistyki wynika, że ten system odporności łatwo jest pokonać, bo ta ostatnia część triady infekcyjnej (czyli: zarazek, droga szerzenia się, organizm podatny) jest niestety w tym ostatnim przypadku dość wątpliwa. Główne choroby, które zwiększają ryzyko zachorowania takie jak: nadciśnienie, cukrzyca, choroby nerek i serca, możemy przypisać osobom starszym, ale chorują też młodzi ludzie, którzy są sprawni, w tym sportowcy i nie wiadomo czy z tego wyjdą. Podejmowane są pewne próby leczenia. Najdzielniej na tym polu działa nasz prof. Krzysztof Simon we Wrocławiu, który stara się korzystać z metod leczenia wdrażanych na świecie. Zobaczymy, jakie będą finalnie rezultaty. Niedawno ukazał się materiał publikujący listę leków oraz rokowania co do ich zastosowania. Prace więc trwają. Sytuacja we Włoszech pokazuje, że wróg jest niebezpieczny, że jego zaraźliwość i zjadliwość nie są przypadkowe. Badania dotyczące rodowodu wirusa wskazują na dość mocne przesłanki, że jest on produktem inżynierii genetycznej. Owszem, są też rozmaite naturalne mutacje wirusa. Wiemy, że w koloniach nietoperzy powstają kolejne mutacje niebezpiecznych zarazków roznoszonych po świecie przez te przemiłe latające ssaki. Na przykład wirus Ebola „przeleciał“ w nietoperzu z Afryki Centralnej do Afryki Zachodniej i od tego zaczęła się cała potworna epidemia w latach 2013-2016.

Dzisiaj w Kongo miejscowi umierają  tysiącami z powodu wirusa Ebola, ale kogo to w ogóle obchodzi, jak mówimy szyderczo po angielsku WHO cares? (WHO – World Health Organization). Nie wiemy, czy Covid nawraca, bo Ebola - nawraca.

Co według Pana powinno się zmienić, żeby w przyszłości lepiej taką sytuacją zarządzać i na poziomie indywidualnym i na poziomie państwa? Jakie szanse wiążą się z tym kryzysem?

Świat, który znamy, już nigdy nie będzie taki sam, również pod względem etycznym. Jesteśmy w sytuacji jak w 2018 r., kiedy Brytyjska Rada Nuffield ds. Bioetyki wydała opinię, że edytowanie DNA ludzkiego zarodka, plemnika lub komórki jajowej w celu wpłynięcia na cechy przyszłej osoby („dziedziczna edycja genomu”) może być moralnie dopuszczalne. A więc modyfikowanie ludzkiego DNA może stać się opcją dla rodziców, którzy chcą wpłynąć na cechy genetyczne swojego dziecka.

Doprowadziliśmy do sytuacji, gdzie znaczna część ludności świata pozbawiona jest niemal wszystkiego, a przysłowiowa kropla w morzu ma wszystko. Na świecie są olbrzymie nierówności społeczne, łatwo dostrzegalne w dobie internetu i nieskorumpowanego dziennikarstwa. Z kolei z punktu widzenia religii katolickiej, człowiek stara się przejąć prerogatywy Pana Boga, co jest czystym szaleństwem.

Epidemie, jak pokazuje historia, zawsze były formą upomnienia człowieka za jego butę i ten przez jakiś czas potrafił wyciągnąć naukę z tragicznej lekcji. Jak każda wojna tak i teraz ten kryzys doprowadzi do pewnego postępu ludzkości. Postęp zagospodaruje kilku specjalistów z wybranych dziedzin, więc ci, którzy przeżyją, na tym skorzystają. Wydaje mi się, że poza postępem technicznym, zwłaszcza przydatnym do ochrony zdrowia publicznego, największy sukces odniesie etyka upowszechniająca znaną nam od dwóch tysięcy lat moralność zawartą w przykazaniu „abyście się wzajemnie miłowali“.

Wspomniał Pan o modyfikacjach genetycznych. Co w tym obszarze może się zmienić?

Mam nadzieję, że będą zakazane. Ale trzeba tego stanowczo zażądać.

Jaki zatem scenariusz rysuje się przed nami?

Trudno powiedzieć. Sytuacja jest nie do przewidzenia, jeśli chodzi o jej rozwój. Ośrodek, o którym już wcześniej wspomniałem, Imperial College London z prof. Neilem Fergusonem na czele, przewiduje dwie możliwości, że albo falę epidemiczną uda się stłamsić, ale ta znów wybuchnie, tym razem na wielką skalę, albo da się krzywą zachorowań spłaszczyć, wystąpi pewne zahamowanie w okresie jesienno-zimowym, a potem pojawi się druga fala zachorowań i tak w kolejnych latach nawrotowo. Większość osób, które znają się na tym, zdaje sobie sprawę, że  najgorzej będzie przez najbliższy rok, półtora a może nawet do dwóch lat. Teraz proszę sobie wyobrazić sytuację, że ci ludzie, którzy obecnie jeszcze są zdrowi i w pełni sił, od ciągłego siedzenia w izolacji, bez ruchu, bez słońca ciężko się rozchorują i to nie na chorobę koronawirusową.

Dziękuję za rozmowę.
xxx

Co chroni przed zarażeniem się lub przeniesiem na innych choroby koronawirusowej?

Derek K Chu et al.: Physical distancing, face masks, and eye protection to prevent person-to-person transmission of SARS-CoV-2 and COVID-19: a systematic review and meta-analysis” on behalf of theCOVID-19 Systematic Urgent Review Group Effort (SURGE) study authors, 1 June 2020, The Lancet
Żadna z tych interwencji, nawet prawidłowo stosowana i łącznie z innymi, nie zapewnia całkowitej ochrony przed zarażeniem.

Grafika z SciTechDaily w oparciu a artykuł Derek K Chu et al.: Physical distancing, face masks, and eye protection to prevent person-to-person transmission of SARS-CoV-2 and COVID-19: a systematic review and meta-analysis” on behalf of theCOVID-19 Systematic Urgent Review Group Effort (SURGE) study authors, 1 June 2020, The Lancet  DOI:https://doi.org/10.1016/S0140-6736(20)31142-9
xxx

Dr Hałat: Jest już ponad 2000 mutacji koronawirusa / Czy powrócimy do starego stylu życia? -  dr Zbigniew Hałat, lekarz specjalista epidemiolog, Radio WNET Wnet.fm, 9 kwietnia 2020


xxx

Dr Hałat: Dyrektor generalny WHO przewodził komunistyczną organizacją. Kazał torturować przeciwników -  dr Zbigniew Hałat, lekarz specjalista epidemiolog, Radio WNET Wnet.fm, 9 kwietnia 2020

i marksistowsko-leninowskim -przyp. red.]
Chińska Republika Ludowa, która mocno umacnia swoje wpływy w Afryce powołała tego człowieka.
Epidemiolog wskazuje na wpływ China na Światową Organizację Zdrowia. [Nota bene poprzedniczką Ghebreyesusa była chińska lekarka Margaret Chan- przyp. red.] Po swym wyborze pierwszy Afrykańczyk na tym stanowisku, powołał Rosjanina do walki z gruźlicą. Tymczasem „Rosja ma najgorsze wyniki walki z gruźlicą”. Przypomina błędy dyrektora generalnego WHO z czasów, gdy był on ministrem zdrowia Etiopii:
Jako minister zdrowia Etiopii trzy epidemie cholery kwalifikował jako wodnistą biegunkę.
W 2017 Ghebreyesus ogłosił, że wybrał Roberta Mugabe na ambasadora dobrej woli WHO. Z nominacji tego krwawego dyktatora wycofał się po fali krytyki, jaka na niego spadła.
Reprezentantka Stanów Zjednoczonych na Igrzyskach armii 18-26 października w Wuhan zachorowała. Zabrano ją do Ameryki szybko.
Dr Hałat mówi także o nowej wersji wydarzeń ws. początku epidemii promowanej przez Pekin. Według niej to Amerykanie przywlekli chorobę do Chin. Odnosi się także do kwestii stosowanych przez lekarzy leków na Covid-19. Niektórzy twierdzą, że hydroksychlorochina jest remedium na nową chorobą. Nasz gość mówi, że w obecnej sytuacji stosujemy wszystkich środków, które polepszają proces leczenia pacjenta. W odpowiedzi na wątpliwości, że ze stosowaniem plaquenilu wiążą się skutki uboczne odpowiada:
Są objawy uboczne przy każdym leku. Ogromna część ludzi leczonym lekami antynowotworowymi cierpi na skutki uboczne.


"Wprowadzone przez rząd na czas ograniczenie kontaktowania się  ludzi niezakażonych z ludźmi zakażonymi objawowo i bezobjawowo może powstrzymać tempo przyrastania zachorowań, a tym samym zgonów"
- dr Zbigniew Hałat, lekarz specjalista epidemiolog, Telewizja TRWAM, Informacje Dnia, 2 kwietnia 2020

Postępowanie ze zwłokami osób zmarłych na choroby wysoce zakaźne.
W przypadku potrzeby grzebania zmarłych na choroby zakaźne określone w wykazie, o którym mowa w art. 9 ust. 3a ustawy z dnia 31 stycznia 1959 r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych należy: niezwłocznie po stwierdzeniu zgonu zawija się w płótno nasycone płynem dezynfekcyjnym, składa w trumnie, a trumnę szczelnie się zamyka i obmywa z zewnątrz płynem dezynfekcyjnym, następnie na trumnę zakłada się worek foliowy z nieprzepuszczalnego tworzywa sztucznego, odpornego na uszkodzenia mechaniczne, zwłoki zawozi się bezpośrednio z miejsca zgonu na cmentarz i dokonuje pochowania w ciągu 24 godzin od chwili zgonu, po dostarczeniu trumny na cmentarz worek zdejmuje się i spala. Wykaz chorób zakaźnych, w przypadku których stwierdzenie zgonu powoduje obowiązek natychmiastowego usunięcia z mieszkania zwłok osób zmarłych na te choroby i pochowania na najbliższym cmentarzu w ciągu 24 godzin od chwili zgonu: cholera,  dur wysypkowy i inne riketsjozy, dżuma, gorączka powrotna, nagminne porażenie dziecięce, nosacizna, trąd, wąglik, wścieklizna, żółta gorączka i inne wirusowe gorączki krwotoczne. Uwaga: do końca marca 2020 r. Minister Zdrowia nie dodał COVID19. Ponadto w przypadku zgonu z powodu ww. chorób zakaźnych stosuje się następujące zasady: w pomieszczeniu, w którym leżą zwłoki, nie mogą zbierać się ludzie, dotykanie zwłok jest niedozwolone poza czynnościami wymienionymi w § 4 ust. 1 ustawy o cmentarzach i chowaniu zmarłych,  na dnie trumny umieszcza się warstwę substancji płynochłonnej o grubości 5 cm, pomieszczenie, w którym osoba zmarła przebywała, oraz wszystkie przedmioty, z którymi była w styczności, jak też środek transportu, którym zwłoki były przewożone, poddaje się odkażaniu.

W postępowaniu ze zwłokami osób zmarłych na choroby zakaźne zastosowanie ma Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie wykazu chorób zakaźnych w przypadku, których stwierdzenie zgonu wymaga szczególnego postępowania ze zwłokami osób zmarłych na te choroby (Dz. U. Nr 152 poz. 1742) oraz Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 7 grudnia 2001 r. w sprawie postępowania ze zwłokami i szczątkami ludzkimi (Dz. U. Nr 153 poz. 1783 ze zm.).

Uwaga: Kiedy dorośli bawią się w doktora, to może być doktor każdej specjalności, byle nie epidemiolog, bowiem epidemiolog ma obowiązek podejmować decyzje o zdrowiu milionów BEZ ZBĘDNEJ ZWŁOKI.

Warszawa, dnia 3 kwietnia 2020 r. Dz. U. 2020, poz. 585
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ZDROWIA  z dnia 3 kwietnia 2020 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie postępowania ze zwłokami i szczątkami ludzkimi


Na podstawie art. 20 ust. 3 ustawy z dnia 31 stycznia 1959 r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych (Dz. U. z 2019 r. poz. 1473 oraz z 2020 r. poz. 284) zarządza się, co następuje:
§ 1. W rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 7 grudnia 2001 r. w sprawie postępowania ze zwłokami i szczątkami ludzkimi (Dz. U. poz. 1783 oraz z 2007 r. poz. 10) po § 5 dodaje się § 5a–5c w brzmieniu:
„§ 5a. 1. W przypadku zwłok osób zmarłych na chorobę wywołaną wirusem SARS-CoV-2 (COVID-19) należy:
1) przeprowadzić dezynfekcję zwłok płynem odkażającym o spektrum działania wirusobójczym;
2) odstąpić od standardowych procedur mycia zwłok, a w przypadku zaistnienia takiej konieczności należy zachować szczególne środki ostrożności;
3) unikać ubierania zwłok do pochówku oraz okazywania zwłok;
4) umieścić zwłoki w ochronnym, szczelnym worku, wraz z ubraniem lub okryciem szpitalnym, a w przypadku przekazania zwłok do spopielenia umieścić pierwszy worek ze zwłokami w drugim worku;
5) zdezynfekować powierzchnię zewnętrzną kolejno każdego worka przez spryskanie płynem odkażającym o spektrum działania wirusobójczym;
6) zwłoki zabezpieczone w sposób, o którym mowa w pkt 1, 4 i 5, umieścić w: a) kapsule transportowej, w przypadku przekazywania zwłok do krematorium, wykonanej z materiału umożliwiającego jej mycie i dezynfekcję, która po przekazaniu zwłok do spalarni podlega standardowej dekontaminacji środkami powierzchniowoczynnymi, albo b) trumnie do pochówku, w przypadku bezpośredniego pochowania na cmentarzu;
7) umieścić na dnie trumny do pochówku warstwę substancji płynochłonnej o grubości 5 cm;
8) niezwłocznie po złożeniu zwłok w trumnie lub kapsule transportowej trumnę lub kapsułę transportową zamknąć szczelnie i spryskać płynem odkażającym o spektrum działania wirusobójczym;
9) transport zwłok, jeżeli jest to możliwe, prowadzić jednym zespołem przewozowym. 2. Pomieszczenia, w których osoba zmarła przebywała, oraz wszystkie przedmioty, z którymi była w styczności, poddaje się odkażaniu.

§ 5b. 1. Czynności, o których mowa w § 5a ust. 1 pkt 1–5, w przypadku zgonu w szpitalu są wykonywane przez osoby zatrudnione przez szpital, a w przypadku zgonu poza szpitalem przez odpowiednio przeszkolone osoby zatrudnione w zakładach pogrzebowych. 2. Czynności, o których mowa w § 5a ust. 1 pkt 6–9, są wykonywane przez odpowiednio przeszkolone osoby zatrudnione w zakładach pogrzebowych. 1

§ 5c. 1. Osoby bezpośrednio zaangażowane w proces dekontaminacji ciała i jego otoczenia oraz przygotowania do przewozu zwłok zmarłego zakażonego wirusem SARS-CoV-2 oraz mające bezpośredni kontakt ze zwłokami są zabezpieczane w następujące środki ochrony indywidualnej:
1) kombinezon albo długi fartuch ochronny i czepek na głowę;
2) jednorazową maskę zakrywającą otwory oddechowe, a do czasu umieszczenia zwłok w ochronnym, szczelnym worku maskę z filtrem co najmniej klasy N95/FFP2;
3) gogle lub przyłbicę ochronną – jednorazową lub poddaną uprzednio procedurze dekontaminacyjnej;
4) jednorazowe rękawice nitrylowe (optymalnie długie). 2. Środki ochrony indywidualnej wielorazowego użytku myje się i dezynfekuje po zakończeniu czynności, o których mowa w ust. 1.”. § 2. Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia. Minister Zdrowia: wz. J. Szczurek-Żelazko


Minister Zdrowia kieruje działem administracji rządowej – zdrowie, na podstawie § 1 ust. 2 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 18 listopada 2019 r. w sprawie szczegółowego zakresu działania Ministra Zdrowia (Dz. U. poz. 2269). Dziennik Ustaw – 2 – Poz. 585
xxx

Nadchodzi DRUGA FALA EPIDEMII. Zgony - skąd się biorą RÓŻNICE w ich liczbach? -  dr Zbigniew Hałat, lekarz specjalista epidemiolog,
Media Narodowe 30 marca 2020


xxx

"Pracownicy handlu niezwykle ryzykują, są w stalym kontakcie z klientami poniżej dwóch metrów, który jest wspólną przestrzenią oddechową" - dr Zbigniew Hałat, lekarz specjalista epidemiolog, Telewizja TRWAM, Informacje Dnia, 27 marca 2020

xxx

Nasz Dziennik, Piątek, 27 marca 2020
Dla kogo maseczka
Zenon Baranowski

Używanie maseczek czy jakichkolwiek osłon zmniejsza ryzyko zakażenia koronawirusem. Obecny w środę w Telewizji Trwam w audycji „Rozmowy Niedokończone” minister zdrowia Łukasz Szumowski poinformował, że Polska rusza z rodzimą produkcją sprzętu ochronnego i będzie on łatwiej dostępny dla wszystkich. – Uruchamiamy w tej chwili produkcję wszystkich zakładów szwalniczych, nawet drobnych. Specyfikację, którą muszą zastosować, mogą zobaczyć na stronie Ministerstwa Zdrowia czy wydaną w zaleceniach konsultanta krajowego, jak maseczka powinna być zrobiona – wskazuje szef resortu zdrowia. Jak dodał, konieczna jest równoczesna odbudowa wewnętrznej produkcji i łańcuchów dystrybucji z Chin i z Azji. – Ściągamy z całego świata transporty sprzętu ochrony osobistej, również respiratorów, chociaż mamy ich w Polsce ok. 10 tys. – wyjaśnił.

Posłowie pod ochroną

Maseczki, rękawiczki oraz płyny dezynfekujące były do dyspozycji posłów podczas wczorajszego posiedzenia Sejmu.
Stosowanie sprzętu ochronnego, w tym maseczek, w obecnej sytuacji zalecają epidemiolodzy. (W tekście autoryzowanym - Od początku zalecam używanie maseczek.) – Po prostu trzeba się chronić zgodnie ze zdrowym rozsądkiem. Dawka zakaźna, czyli taka, która może zarazić, im mniejsza, tym lepiej – podkreśla w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” dr Zbigniew Hałat, lekarz specjalista epidemiolog, były główny inspektor sanitarny i zastępca ministra zdrowia ds. sanitarno-epidemiologicznych. – Wirusy zawieszają się w aerozolu i wiszą w nim trzy godziny. Czy dawka, na którą jesteśmy narażeni, jest zaraźliwa? Tego nie wiadomo. To zależy od tego, ile czasu przebywa się, będąc na nią narażonym. Jedne osoby są bardziej podatne, inne mniej – wskazuje lekarz.

Zalecenia GIS

Tymczasem rzecznik Głównego Inspektora Sanitarnego Jan Bondar mówi „Naszemu Dziennikowi”, że na razie nie widzi konieczności chodzenia w maseczce po ulicach. – Osoba zdrowa, jeśli się stosuje do wszystkich zaleceń, czyli ogranicza kontakty, to tej maseczki nie potrzebuje. Do tej infekcji dochodzi w wyniku kontaktu z osobą chorą – wskazuje Bondar. Podkreśla jednak, że maseczki należy używać w przypadku konieczności odwiedzin starszych krewnych. Takie zabezpieczenie musi oczywiście stosować personel medyczny, ponieważ ma kontakt z osobami chorymi. Rzecznik GIS zwraca uwagę na pewne istotne ograniczenia w ich użytkowaniu. – Zwykłe maseczki są jednorazowe. Ich używanie ma sens przez kilka godzin, dwie-trzy godziny, ponieważ one wilgotnieją. A poza tym maseczka zbiera wszystkie drobnoustroje, bakterie. Dlatego po jej użyciu trzeba dokładnie umyć ręce i twarz – podkreśla.

Rodzima produkcja

Doktor Hałat wskazuje, że dobrze, iż wiele firm i nawet osób prywatnych zaczęło szyć maseczki. – Maseczka obojętnie z czego jest zawsze lepsza niż żadna. Chusteczka, apaszka, cokolwiek. Można wyprać, oczyścić w gorącej parze. Zastosowanie temperatury powyżej 60 st. C ma szansę być skuteczne w zależności od stopnia zabrudzenia – mówi dr Hałat. – Należy pamiętać, że wirus jest przenoszony także przez wszystkie (liczne w tekście autoryzowanym) płyny ustrojowe, wydzieliny, odchody. Na przykład suszarki z łazienek publicznych nie powinny być używane. Generują tylko rozprzestrzenianie się wirusa – dodaje.


Lokalne inicjatywy

Niektóre samorządy podjęły decyzję o zaopatrzeniu w maseczki pracowników administracji, ale również mieszkańców. Władze Słupska mają rozdać mieszkańcom 70 tys. maseczek. Miasto już zleciło lokalnym firmom ich wykonanie. Dystrybucja rozpocznie się w przyszłym tygodniu. – Przeznaczone są dla mieszkańców, głównie młodzieży i dorosłych, nieodpłatnie. Jesteśmy w trakcie określania formy ich przekazania, bo zdajemy sobie sprawę z tego, że nie możemy zaprosić słupszczan do ich odbioru ze względów bezpieczeństwa. O ustaleniach poinformujemy z odpowiednim wyprzedzeniem – powiedziała rzecznik magistratu Monika Rapacewicz. Maseczki będą znajdowały się w opakowaniu zabezpieczającym z instrukcją ich użycia oraz informacją na temat profilaktyki rozprzestrzeniania się choroby COVID-19 wraz z najważniejszymi numerami kontaktowymi do instytucji, służb sanitarnych i medycznych. 


xxx

Koronawirus jest groźny także dla młodych osób. Może powodować bezpłodność u mężczyzn -  dr Zbigniew Hałat, lekarz specjalista epidemiolog, Radio WNET Wnet.fm, 20 marca 2020

Dr Hałat: Koronawirus jest groźny także dla młodych osób. Może powodować bezpłodność u mężczyznj
Dr Zbigniew Hałat o fałszywych wyobrażeniach na temat koronawirusa, zagrożeniach z nim związanych, terminie w jakim epidemia może ustąpić, ochronie lekarzy i o skuteczności rządowych regulacji.

Niedawno zmarł 17-latek w Korei.

‌Dr Zbigniew Hałat zwraca uwagę na nowe informacje na temat SARS-CoV-2. Wbrew temu, co można było dotąd często usłyszeć nie jest prawdą, że wirus jest niegroźny dla młodych. Informuje, że „5% zarażonych wśród osób przed 40 rokiem życia wymaga opieki na OIOMie”. Jak na razie wiemy, że wirus może zaatakować cztery ludzkie narządy, „zaczepiając się” o obecne w nich enzymy. Jednymi z nich są płuca. Innymi jądra. Zapalenie w tych ostatnich może u mężczyzn powodować bezpłodność.

Jest ryzyko, że ci, którzy przeżyją i przejdą bezobjawowo będą bezpłodni.

Epidemiolog podkreśla, że „zmienia się narracja na temat maseczek”, których dotychczas nie zalecano do noszenia dla osób zdrowych. Tymczasem jak mówi,  „ilość zanieczyszczonej substancji ludzkiej” powinna być redukowana do minimum. Także maseczka jest  takiej sytuacji rodzajem ochrony, podobnie jak w sposób naturalny są nią włosy w nosie. Nasz gość tłumaczy jak właściwie liczyć śmiertelność nowego wirusa. Nie dowierza danym chińskim, zgodnie z którymi śmiertelność wynosiła w Chinach najpierw 3,5 %, by spaść do 1,4%.

Personal biały jest najcenniejszy.

Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego mówi także o zachorowaniach wśród personelu medycznego. Przyznaje, że są głosy za specjalnymi testami dla lekarzy. Tłumaczy, iż część zarażonego polskiego personelu medycznego, po prostu wrócili z krajów objętych epidemią, jak Włochy, zanim jeszcze weszły zarządzenia dotyczące kwarantanny. Wyjaśnia jakie procedury zostały wdrożone żeby ograniczyć możliwość zarażenia się lekarzy i innych pacjentów.

Kazuistyka wskazuje na to, że może nawrócić choroba w pełnym wymiarze.

Dr Hałat stwierdza, iż niestety ludzie, którzy przeszli Covid-19 nie uodparniają się na nią. Są bowiem przypadki, w których osoby, które już wyzdrowiały, ponownie zachorowały. Nasz gość nie patrzy optymistycznie na długość pandemii. Przypomina, że chiński naukowiec, który stwierdził, że epidemia w Chinach skończy się do kwietnia prognozuje, że na świecie potrwa ona do czerwca. Dr Hałat sądzi jednak, że będziemy się z nią zmagać przynajmniej przez rok. O „narodowej kwarantannie” zarządzonej przez rząd mówi, że

Jest skuteczna, trzeba ją tylko docisnąć.

xxx
"Zatajanie narażenia na zakażenie jest aspołeczne, antynarodowe i przeciwko własnej rodzinie" - dr Zbigniew Hałat, lekarz specjalista epidemiolog, Telewizja TRWAM, Informacje Dnia, 18 marca 2020
xxx
Jak GROŹNY jest koronawirus? "Dopiero teraz odkryto przeciwciała" -  dr Zbigniew Hałat, lekarz specjalista epidemiolog, Media Narodowe 16 marca 2020

Jak GROŹNY jest koronawirus? "Dopiero teraz odkryto przeciwciała" - dr Zbigniew Hałat, epidemiolog
Głównym tematem cały czas jest oczywiście koronawirus. Jak bardzo jest groźny? Gościem MN był epidemiolog, dr Zbigniew Hałat, były wiceminister zdrowia.
Głównym tematem medialnym i politycznym jest dzisiaj koronawirus. Nie ma co się dziwić. Do tej pory zarażonych na świecie jest już około 200 tysięcy osób, zmarło prawie 8 tysięcy, a wyleczonych jest jak na razie 81 tysięcy. Wyleczeni to głównie młodzi ludzie, którzy w większości przypadków przechodzą COVID-19 nawet bezobjawowo. Jednak dla osób starszych czy cierpiących już na inne choroby jest po prostu morderczy, a lekarstwa na tę chwilę nie ma. Gościem Mediów Narodowych był dr Zbigniew Hałat.
Zbigniew Hałat w połowie lat 90. pełnił funkcję podsekretarza stanu w Ministerstwie Zdrowia i głównego inspektora sanitarnego. Tematem rozmowy była oczywiście kwestia, która w koronawirusie przeraża nas najbardziej. Jak bardzo jest groźny? Rozmawiano o szczegółach dotyczących wirusa. „Cokolwiek nie powiemy, to będziemy oskarżeni o spiskowanie teoretyczne lub teorie spiskowe (…) Ostatnia informacja jest taka, że laboratorium biotechnologiczne, własności pana Georga Sorosa, właśnie jest zlokalizowane nadal w Wuhan” – mówił dr Hałat.
„Z innych informacji, ale już na pewno potwierdzonych, wojną dyplomatyczną pomiędzy Chinami a Stanami Zjednoczonymi jest fakt, że jedno i drugie mocarstwo przerzuca się odpowiedzialnością za rozpętanie tej epidemii”. Doktor poinformował, że wirus prawdopodobnie może mieć destrukcyjny wpływ na męski układ płciowy, co może wpływać na możliwości reprodukcyjne nawet tych, którzy przeszli przez wirusa bezobjawowo. Epidemiolog przedstawił szczegóły co do wyglądu i sposobu działania koronawirusa. Według dr Zbigniewa Hałata, koronawirus wygląda na… broń biologiczną! Zachęcamy wysłuchania tej ciekawej rozmowy.

xxx
"Były numery na wnuczka, teraz są numery na fałszywego eksperta" - dr Zbigniew Hałat, lekarz specjalista epidemiolog, Telewizja TRWAM, Informacje Dnia, 13 marca 2020
xxx
Koronawirus to broń biologiczna? Ma modyfikacje genetyczne, które mają zastosowania bojowe -  dr Zbigniew Hałat, lekarz specjalista epidemiolog, Radio WNET Wnet.fm, 13 marca 2020
xxx
"Mamy do czynienia z ukierunkowanym na starszą populację śmiercionośnym wirusem SARS-CoV-2" -  dr Zbigniew Hałat, lekarz specjalista epidemiolog, Radio WNET Wnet.fm, 12 marca 2020

Dr Zbigniew Hałat o tym, jak unikać koronawirusa, jak ocenia działania rządu i stan polskiego systemu opieki zdrowotnej oraz postępowanie innych państw.

Wirusem zarazić się można za pośrednictwem powietrza w miejscach takich jak szkoły czy samoloty.
Szczególnie narażone są osoby starsze, chorujący na choroby serca, nadciśnienie, astmę, POCHP etc.
Dr Zbigniew Hałat zaleca, aby unikać miejsc, gdzie może znajdować się koronawirus, czyli skupiska ludzi. Okazuje się, że  SARS-CoV-2 może też przetrwać pewien czas poza organizmem człowieka, choć wcześniej uważano, że szybko on poza nim ginie. Zgodnie z doniesieniami amerykańskich agencji medycznych:

Wirus utrzymuje się w aerozolu do trzech godzin, na powierzchniach stałych: na miedzi do 4 godz., na kartonie do doby, na stali nierdzewnej, plastiku do 2- 3 dni. (wstępne dane laboratoryjne z 10 marca 2020, vide
COVID-19 coronavirus disease 2019 caused by SARS-CoV-2 Choroba koronawirusowa 2019 COVID-19  wywołana przez SARS-CoV-2  http://covid-19-disease-sars-cov-2.com/)

W związku z tym odradza się podróże samolotami, gdyż można zarazić się przez obecne tam powietrze. Także powietrze w szkołach jest pod tym względem niebezpieczne, więc decyzję rządu o zawieszeniu zajęć w szkołach należy uznać, zdaniem naszego gościa, za słuszną. Epidemiolog przestrzega szczególnie osoby w podeszłym wieku, aby zachowały wszelkie środki bezpieczeństwa. Choroba bowiem może być bardzo ciężka w przypadku seniorów. Ci ostatni cierpią bowiem często na takie schorzenia jak: nadciśnienie, choroby serca, astma, POCHP, których połączenie z Covid-19 jest szczególnie groźną mieszanką.

Lekarz przedstawia charakterystyczne objawy zarażenia się Covid-19 i pozytywnie ocenia działania polskiego rządu w sprawie zwalczaniu epidemii. Niestety mniej pozytywnie musi ocenić stan polskiego systemu ochrony zdrowia. Jest to spowodowane latami zaniedbań tego sektora. Tymczasem błędy popełniane są także za naszą zachodnia granicą.

Rząd niemiecki jest oskarżany, że pierwszy przypadek niemiecki rozniósł chorobę po Europie.

Kanclerz Angela Merkel stwierdziła, że według szacunków niemieckich ekspertów „60-70% Niemców ulegnie zakażeniu”, co, jak mówi dr Hałat, oznaczałoby, że byłoby 2,5 mln ludzi do poddania wspomaganemu oddychaniu. Oznaczałoby to rzecz jasna poważne wyzwanie pod względem dostępnego sprzętu medycznego i personelu.


Choroba koronawirusowa u czterech na pięciu zakażonych przebiega bezobjawowo lub skąpoobjawowo, więc nie poznamy, że ktoś jest chory (i zaraża), jeden pacjent na sześciu wymaga tlenu, a jeden na dwudziestu - respiratora -  dr Zbigniew Hałat, lekarz specjalista epidemiolog, Telewizja TRWAM, Informacje Dnia, 9 marca 2020
xxx
Nasz Dziennik, Sobota-Niedziela, 29 lutego – 1 marca 2020, Nr 50 (6708)
Nie siejmy paniki
Jacek Sądej 

ROZMOWA z dr. Zbigniewem Hałatem, lekarzem specjalistą epidemiologiem, byłym głównym inspektorem sanitarnym i zastępcą ministra zdrowia ds. sanitarno-epidemiologicznych

W prowincji Guangdong, na południu Chin, testy ponownie wykazały obecność koronawirusa u około 14 proc. spośród pacjentów, którzy zostali uznani za zdrowych i opuścili już szpitale. Czy jest zatem możliwe całkowite wyleczenie osób zakażonych koronawirusem?
– Nawet ebola dopiero przed paru laty wykazała, że miewa nawroty o charakterze niekontrolowanej inwazji, co nabiera szczególnego znaczenia w dobie masowych migracji. Grypa sezonowa wg oszacowań WHO powoduje rocznie od 3 do 5 milionów ciężkich zachorowań i od 290 tys. do 650 tys. zgonów z powodu zajęcia układu oddechowego. Niesławna hiszpanka zabrała życie co dziesiątej osobie spośród 500 milionów chorych, w tym dwojgu spośród trójki małych pasterzy fatimskich. Święta Hiacynta Marto właśnie podczas epidemii hiszpańskiej grypy odeszła do Boga dokładnie 100 lat temu – 20 lutego 1920 r. Katolik łatwo dostrzeże ten kolejny znak.

A w przypadku tego nowego wirusa?
– Koronawirusy to duża rodzina wirusów, które występują u wielu różnych gatunków zwierząt, jak wielbłądy, bydło, koty i nietoperze. U ludzi są powodem grypopodobnych przeziębień, każdy z nas może takie zwykłe zakażenie przejść chociaż raz w życiu. Rzadko zwierzęce koronawirusy mogą zarażać ludzi, a następnie szerzyć się epidemicznie. Betakoronawirusy, które pochodzą od nietoperzy, charakteryzują się wysoką zaraźliwością i śmiertelnością wśród chorych: MERS-CoV – 36 proc. i SARS-CoV – 3,6 proc.

Jak Pan przewiduje zatem rozwój wypadków w tej sprawie?
– Nie znamy biologii betakoronawirusa SARS-CoV-2, bo to jest zupełnie świeża sprawa, i nie wiemy, jak się potoczą jego losy w populacji świata liczącej ponad 7,5 miliarda ludzi w każdym wieku, stanie zdrowia, warunkach życia. Owszem, w prasie fachowej pojawiają się pewne wnioski wyciągane na podstawie danych z Chin. Dane te wymagają oceny niezwykle wnikliwie przeprowadzonej przez profesjonalistów z zakresu polityki, ekonomii i obronności, a nie tylko epidemiologii chorób zaraźliwych. Nawet w PRL-u zatrucia pokarmowe kazano klasyfikować jako zakażenia inną drogą, aby nie padło odium na warunki sanitarne produkcji spożywczej. Totalitarne reżimy z reguły ukrywają prawdę, manipulują danymi. Lokalizacja wybuchu epidemii nasuwa nieustannie powracające podejrzenie, a też jestem skłonny przychylić się do opinii wielu kolegów epidemiologów, że nowy wirus to uciekinier z laboratorium broni biologicznej.

Ta informacja już się pojawiła, ale nie ma pewności co do jej wiarygodności.
– Szef kampanii prezydenckiej Donalda Trumpa, Steve Bannon, mówił, że jest wielkie ryzyko z uwagi na to, iż jest taka możliwość, że ten wirus to uciekinier z laboratorium broni biologicznej. Na pewno trzeba się przygotować na straty i zapewnić możliwe do osiągnięcia zminimalizowanie tych strat. W tym celu trzeba mieć odpowiednio wyposażone oddziały zakaźne i zakaźników, rezerwy izolatek i wieloosobowych sal izolacyjnych, zapasowe miejsca wyznaczone na kwarantannę, system wydzielonego transportu, zabezpieczenia personelu przed zarażeniem. Pod presją nowego zagrożenia zdrowia na masową skalę w naszym kraju właśnie podejmowane są energiczne działania naprawcze sięgających wielu dekad zaniedbań w zakresie utrzymania bazy i zapewnienia personelu, zaniechań wymagających sprawiedliwego osądu i sądu Narodu. Obecna aktywność przeciwepidemiczna naszych władz jest chwalebna i dobrze rokująca, co nie znaczy, że ludzie, którzy po raz pierwszy w życiu stawiają czoła tak krytycznemu wyzwaniu, nie popełniają błędów.

Dziękuję za rozmowę

poniżej tekst autoryzowany 28 lutego 2020 r. przed południem, częściowo wykorzystany - i to z błędami  - powyżej

Rozmowa z dr. Zbigniewem Hałatem, lekarzem specjalistą epidemiologiem, byłym głównym inspektorem sanitarnym i zastępcą ministra zdrowia ds. sanitarno-epidemiologicznych.

Czy jest możliwe całkowite wyleczenie osób zakażonych koronawirusem?

Genius epidemiae w przypadku nowej zarazy jeszcze kryje swoje prawdziwe oblicze. Nawet ebola dopiero przed paru laty wykazała, że miewa nawroty, co nabiera szczególnego znaczenia w dobie masowych migracji o charakterze niekontrolowanej inwazji. Ebola w Zachodniej Afryce odebrała życie połowie spośród 28 milionów chorych. W obecnej epidemii tej gorączki krwotocznej w Kongo DR do końca ub. roku zliczono 3 348 zachorowań, w tym 2 210 zgonów. Świńska grypa przyniosła 60 milionów zachorowań ze śmiertelnością 0,02%, grypa sezonowa wg oszacowań WHO powoduje rocznie od 3 do 5 milionów ciężkich zachorowań i od  290 000 do 650 000 zgonów z powodu zajęcia układu oddechowego. Niesławna hiszpanka zabrała życie co dziesiątej osobie spośród 500 milionów chorych, w tym dwojgu spośród trójki małych pasterzy fatimskich. Św. Hiacynta de Jesus Marto właśnie podczas epidemii hiszpańskiej grypy odeszła do Boga  dokładnie 100 lat temu – 20 lutego 1920 r. Katolik łatwo dostrzeże ten kolejny znak.

A w przypadku tego niebezpiecznego wirusa?

Koronawirusy to duża rodzina wirusów, które występują u wielu różnych gatunków zwierząt, jak wielbłądy, bydło, koty i nietoperze. U ludzi są powodem grypopodobnych przeziębień, każdy z nas może takie zwykłe zakażenie przejść chociaż raz w życiu. Rzadko zwierzęce koronawirusy mogą zarażać ludzi, a następnie szerzyć się epidemicznie. Betakoronawirusy, które pochodzą od nietoperzy, charakteryzują się wysoką zaraźliwością i śmiertelnością wśród chorych: MERS-CoV – 34%   i SARS-CoV - 10%. 

Jak Pan przewiduje zatem rozwój wypadków w tej sprawie?

- Nie znamy biologii betakoronawirusa SARS-CoV-2, bo to jest zupełnie świeża sprawa i nie wiemy jak się potoczą jego losy w populacji świata liczącej ponad 7,5 miliarda ludzi w każdym wieku, stanie zdrowia, warunkach życia. Owszem, w prasie fachowej pojawiają się pewne wnioski, wyciągane na podstawie danych z Chin. Dane te wymagają oceny niezwykle wnikliwie przeprowadzonej przez profesjonalistów z zakresu polityki, ekonomii i obronności, a nie tylko epidemiologii chorób zaraźliwych. Nawet w PRL-u zatrucia pokarmowe kazano klasyfikować jako zakażenia inną drogą, aby nie padło odium na warunki sanitarne produkcji spożywczej. Totalitarne reżimy z reguły ukrywają prawdę, manipulują danymi. Lokalizacja wybuchu epidemii nasuwa nieustannie powracające podejrzenie, a też jestem skłonny przychylić się do opinii wielu kolegów epidemiologów, że nowy wirus to uciekinier z laboratorium broni biologicznej.

Ta informacja już się pojawiła, ale nie było pewności, co do jej wiarygodności.

- Szef kampanii prezydenckiej Donalda Trumpa, Steve Bannon mówił, że jest wielkie ryzyko, z uwagi na to, iż jest taka możliwość, że ten wirus, to uciekinier z laboratorium broni biologicznej. Na pewno trzeba się przygotować na straty i zapewnić możliwe do osiągnięcia zminimalizowanie tych strat. W tym celu trzeba mieć odpowiednio wyposażone oddziały zakaźne i zakaźników, rezerwy izolatek i wieloosobowych sal izolacyjnych, zapasowe miejsca wyznaczone na kwarantannę, system wydzielonego transportu, zabezpieczenia personelu przed zarażeniem. Pod presją nowego zagrożenia zdrowia na masową skalę w naszym kraju właśnie podejmowane są energiczne działania naprawcze sięgających wielu dekad zaniedbań w zakresie utrzymania bazy i zapewnienia personelu, zaniechań wymagających sprawiedliwego osądu i sądu narodu. Obecna aktywność przeciwepidemiczna naszych władz jest chwalebna i dobrze rokująca, co nie znaczy, że ludzie, którzy po raz pierwszy w życiu stawiają czoła tak krytycznemu wyzwaniu, nie popełniają błędów.  Kiedy w morzu gadających głów zobaczyłem na ekranie telewizora postać znanego ze skuteczności ministra Michała Dworczyka, szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, nabrałem większej wiary w sypane jak z rękawa zapewnienia, że „dobrze będzie”.

Jakie są podstawy prawne zabezpieczenia Polek i Polaków przez chorobami zakaźnymi?

Uprawnienia i obowiązki nie tylko naszych obywateli, ale wszystkich osób przebywających na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej reguluje ustawa o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi przypomniana Obwieszczeniem Marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 6 czerwca 2019 r.  Wobec ostatnich ekscesów podważających bezpieczeństwo zdrowotne Polaków i goszczących w Polsce obcokrajowców jestem zmuszony wezwać do opamiętania wszystkie osoby wykorzystujące do walki politycznej obecne zagrożenie zdrowia publicznego na masową skalę. Dotyczy to w pierwszej kolejności przedstawicieli zawodów zaufania publicznego, przede wszystkim lekarzy. Miejcie, Wielce Szanowni Koledzy, szacunek dla innych specjalności niż własna. Niech wasz życiowy dorobek w postaci  zasłużonego autorytetu we własnej dziedzinie nie dozna uszczerbku na skutek zderzenia się z realiami będącymi chlebem powszednim specjalistów innych dziedzin, zwłaszcza tych, których decyzje dotyczą zdrowia milionów.

Dla ułatwienia odpowiedzialnego dialogu pomiędzy przedstawicielami wszystkich zawodów publicznego zaufania, zwłaszcza lekarzy, a także dla wyposażenia czytelników Naszego Dziennika w niezbędną wiedzę prawną, która ułatwi ocenę zasłyszanych wypowiedzi warto przytoczyć fragment Ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi odpowiadający na pytanie jak do wykazu zakażeń i chorób zakaźnych wcześniej znanych dopisywane są te, które dopiero pojawiają się, a wśród nich właśnie choroba koronowirusowa z roku 2019, czyli COVID-19 i jak polskie władze mogą zareagować na nowe zagrożenia szerzące się epidemicznie.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmowa z dr. Zbigniewem Hałatem, lekarzem specjalistą epidemiologiem, byłym głównym inspektorem sanitarnym i zastępcą ministra zdrowia ds. sanitarno-epidemiologicznych.

xxx

„Art.  3 Ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi
1.  Przepisy ustawy stosuje się do zakażeń i chorób zakaźnych, których wykaz jest określony w załączniku do ustawy, oraz biologicznych czynników chorobotwórczych wywołujących te zakażenia i choroby.
2.  W razie niebezpieczeństwa szerzenia się zakażenia lub choroby zakaźnej innych niż wymienione w wykazie, o którym mowa w ust. 1, minister właściwy do spraw zdrowia może ogłosić, w drodze rozporządzenia, zakażenie lub chorobę zakaźną oraz, o ile jest znany, wywołujący je biologiczny czynnik chorobotwórczy, a jeżeli to konieczne, szczególny sposób postępowania świadczeniodawców i osób narażonych na zakażenie lub zachorowanie przez czas określony w rozporządzeniu.
3.  Do zakażenia lub choroby zakaźnej oraz wywołującego je biologicznego czynnika chorobotwórczego określonych na podstawie ust. 2 stosuje się przepisy ustawy.
4.  Minister właściwy do spraw zdrowia może określić, w drodze rozporządzenia:
1) kryteria rozpoznawania, na potrzeby nadzoru epidemiologicznego, zakażenia lub choroby zakaźnej, w tym choroby szczególnie niebezpiecznej i wysoce zakaźnej,
2) metody zapobiegania zakażeniu lub chorobie zakaźnej oraz lekooporności biologicznych czynników chorobotwórczych wywołujących te choroby,
3) rodzaje badań laboratoryjnych niezbędnych do rozpoznania oraz identyfikacji biologicznych czynników chorobotwórczych

Art. 4.  Ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi
1. Rada Ministrów może określić, w drodze rozporządzenia, programy zapobiegania i zwalczania określonych zakażeń lub chorób zakaźnych oraz lekooporności biologicznych czynników chorobotwórczych, wynikające z sytuacji epidemiologicznej kraju lub z konieczności dostosowania do programów międzynarodowych, mając na względzie ich skuteczne wykonywanie oraz zapewnienie objęcia ochroną zdrowotną osób, których szczególne narażenie na zakażenie wynika z sytuacji epidemiologicznej.
2. Koszty realizacji zadań objętych programami, o których mowa w ust. 1, są finansowane z budżetu państwa odpowiednio z części, których dysponentami są właściwi ministrowie realizujący te programy.
3. Zadania objęte programami, o których mowa w ust. 1, są realizowane przez podmioty wskazane w tych programach, na podstawie umów zawieranych przez ministrów, o których mowa w ust. 2, z tymi podmiotami, chyba że obowiązek ich realizacji wynika z odrębnych przepisów.”

xxx
Sezon na choroby przeziębieniowe to luty i marzec, COVID może zachować się nietypowo -  dr Zbigniew Hałat, lekarz specjalista epidemiolog, Telewizja TRWAM, Informacje Dnia, 28 lutego 2020
a

"Nasz Dziennik" Środa, 26 lutego 2020, Nr 47 (6705)
Epidemia
Alert w szpitalach
Jacek Sądej

Minister Łukasz Szumowski zwraca się z prośbą o pilne spotkanie ministrów zdrowia UE, aby omówić sytuację epidemiologiczną w Europie.

– Decyzją Rady Ministrów i pana premiera wysyłam list do pani komisarz Stelli Kyriakides z prośbą o pilne spotkanie ministrów zdrowia UE, aby omówić sytuację epidemiologiczną w Europie. Wiemy, że w różnych krajach ta sytuacja jest różna – powiedział minister.

– Z punktu widzenia epidemiologa wystąpienie każdej choroby zakaźnej wymaga trzech czynników. Musi być wirus (w tekście autoryzowanym było: zarazek, co wynika z logiki zdania dotyczącego każdej choroby zakaźnej, a choroby zakaźne są wywoływane nie tylko przez wirusy przecież), podatny organizm i możliwość szerzenia się wirusa (w tekście autoryzowanym było: zarazka) – podkreśla w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” dr Zbigniew Hałat, lekarz specjalista epidemiolog, były główny inspektor sanitarny i zastępca ministra zdrowia ds. sanitarno-epidemiologicznych.

W przypadku zetknięcia się z organizmem podatnym, a co gorsza obciążonym chorobami obniżającymi odporność, wirusa nazwanego SARS-CoV-2 – jak zaznacza nasz rozmówca – należy się liczyć z możliwością wystąpienia wysokiej gorączki, duszności, płytkiego oddechu czy cieknącego nosa. Po niedawnym powrocie z terenów epidemicznych lub po kontakcie z osobami stamtąd przybywającymi są to objawy wystarczające, aby skontaktować się z najbliższym szpitalem zakaźnym, by wykluczyć zarażenie.

Jak postępować na co dzień, aby maksymalnie zmniejszyć ryzyko zakażenia? Epidemiolog wyjaśnia, że powinniśmy utrzymywać odległość dwóch metrów od osób kaszlących i kichających. – Ktoś, kto ma katar, powinien kichać w rękaw, a nie w rękę, bo potem tą ręką witamy się, dotykamy poręczy, uchwytów, klamek – przestrzega ekspert. Brudne chusteczki włożyć do woreczka foliowego i zawiązać. Często i starannie myć ręce, przecierać płynem dezynfekcyjnym. Dotykając brudnymi palcami śluzówek jamy ustnej, oczu, nosa, szeroko otwieramy wirusowi wrota zakażenia.

Media obiegła informacja, że pacjenci muszą płacić 500 zł za badanie na obecność koronawirusa. Nieprawdziwą wiadomość zdementowało szybko Ministerstwo Zdrowia. – Dzisiaj wiceminister zdrowia Waldemar Kraska podkreślał, że każdy pacjent, który trafia do szpitala z podejrzeniem objawów koronawirusa, ma zapewnione bezpłatne badanie – usłyszeliśmy w Biurze Komunikacji Ministerstwa Zdrowia.

Zalecenia dla podróżnych

Na stronie resortu znajdują się informacje dotyczące koronawirusa, m.in. komunikat dla osób powracających z północnych Włoch. „Jeśli w ciągu ostatnich 14 dni byłeś w północnych Włoszech i zaobserwowałeś u siebie objawy, takie jak: gorączka, kaszel, duszność i problemy z oddychaniem, to bezzwłocznie powiadom telefonicznie stację sanitarno-epidemiologiczną lub zgłoś się bezpośrednio do oddziału zakaźnego lub oddziału obserwacyjno-zakaźnego, gdzie określony zostanie dalszy tryb postępowania medycznego” – zaleca resort zdrowia.

Natomiast w przypadku osób, które w ciągu ostatnich 14 dni były w północnych Włoszech i nie zaobserwowały u siebie wyżej wymienionych objawów, to powinny przez kolejne 14 dni kontrolować swój stan zdrowia, czyli codziennie mierzyć temperaturę ciała oraz zwrócić uwagę na występowanie objawów grypopodobnych (złe samopoczucie, bóle mięśniowe, kaszel).

„Na chwilę obecną nie ma uzasadnienia dla podejmowania nadmiernych działań typu kwarantannowanie osób powracających z regionów północnych Włoch, odmawianie udziału w zajęciach szkolnych oraz zamykanie szkół” – czytamy w komunikacie.

xxx
"Nasz Dziennik" Poniedziałek, 3 lutego 2020, Nr 27 (6685)
Wirus wyizolowany
Zenon Baranowski

We Włoszech wyizolowano koronawirusa, dzięki czemu zwiększa się możliwość badania go w celu ustalenia, co robić, by go ograniczyć.

Włoskie władze ogłosiły, że w rzymskim szpitalu zakaźnym Spallanzani został wyizolowany koronawirus. – To znaczy, że jest większa możliwość badania go w celu ustalenia, co robić, by go ograniczyć – podkreślił włoski minister zdrowia Roberto Speranza. Wyniki mają być przekazane do dyspozycji „całej wspólnocie międzynarodowej”. – Teraz łatwiej będzie go leczyć – zauważa włoski minister.

– Mamy kryzys nazwany słusznie stanem nadzwyczajnym, oficjalnie to stan zagrożenia zdrowia publicznego o znaczeniu międzynarodowym. I do niego trzeba dostosować działania władz, biorąc pod uwagę doświadczenia wcześniejszych kryzysów tego rodzaju, jak SARS, świńska grypa, ptasia grypa, MERS, ebola itp. – mówi w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” dr Zbigniew Hałat, lekarz specjalista epidemiolog, były główny inspektor sanitarny i zastępca ministra zdrowia ds. sanitarno-epidemiologicznych.

Polska bez wirusa

W Polsce dotychczas nie odnotowano obecności koronawirusa. Wykluczono go u dwóch pacjentów przebywających w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. J. Gromkowskiego we Wrocławiu Jeden z nich to Polak, który pracuje w Szanghaju, a drugi to obywatel Chin zamieszkały od lat w Polsce, który niedawno powrócił z Wuhanu, centrum epidemii koronawirusa.

Rząd zorganizował powrót do kraju z Chin, z Wuhanu, grupy trzydziestu Polaków. Jak informowało Ministerstwo Zdrowia, zostaną skierowani na obserwację na oddziały zakaźne. – Opuszczą szpital, jak będziemy mieli pewność, że nie są zarażeni koronawirusem – przekazał PAP Wojciech Andrusiewicz, rzecznik Ministerstwa Zdrowia. Przed wylotem do Francji stan ich zdrowia określany był jako dobry.

Pierwsza ofiara poza Chinami

Na Filipinach odnotowano pierwszy przypadek zgonu z powodu koronawirusa. Władze podają, że chodzi o 44-letniego Chińczyka, który przyleciał z Wuhanu. W Chinach odnotowano już 305 ofiar śmiertelnych wirusa. Zarażonych jest już ponad 14 tys. osób, z czego połowa w prowincji Hubei, która jest centrum rozprzestrzeniania się wirusa. Prowincja ta została praktycznie odcięta od świata przez władze. Ale wirus rozpowszechnił się już na wszystkie prowincje oraz do blisko 25 krajów świata. Wirus jest obecny w około 20 krajach UE. Najwięcej przypadków odnotowano we Francji i w Niemczech. Dlatego trwa zorganizowana ewakuacja z Chin obywateli wielu krajów oraz ograniczane są połączenia lotnicze z tym krajem. Niektóre państwa, jak Australia, Nowa Zelandia czy Korea Płd., ogłosiły, że nie wpuszczą do kraju obcokrajowców z Chin. Zaleca się również niepodróżowanie do Chin.

– Epidemia ta rozprzestrzeniła się nagle. Pojawiają się doniesienia z Chin, że wirus szerzy się przez nietoperze. Są one pokarmem w wielu krajach, a ich tryb życia bardzo sprzyja powstawaniu nowych mutacji zarazków. Pod względem zagrożenia chorobami zakaźnymi te latające ssaki są najbardziej niebezpieczne ze wszystkich, także w wyniku przypadkowego kontaktu – wskazuje dr Hałat. – Gdyby wysoce zjadliwy 2019-nCoV faktycznie roznosiły nietoperze, to choroba wywołana przez wirus ebola zmusza do refleksji i pilnych działań. Poza tym pojawiło się podejrzenie, że nietoperz z nowym koronawirusem uciekł z laboratorium broni biologicznej – dodaje.

Były Główny Inspektor Sanitarny zwraca uwagę, że należy być przygotowanym do tego rodzaju zagrożeń.

– Dochodzi do zgonów, może nielicznych w odniesieniu do całej populacji, ale z dramatycznym przebiegiem zakażenia, wysoką śmiertelnością wśród pacjentów objawowych, nieporównanie wyższą niż w przypadku grypy sezonowej. W związku z tym należałoby przede wszystkim zaplanować możliwość hospitalizacji takich pacjentów – akcentuje dr Hałat. – Niestety, mamy kryzys w szpitalnictwie zakaźnym, wynikający głównie z tego, że nie ma chętnych do podejmowania specjalizacji w tym zakresie. Oddziały są powszechnie redukowane, zamykane, ale potrzeby wcale nie nikną. Minimum bezpieczeństwa może zapewnić sieć rezerwowych boksów Meltzera, w każdej chwili niezawodnie gotowych do wymiany pacjentów „zwykłych” na wymagających izolacji ze względów epidemiologicznych. Potrzeba zapasowych sal szpitalnych odpowiednio wyposażonych, aby uratować każde życie oraz uchronić personel medyczny i otoczenie przed infekcją. Należy przewidzieć również masowy napływ pacjentów i odpowiedni do potrzeb i realnych możliwości poziom zabezpieczenia medycznego. Chińczycy nagle rzucili się do budowania szpitali. Inwestycje w szpitalnictwo w naszym kraju to nadal tragifarsa rodem z PRL-u – konstatuje.

"Nasz Dziennik" Monday, 3 February 2020, No. 27 (6685)
Virus isolated
Zenon Baranowski


In Italy, coronavirus has been isolated, which increases the possibility of testing it to determine what to do to reduce it.

The Italian authorities have announced that coronavirus has been isolated in the Rome Spallanzani infectious hospital. "This means that there is more opportunity to examine it to determine what to do to reduce it," emphasized Italian Health Minister Roberto Speranza. The results are to be made available to "the entire international community". "It will be easier to treat now," notes the Italian minister.

- We have a crisis rightly called a state of emergency, officially a state of emergency for public health of international significance. And it is necessary to adapt the actions of the authorities to it, taking into account the experience of previous crises of this kind, such as SARS, swine flu, bird flu, MERS, ebola, etc. - says Dr. Zbigniew Hałat, a specialist in epidemiologist, former chief doctor in an interview with Nasz Nasz sanitary inspector and deputy minister of health for sanitary and epidemiological matters.

Poland without a virus

No coronavirus has been reported in Poland yet. He was excluded in two patients staying at the Provincial Specialist Hospital. J. Gromkowski in Wrocław. One of them is a Pole who works in Shanghai, and the other is a Chinese citizen who has lived in Poland for years, who has recently returned from Wuhan, the center of the coronavirus epidemic.

The government organized a return to the country from China, from Wuhan, a group of thirty Poles. According to the Ministry of Health, they will be sent to infectious wards for observation. - They will leave the hospital if we are sure that they are not infected with coronavirus - told PAP Wojciech Andrusiewicz, spokesman for the Ministry of Health. Before leaving for France, their health was described as good.

First victim outside of China

In the Philippines, the first death from a coronavirus has been reported. Authorities say it is a 44-year-old Chinese who flew in from Wuhan. In China, 305 deaths have already been reported. Over 14 thousand are already infected. people, half of them in Hubei Province, which is the center of the spread of the virus. This province was virtually cut off from the world by the authorities. But the virus has already spread to all provinces and to nearly 25 countries around the world. The virus is present in about 20 EU countries. Most cases were recorded in France and Germany. That is why organized evacuation of citizens of many countries from China and air connections with this country are limited. Some countries, such as Australia, New Zealand or South Korea, have announced that they will not allow foreigners from China. It is also recommended not to travel to China.

- This epidemic spread suddenly. There are reports from China that the virus is spreading through bats. They are food in many countries, and their lifestyle is very conducive to the emergence of new germ mutations. In terms of the threat of infectious diseases, these flying mammals are the most dangerous of all, also as a result of accidental contact - indicates Dr. Hałat. - If the highly virulent 2019-nCoV actually spread bats, then the disease caused by the ebola virus forces reflection and urgent action. In addition, there was a suspicion that the bat with the new coronavirus had escaped from the biological weapon laboratory, "he adds.

The former Chief Sanitary Inspector points out that one should be prepared for such threats.

- There are deaths, perhaps few in relation to the entire population, but with a dramatic course of infection, high mortality among symptomatic patients, incomparably higher than in the case of seasonal flu. Therefore, one should first of all plan the possibility of hospitalization of such patients - emphasizes Dr. Hałat. - Unfortunately, we have a crisis in infectious hospitality, mainly due to the fact that there are no volunteers to take up specializations in this field. Branches are widely reduced, closed, but the needs do not disappear. A minimum of security can be provided by a network of Meltzer redundant boxes, which can be reliably ready to replace "normal" patients at any time with demanding isolation for epidemiological reasons. The need for spare hospital rooms properly equipped to save every life and to protect medical staff and the environment from infection. A mass influx of patients and a level of medical coverage appropriate to the needs and real possibilities should also be envisaged. The Chinese suddenly rushed to build hospitals. Investments in hospitality in our country are still tragifars from the PRL - he concludes.


"Zdrowaś Maryjo Bogarodzico,
Błagamy Ciebie, święta Dziewico:
Niech łaska Twoja zawsze nam sprzyja,
Módl się za nami, zdrowaś Maryja!

Panno przeczysta, Panno bez zmazy,
Broń nas od chorób, strzeż od zarazy,
I jako raju wonna lilia,
Oczyść powietrze! Zdrowaś Maryja.

Ty, coś płakała nad śmiercią Syna,
Przez Twe łzy gorzkie, Matko jedyna,
Oddal śmiertelność, co lud zabija,
Broń nas od moru! Zdrowaś Marya".

The epidemic of 1679 commemoration: The Plague Column formally Holy Trinity and the nine choirs of angels, 1694, Pestsäule, Heilige Dreifaltigkeit und zu den 9 Chören der Engel, Graben, Vienna, Austria. Fine Art Photography by Zbigniew Halat i.e. HalatFineArt
Upamiętnienie epidemii z 1679 r .: Kolumna Morowa formalnie Święta Trójca i dziewięć chórów aniołów, 1694, Pestsäule, Heilige Dreifaltigkeit und zu den 9 Chören der Engel, Graben, Wiedeń, Austria.The epidemic of 1679 commemoration: The Plague Column formally Holy Trinity and the nine choirs of angels, 1694, Pestsäule, Heilige Dreifaltigkeit und zu den 9 Chören der Engel, Graben, Vienna, Austria. Fine Art Photography by Zbigniew Halat

xxx

The photograph below, along with three other ones by Zbigniew Halat, PhG i.e. Photography Guru (a Guru, in the ancient Indian language of Sanskrit, means one who is a teacher, guide, or master of certain knowledge), acting under the artistic nickname HalatFineArt, ranked #1142  in a challenge 'Inspirational Architecture' by one of the web’s leading photography portal PetaPixel (which generated 36.4 million votes), and has been selected to be digitally featured. Poniższe zdjęcie wraz z trzema innymi autorstwa Zbigniewa Hałata, PhG, czyli Guru Fotografii (guru w starożytnym języku Indii sanskrycie oznacza nauczyciela, przewodnika lub mistrza pewnej wiedzy) działającego pod pseudonimem artystycznym HalatFineArt, zajęło 1142. miejsce w konkursie fotograficznym ''Inspirująca architektura' jednej z wiodących na świecie stron internetowych poświęconych fotografii - PetaPixel (który wygenerował 36,4 miliona głosów) i zostało wybrane do prezentacji cyfrowej.
Warszawa, Warsaw: the capital and heart of Poland. Fine Art Photography by Zbigniew Halat
Warszawa, Warsaw: the capital and heart of Poland. Fine Art Photography by Zbigniew Halat

Pod koniec roku 2020 warto przywołać pierwsze zdanie, którym zasłużenie nagrodzony literacką nagrodą Nobla Henryk Sienkiewicz otworzył trylogię: "Rok 1647 był to dziwny rok, w którym rozmaite znaki na niebie i ziemi zwiastowały jakoweś klęski i nadzwyczajne zdarzenia." (Ogniem i mieczem/Tom I/Rozdział I). Wczesniejsze lata 40. XVII w. nie zapowiadały Polsce nachodzącego pasma klęsk trwającego do naszych czasów z krótkimi, choć wspaniałymi przerwami,  a pamiątką ówczesnej potęgi Rzeczypospolitej jest figura króla na kolumnie Zygmunta III Wazy w Warszawie ustawiona 24 listopada 1644 r.

W XXI w. w roli Tatarów, kozackiej czerni, Szwedów, Turków, zdelarowanych zdrajców podobnych Radziwiłłom, oficjalnie występują przedstawiciele wrogich Polsce ideologii i państw, a w ramach niewypowiedzianej wojny hybrydowej narasta agresja jawnych i skrytych agentów obcych wpływów w mediach, na forach internetowych i komunikatorach społecznych. Jak nigdy wcześniej utrwala się rola "pożytecznych idiotów", których Lenin - masowy morderca, wpierw poddał praniu mózgów, wykorzystał do utrwalenia nieludzkiej tyranii, a po sterroryzowaniu Rosjan i narodów na terytoriach przez Rosję zagarniętych - wymordował wraz z rodzinami.  Tak właśnie "wódz światowej rewolucji" nagrodził wiernych  sobie współsprawców utrwalania "władzy ludowej", czyli zarządzanego przez komunistów systemu niewolniczego, kóry cofnął dorobek cywilizacyjny ludzkości do czasów Nerona (vide "Quo vadis").

Z końcem roku 2020 na ofiary propagandy marksistów, satanistów i innych wrogów Boga i Polaków czeka rychła śmierć z powodu niewyleczonej choroby koronawirusowej lub ciężka niepełnosprawność z powodu odległych następstw zakażenia SARS-CoV-2. Z ulicznej ruchawki zaraza zawleczona do domu, do kręgu rodzinnego i do grona znajomych - zabije babcie i dziadków, mamom i tatom odbierze zdrowie na zawsze, a na pięknych, młodych i pewnych siebie sprowadzi codzienny strach o brak środków utrzymania i o to czy jakakolwiek zmiana chorobowa nie jest objawem zakażenia koronawirusem ujawniającym się po miesiącach i latach od betroskich marszów i wrzasków w czasie zarazy. System ochrony zdrowia przytłoczny ciężarem nie do uniesienia nie pośpieszy z pomocą, personel medyczny wymarły i schorowany nie zdiagnozuje i nie podejmie próby leczenia. W ramach zaufania do antynauki dzisiejszym wywrotowcom pozostanie znachorska samopomoc. Wrogowie Polski osiągną swoj cel w postaci przyspieszenia depopulacji naszego kraju poprzez szybką eksterminację Polaków za pomocą chińskiej zarazy.

Owszem, błyskawica pojedyncza była symbolem Hitlerjugend, a podwójna - SS, narzędzi formacji niemieckich dzieci i młodzieży do wypełniania zadań ludobójczej nienawiści w służbie szatana, ale wybór błyskawicy jako własnego symbolu to (nieświadome?)  opowiedzenie się za samodestrukcją, gdyż przewiduje upadek tak szybki, jak upadek szatana:  Wtedy [Jezus] rzekł do nich: «Widziałem szatana, spadającego z nieba jak błyskawica. (Łk 10,18).

W obecnej sytuacji epidemiologicznej naznaczenie się znakiem błyskawicy jest oznaką tendencji samobójczych i gotowości do ataku samobójczego na rodzinę, znajomych i na zupełnie obce osoby, zwłaszcza na lekarzy, pielęgniarki i pozostałych  ratujących ludzkie zdrowie i życie.

The 1567 plague epidemic killed a third of the inhabitants of Wroclaw. Are we globally helpless again?

 The 1567 plague epidemic killed a third of the inhabitants of Wroclaw. Are we globally helpless again? Epitaph paintings by Tobias Fendt, 1567: Christ pronounces the Final Judgement and Family of the deceased on the background panorama of Wroclaw. Fine Art Photography by Zbigniew Halat
Epitaph paintings by Tobias Fendt, 1567: Christ pronounces the Final Judgement and Family of the deceased on the background panorama of  Wroclaw, National Museum in Wroclaw, Poland. Fine Art Photography by Zbigniew Halat
 
Niezawiniony areszt domowy niemal dla każdego jest powodem nagłego pogorszenia warunków życia, co może skutkować silnym rozstrojem zdrowia psychicznego i fizycznego o nieodwracalnyh nieraz następstwach - od zerwania więzi rodzinnych w wyniku aktów przemocy domowej po skutki bezruchu jako czynnika ryzyka zawałów serca, udarów mózgu, zagrażających życiu kryzysów cukrzycowych itp., a nadto niezwykle trudnych do odwrócenia zmian ogólnoustrojowych z metabolicznymi na czele wynikających z unieruchomienia osób otyłych i z nadwagą, w młodszej i starszej grupie wiekowej, z szeregiem niepełnosprawności,  Odkładając - z pełnym poszanowaniem - na bok rozliczne dysputy filozofów i korzystając z dotychczasowego dorobku fizjologii i patologii, z psychopatologią włącznie, za najbardziej przekonujący dowód jedności psychofizycznej człowieka można przyjąć efekty zaburzeń równowagi naturalnych chemikaliów mózgu,  a przede wszystkim trzech neuroprzekaźników monoaminowych - dopaminy, serotoniny  i  adrenaliny, których niedobór lub nadmiar oraz wzajemna korelacja decyduje o naszych emocjach i zachowaniu. Zainteresowanym polecam zapoznanie się z trójwymiarowym modelem Hugo Loevheima. W imieniu Narodu kryjącego się po domach przed czarnym jeźdzcem zarazy, jako epidemiolog ośmielam się serdecznie podziękować mojemu przyjacielowi za poniższe wskazówki ratujące życie i zdrowie Polek i Polaków.

Prof. Jan Chmura: Wstańmy z kanapy i zacznijmy ćwiczyć rano i wieczorem, a więc dwa razy dziennie, co najmniej 15 minut za każdym razem.
Aktywność fizyczna w czasie epidemii
Walka z rozprzestrzenianiem się koronawirusa COVID - 19 wiąże się między innymi z zakazem wychodzenia z domu. Zamknięcie się w czterech ścianach przez kilka tygodni pociąga za sobą ryzyko nagłego obniżenia aktywności fizycznej i w konsekwencji prowadzi do niekorzystnych zmian strukturalnych i czynnościowych, zwłaszcza u osób starszych.

Bezczynność ruchowa (hipokinezja) upośledza sprawność funkcji układu sercowo-naczyniowego, oddechowego, ruchowego, mięśniowego i immunologicznego. Zaburza także metabolizm komórkowy, zwłaszcza gospodarkę węglowodanową. Obniża maksymalny pobór tlenu, siłę i szybkość skurczu mięśni, w konsekwencji poziom zdolności wysiłkowych. Prowadzi wreszcie do zaburzeń psychofizjologicznych np. stanu depresji, agresji, lęku i wielu innych niekorzystnych zmian. Stany te wywołane są przez zaburzenie równowagi hormonalnej zwłaszcza dopaminy, serotoniny i noradrenaliny, które mają bardzo duży wpływ na emocje, nastrój i zachowanie.

Nie możemy dopuścić do takiego pogorszenia stanu zdrowia i obniżenie kondycji fizycznej! Jak temu zapobiec? Odpowiedź jest prosta. Wstańmy z kanapy i zacznijmy ćwiczyć rano i wieczorem, a więc dwa razy dziennie, co najmniej 15 minut za każdym razem. Pół godziny wysiłku fizycznego każdego dnia to niezbędne minimum dla zdrowia.

Oto kilka przykładowych ćwiczeń.

Ćwiczenia ogólnousprawniające np.:
  • krążenie ramion w przód, w tył; krążenie naprzemiennie w przód, w tył, w miejscu, w marszu i truchcie,
  • krążenie tułowia; bioder;
  • wymachy ramion naprzemienne w przód i w tył, w górę i w dół, w miejscu i marszu; wymachy nóg wprzód, w tył i w bok (w zależności od możliwości),
  • wypady w przód, w tył; skręty tułowia w prawo, w lewo;  skrętoskłony do prawej i lewej nogi,
  • marsz w miejscu z pełnym zakresem ruchu ramion do przodu i do tyłu,
  • bieg w miejscu z wysokim unoszeniem kolan; bieg w miejscu z dotykaniem pośladków piętami,
  • przysiady i półprzysiady,
  • podskoki obunóż, jednonóż w miejscu.
Korzyści: zwiększenie zakresu, płynności i swobody ruchu, pobudzenie i rozgrzanie organizmu.

Ćwiczenia z hantlami np.:
  • wymachy ramion w bok, do przodu, do tyłu; przysiady; wypady; zginanie przedramion w stawie łokciowym i unoszenie hantli do góry; wyciskanie w leżeniu.
Korzyści: wzmacnianie mięśni ramion i barków oraz mięśni oddechowych.

Ćwiczenia stabilizujące np.:
  • połóż się na brzuchu, opierając się na palcach stóp i przedramionach. Łokcie rozsuń na szerokość barków. Utrzymaj głowę i kręgosłup w jednej linii przez 5-15 sek., po zakończeniu ćwiczenia oprzyj kolana na ziemi na 15-20 sek. i powtórz ćwiczenie kilka razy, w zależności od Twoich możliwości.
Korzyści: wzmacnianie większości mięśni głębokich, stabilizacja postawę ciała.

Ćwiczenia rozciągające dynamiczno-statyczne np.:
  • przytrzymaj stopą jeden koniec gumy ćwiczeniowej, a drugi chwyć dłonią i rozciągaj ją do góry,
  • złap gumę dwoma rękoma przed klatka piersiową na szerokość barków i rozciągaj ją do boku,
  • stań w pobliżu ściany, oprzyj się o nią, aby utrzymać równowagę, zegnij lewą nogę w kolanie, chwyć  lewą dłonią stopę i pociągnij piętę w stronę pośladka, aż poczujesz, że rozciągają się mięśnie z przodu uda. Nie pochylaj się do przodu. Powtórz to ćwiczenie drugą nogą.
Korzyści: poprawa elastyczności poszczególnych partii mięśni rąk, nóg i tułowia, zwiększenie zakresu ruchu w stawach, zwiększenie siły mięśni.

Ćwiczenia inne np.:
  • popularne pompki, brzuszki, podciąganie się na drążku,
Korzyści: wzmacnianie mięśni klatki piersiowej, barków i rąk, wzmacnie mięśni brzucha i ramion, zwiększenie zdolność utrzymania właściwej postawy.
  • jazda na rowerze stacjonarnym, orbitreku, bieg na bieżni mechanicznej (jeśli jest taka możliwość).
Korzyści: zwiększenie zdolności wysiłkowej organizmu i tolerancji narastającego zmęczenia

Uwaga. na zakończenie wysiłku proponuję kilka ćwiczeń oddechowych: stań w rozkroku, unieś wyprostowane w stawie łokciowym ramiona na wysokość barków, głęboki wdech, przy równoczesnym odwodzeniu ramion w bok, głęboki wydech, powrót ramion do pozycji wyjściowej.
Wybór powyższych ćwiczeń należy do Ciebie, w zależności od Twoich możliwości.
Życzę silnej motywacji, samodyscypliny i konsekwencji w działaniu oraz satysfakcji z wykonanych ćwiczeń.
Na koniec czeka na Ciebie nagroda: stan zadowolenia, błogości, a w wielu przypadkach stan euforii, w wyniku większego stężenia endorfin we krwi- hormonu szczęścia. Dotlenienie i pobudzenie mózgu ćwiczeniami tlenowymi pozwala również osiągnąć stan równowagi emocjonalnej.
Prof. Jan Chmura
xxx
Prof. dr hab. Jan Chmura - specjalista z zakresu wysiłku fizycznego i teorii sportu, maratończyk, nauczyciel akademicki w AWF Wrocław, Katedra Biologicznych i Motorycznych Podstaw Sportu. Autor i współautor ponad 300 prac naukowych i popularnonaukowych oraz 10 pozycji książkowych, w tym czterech pod redakcją. Wprowadził do teorii wysiłku fizycznego nowe pojęcie naukowe “próg psychomotoryczny zmęczenia”. Jest pierwszym Polakiem, profesorem, który w 5,5 roku, w wieku 69 lat zdobył 3 prestiżowe korony maratonów: Korona Maratonów Polski, Korona Siedmiu Kontynentów, Korona Największych Maratonów Świata. Ukończył 24 maratony, w czasie których prowadzi na sobie badania fizjologiczne - przełamywanie bariery zmęczenia w mięśniach i mózgu. W wieku 65 lat ustanowił rekord życiowy, który wynosi 3:22:57. Największe sukcesy w swojej kategorii wiekowej: I miejsce - Alaska, II - Antarktyda, Hannover, Jerozolima i Tromso, III - Rio de Januario, Sydney. W ciągu 7 lat przebiegł na treningach ponad 25 tys. kilometrów.

halat.pl spis
ALFABETYCZNY SPIS ZAWARTOŚCI STRON INTERNETOWYCH DOMENY HALAT.PL DOTYCZĄCYCH OCHRONY ZDROWIA http://halat.pl/spis.html

The Fundamental Rights Report 2019 by European Union Agency for Fundamental Rights (FRA): “FRAs 2012 survey on violence against women remains the only source for EU comparable data”. Why no recent data from Germany, Sweden, UK, and other countries where girls and women are deprived of any protection against rapists?
The Fundamental Rights Report 2019 by European Union Agency for Fundamental Rights (FRA):   “FRAs 2012 survey on violence against women remains the only source for EU comparable data”
Girls and women in many countries of Europe were exposed to high levels of violence well before the Soros/Merkel invasion of military age male rapists on Europe. Poland stands up for the value of human dignity and the interest of girls and women. What about you Mr. Timmermans?

Global Movement for the Restoration of Human Rights in the European Union
Poland Chapter named after George Ivanov
Globalny Ruch na rzecz Przywrócenia Praw Człowieka w Unii Europejskiej
Oddział Polski imienia Jerzego Iwanowa Szajnowicza

Przed egzekucją  wykonaną przez Niemców  4. stycznia 1943 wołał  "Niech żyje Polska Niech żyje Grecja"

Γεώργιος Ιβάνοφ Πριν την εκτέλεση από τους Γερμανούς 4 Ιανουαρίου 1943 φώναξε: Ζήτω η Πολωνία,  ζήτω η Ελλάδα». Executed on January 4, 1943. Before the execution shouted:"Long live Poland,  long live Greece."
Jerzy Iwanow Szajnowicz przed egzekucją dokonaną przez Niemców Γεώργιος Ιβάνοφ πριν από την εκτέλεση από τους Γερμανούς George Ivanov before execution by the Germans wielki Polak bohater antyniemieckiego ruchu oporu w Grecji an agent of British intelligence his execution by the Germans statue in Thessaloniki
 Jerzy Iwanow Szajnowicz Γεώργιος Ιβάνοφ George Ivanov, wielki Polak, bohater  antyniemieckiego ruchu oporu  w Grecji, an agent of British intelligence his execution by the Germans statue in Thessaloniki

kontakt z Polski tel. 536 608 999, spoza Polski via WhatsApp


twitter: dr halat